mart72 18.11.07, 19:53 Czy są tu ojcowie na wychowawczym? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klara_0204 Re: Na wychowawczym 19.11.07, 08:40 Nie wiem czy są ojcowie, ale moge coś o tym powiedzieć, bo mój mąż właśnie skończył 3-letni wychowawczy. Uważam, że to super rozwiązanie. Córka jest super zadbana, pewna siebie, sprawna fizycznie, świetnie rozwinięta itp. Uważam,że w ogromnej mierze to zasługa mojego męża. Był z dzieckiem sam (co prada ja nie pracowałam długo - ok 5 godz. dziennie ale 7 dni w tyg.) od czasu, gdy Mała skończyła 5 tyg. Były minusy. Ojciec na wychowawczym i matka na wychowawczym to dwa różne zakresy obowiązków. Mo mąż nie robił w domu wszystkiego tego, czego oczekuje się od matki na urlopie (pranie, prasowanie, sprzątanie, gotowanie, zakupy, rachunki itp), ale starała się jak mógł i z czasem było coraz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaremax Re: Na wychowawczym 19.11.07, 23:00 Nie ja ale czuję się jak na wychowawczym .Wpadłaś tu jak królik w marchew i pytasz się jak ta nać smakuje ? Kolejna ankieterka ? Odpowiedz Link Zgłoś
mart72 Re: Na wychowawczym 20.11.07, 09:30 Od połowy pażdziernika ze względów ekonomicznych(żona więcej zarabia) wylądowałem na urlopie wychowawczym.Syn ma 8 mies.Nie jest żle.Poza problemami z nakarmieniem nie mam z nim na razie większych kłopotów.Tylko coraz trudniej mi się do czegokolwiek zmobilizować.W jakiś marazm popadam,jesienną deprechę,najchętniej bym leżał i gapił się w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
kckk Re: Na wychowawczym 20.11.07, 20:30 A co jeśli powiem, ze nie wierze w Twoja bajke? Odpowiedz Link Zgłoś
egon26 Re: Na wychowawczym 21.11.07, 12:02 kckk napisał: > Coś ty to taki dżołk był A masz za głupie dowcipy - należało ci się Kolega się nam zamknie w sobie i co teraz?? Myślisz że tak siedzieć w domu z dzieckiem to łatwo Wczuj się trochę w sytuacje kolegi, jak mówi Kubuś Puchatek: "myśl, myśl, myśl". A mój syn na takich jak ty po prostu mówi: łobuz Odpowiedz Link Zgłoś
kckk Re: Na wychowawczym 21.11.07, 14:11 Mój na takich jak ja mówi złodziej Hej, przecież krzywdy nikomu nie zrobiłem A sam też uczyłem się kiedyś czytania emotek )) Odpowiedz Link Zgłoś
gondolierr Re: Na wychowawczym 21.11.07, 08:39 Ja mam taką pracę, że przez pół roku mam wolne i wtedy czyt. teraz jestem tatą na wychowawczym (przez resztę roku z małą siedzi babcia). Ogólnie nie jest źle, ale taki marazm też mi sie zdarza, chociaż być może to pora roku ma na to wpływ... Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Na wychowawczym 21.11.07, 11:35 A Ty myślisz, że matka na wychowawczym to cybork wymyślający co rusz nowe zabawy rozwijające mózg? Ja jestem na wychowawczym (mój wybór) i też czasem odganiam potomstwo i gapię sie w TV. Dobrze mieć system-plan. Kiedy spacer, kiedy posiłek, a kiedy zabawa. Twój syn ma 8 miechów. Rewelacyjny czas na spacery. Opatul czym się da, żeby było mu ciepło i dawaj na spacery. Na karmienie do knajpy. Ty będziesz zadowolony, a panie kelnerki zachwycone "ojej, jaki pan dzielny, że się dzieckiem zajmuje, mój mąż to nie chciał" itd. Odpowiedz Link Zgłoś
gondolierr Re: Na wychowawczym 21.11.07, 12:09 Plan dnia rzeczywiście pomaga, a co do karmienia w knajpie - cóż, pomysł niczego sobie, chociaż nie próbowałem. No i niestety raczej ciężko znaleźć nieznikotyzowaną knajpę. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Na wychowawczym 21.11.07, 13:02 Rzeczywiście w Polsce knajpy wolnej od papierosów ze świecą szukać, ale w związku z tym, że dziecko raczej w dzień funkcjonuje, to idąc do pubu ok godziny 12 możemy mieć pewność, że gości za wielu nie będzie. Nawet jeśli, to jeden palacz na całą knajpę nie doprowadzi do ciężkiego zatrucia dziecka prawda? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
rotera Re: Na wychowawczym 21.11.07, 16:55 od 12 do 14 lunch, a ze w biurach zakaz palenia, stawiam na totalny syf, idz kolo 15, juz klima wciagnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Na wychowawczym 21.11.07, 20:22 W knajpie przy bulwarze gdyńskim, pozycja lunch nie występuje . Odpowiedz Link Zgłoś