Ponieważ pole temat nadal jest zablokowane rozpoczynam nowy wątek będący kontynuacją moich podejrzeń wyrażonych na e-tacie , mianowicie, że happy, happybis, tato i M to jedna i ta sama osoba .>KvM napisał:>Co więcej podejrzewam , że jest to osoba, która pisze też jeszcze pod innym nickiem. Poprosiłem Marcina o sprawdzenie tego. Co do tego nie mam wątpliwości . Co więcej: być może pod innym nickiem polemizuje sam/a ze sobą

Teraz , pod obstrzałem, nasz "happy tato" może się przyczaić i korzystać np. z cudzego komputera, może pisać z kompa służbowego i domowego. Ponieważ dużo korzysta z internetu (widać to choćby po tym, że wyszukiwał/ła informacje o Bogusi i Tobie) przypuszczam , że korzysta ze sztywnego łącza. To z kolei wskazywałoby na jego/jej pracę w nowoczesnej firmie albo zawód związany z informatyką. Jakby nie było wszystkie posty pod wymienionymi nickami mają wspólne cechy : dobra znajomość internetu, i absurdalno- prowokująca treść. Właściwie nabieram pewności , że ta osoba robi to dla jaj- prowokuje i czeka na reakcję. A to oznaczałoby, że przynajmniej kilkanaście osób na tej grupie zostało frajerami

Idąc dalej tym śladem to "happy tato" okazał/łaby się najbardziej inteligentną osoba z nas wszystkich.