Gość: iberia
IP: *.*
15.04.02, 08:06
dzień dobry,mialam pisac posta na emamie ale w sumie doszlam do wniosku ,ze moje pytanie bardziej skierwoane jest do panow.interesuja mnie Wasze opinie na temat bycia razem ale na odleglosc.....350 km.no coz,wiec tak wlasnie jest.widujemy sie raz w miesiacu,weekend,czasmi troszke dluzej.niby jestesmy razem a w sumie to nie wiem czy tak, bo On jest tak daleko.U mnie ciagle jestemy My u niego Ja i Ty.no to ja jestem zalamana i nie wiem jak sobie z tym poradzic.czy ktos moglby mi podac przyklad takiego zycia......wlasnie razem a nie razem.ehhbede wdzieczna , bo teraz to tylko chce mi sie plakaciza