matijas77
26.02.08, 14:00
córeczka 4m wybiera się na spacer i strasznie marudzi, strasznie, i
wiecie, co ją uspokaja? jak widzi słoiczek z kremem do buzi, to cała
się wdzięczy i szczerzy, i nie wie, czy bardziej chce mieć makijaż
wyjściowy, czy bardziej chce ten krem zjeść; kiedyś jej gadałem przy
tej okazji, że jak będzie duża, to sama będzie chciała się smarować
kremami, diorami i wiszi; to taki mały tłumoczek był, ale co jeśli
to zapamiętała? mam już zbierać na to na lokacie???