tatabart 23.01.09, 14:54 Witam serdecznie mam na imię Bartosz rozem z żoną spodziewamy sie dzidziusia, zaczynam sie rozglądac za wóżkiem dla mojego malusza ale na rynku jest ich masa, podpowiedzcie mi na co zwrócic uwage z góry dziękuje BART Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kama_mama_olka Re: W poszukiwaniu wózka 23.01.09, 18:04 Przede wszystkim,żeby miał wygodną obszerną budkę,miejsce na zakupy,żeby można było dokupić do niego w razie potrzeby śpiworek lub parasolkę.Super są wózki dwufunkcyjne w komplecie ze spacerówką. My mamy Roan Marita jesteśmy bardzo zadowoleni,dziecko czesto jak było małe w ciagu dnia spało w tej budce a ja miałam je na oku.Zima sprawdza się znakomicie ma duże kółka i żadne śniegi i nierówności terenu mu nie straszne Poza tym ma piekną kolorystykę do wyboru. Jest bardzo solidny i nie ma szans,by dziecku cokolwiek się stało,nawet jesli niechcacy złozy się wózek,jest zabezpieczenie. Ale wiem,że niektóre mamy cenia sobie trójkołowce,lżejsze i zwrotne np. Quinny Buzzy,zależy od kieszeni... Jedyna wada to dosyć ciężki,więc polecam dla mam mieszkających do 1 piętra lub z windą,w domkach . allegro.pl/item516500074_roan_marita_kolekcja_2009_od_24h_wys_o_zl.html Odpowiedz Link Zgłoś
tatabart Re: W poszukiwaniu wózka 23.01.09, 19:21 kama_mama_olka bardzo dziękuje za wyczerpujace skazówki, ale musze sie skupić na trójkołowcach, wózek musi być lekki mieszkamy na wysokim parterze a moja żonka jest malutka i z cięzkim wozkiem nie poradzi Odpowiedz Link Zgłoś
johnnysixcannons Re: W poszukiwaniu wózka 23.01.09, 23:18 Dobrze kombinujesz.Musi być praktyczny,lekki,na dużych pompowanych kółkach.Allegro kopalnia dobrych pomysłów,ale najpierw musisz zobaczyć,rozłożyć złożyć,sprawdzić jak się mieści w bagażniku.Masa do 8-10 kg jak musicie znosić po schodach,bo do tego dziecko ,pierdoły,torba i masz już 20 kg do zniesienia po 7 schodkach.Wiesz,że trójkołówka kiepsko nadaje się do podjeżdżania po "podwójnej szynie"? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: W poszukiwaniu wózka 24.01.09, 19:50 hmm.. lepiej poszukać na allegro lub sobie wygooglać, potem popatrzec na forach, co użytkownicy sadzą na temat potencjalnego wózka a nastepnie znaleźć miejsce gdzie mozna go "na żywca" obejrzec i pomacać..na koniec znależć na necie najkorzystniejsza ofertę sprzedazy i dostawy...a co do trójkołowców to moze mają swoje zalety ale ja po prowadzeniu przez 5 tygodni wypasionej spacerówki z dopłatą bym jej nie wzięła..mało stabilna i nie da jej się w każdych okolicznosciach prowadzic jedna ręka..a to jest wazne gdy ma się dwójke maluchów i np. przy przechodzeniu przez jezdnię trzeba drugiego trzymac za łapkę..przy wysokim krawężniku często jest koniecznośc użycia dwóch rąk by wózek zachował równowagę (wózek wraz z dzieckiem może się zwyczajnie wywrócić)..i co wtedy z tą łapką?..rozumiem, że autor wątku szuka wózka dla pierwszego potomka..ale dobrze jest pomysleć i o nastepnym..a pozatym czasem niestety trzeba zrobic wieksze zakupy, nie wszystko się zmieści pod wózek i wtedy nie ma szans by nieśc coś ciężkiego w drugiej ręce a przynajmniej sprawia to momentami poważne problemy Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: W poszukiwaniu wózka 24.01.09, 19:55 ps. wózek, którym jeździłam to trójkołowa sparcerówka..i niech ja w domu nie nocuję jezeli ona jest lekka..moje czterokołowce były duużo lżejsze (wnosiłam na wysokie 3-cie pietro)tak, że nie ma co się skupiać jedynie na trójkołowcach..ten wtręt oczywiscie do autora wątku Odpowiedz Link Zgłoś
gabbie Re: W poszukiwaniu wózka 25.01.09, 09:11 tatabart, primo - zdrowia dla żony i malucha secundo - czasem cięższy wózek na dużych czterech kołach łatwiej zawlec do mieszkania po schodach niż ten niby lekki 3kołowiec. znam to z dożwiadczenia - mojego jedo bartatina po schodach wciągałam, natomiast następną trójołowkę juz musiałam nosić - więc choć była lżejsza mi było ciężej Fajną opcją jest też wózek z nosidłem - torbą - jak dziecko zaśnie można najpierw zaniesć go w torbie do domku, a za chwilę zejść spokojnie po wózeczek, ja w bartatinie odczepiałam całą gondolę, a potme schodziłam po stelaż - dało się ale myślę, że torba wygodniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: W poszukiwaniu wózka 23.01.09, 19:24 Zajrzyj na forum Zakupy: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=583 i Wózki dziecięce: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462 Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Jest forum na ten temat! 24.01.09, 04:14 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462 Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Phil&teds 25.01.09, 00:54 www.babybungalow.com/phandtesidas.html wazy 11.5 kilo i jak drugie bedzie baby kupujesz adapter i masz taki www.babybungalow.com/phandtee3foi13.html Bardzo lekki obrotny,bez problemu po schodach z nim wejdziesz.Sklada sie tez latwo,w bagazniku duzo miejsca nie zajmie.akosciowo super Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa tatabart :) 25.01.09, 11:55 wiesz jak mówią? pierwszy wózek kupujemy dla wroga, drugia dla teściowej a dopiero trzeci dla nas i cos w tym jest niestety, jeden ma fajne to, ale np brakuje mu czegos, inny znów na odwrót...ja się zastanawiam, kto te wózki projektuje, bo na pewno nie rodzic:/... Odpowiedz Link Zgłoś
wredman Re: W poszukiwaniu wózka 25.01.09, 22:20 My wybraliśmy Stokke Xplory. www.stokke-stroller.com/pl-pl/stokke-xplory-stroller.aspx Zalety: - lekki (najlżejszy ze wszystkich jakich dotykałem) - dwufunkcyjny (gondola, siedzisko) - dziecko siedzi relatywnie wysoko (lepszy kontakt z rodzicami, dalej od spalin, później jak większe to więcej świata widzi), - przemyślany - mnóstwo regulacji itp. daje się złożyć na wpół tak, że ciągnie się tylko na dwóch kółkach jedną ręką i nogą - czyli bez puszczania wózka, po czym wraca do pozycji wyjściowej, - możliwość włożenia fotelika (potrzebny adapter). Wady: - cena - mało pakowny jeśli idzie o różne bambetle do dziecka, aczkolwiek jest dodatkowy plecaczek i torba na dole. Torba jest w standardzie, plecaczek opcja extra płatna. -- wredman Odpowiedz Link Zgłoś
atrida Re: W poszukiwaniu wózka 03.02.09, 13:48 Dość stary wątek, ale się wtrącę ... "przerobiłam" w sumie 4 wózki - żeby nie było, dla jednego tylko obywatela. I od razu mówię - odradzam trójkołowce. Nie da rady prowadzić takiego jedną ręką, są kłopoty z podjeżdżaniem pod górkę, lipnie z miejscem dla malucha. O cenie nie wspomnę, bo to jest oczywistością. A wyleczyłam się z trójkołowców jak urwał się nam widelec tego skrętnego koła. Padaka totalna. Za to polecam wózki "rdzennie" polskie. Na sam początek mieliśmy wózek 2funkcyjny, który nazywał się KAROLINKA SIEMIŃSKI, czy jakoś tak. Gondola i spacerówka, na paskach, duże pompowane koła. Jedyny minus to zawleczki mocujące kółka - czasem wypadają, więc trzeba się pilnować i nie szurać "felgami" ... Inna firma jaką polecę to firma POLAK. Wózek lekki, "nośność" do 20 kg, sporo w nim miejsca dla dziecka, w koszyczku na zakupy też. A cena po prostu bajer, 500zł . Po prostu brać nie pytać... Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: W poszukiwaniu wózka 04.02.09, 11:08 Ja tam przetestowałam kilka różnych wózków, gondolki, nie gondolki, parasolki, spacerówki - tfu, to są sprzęty albo braci bliźniaków kolegi Pudzianowskiego (ciężkie) albo dla kobiet o wzroście 150 cm. Aż w końcu (pchana chęcią posiadania "bajera") kupiłam na Allegro trójkołowy wózek do joggingu (za całe 100 zł). Lodzio-miodzio panowie! Wymienię tu teraz co mnię oczaarowałło: - lekka aluminiowa rama, wózek ważył w całości chyba z 4-5 kilo, dzieciak siedział w środku a ja mogłam go pchać jednym palcem. - wprawdzie to nie gondola ale oparcie jest usztywniane i otwierane na zamki błyskawiczne (nie ma więc ciężkich mechanizmów zapadkowych). - po rozłożeniu oparcia z tyłu jest siatka która uniemożliwia wypadnięcie dziecka - budka i super pokrowiec przeciwdeszczowy (solidny z rzepami) - koszyczek na pierduły na dole - podwieszany na rzepy, da radę parę kilo ziemniaków przewieźć - 5-cio punktowe pasy bezpieczeństwa - odczepiane duże pompowane koła (pociągasz za jeden dzyndzel i już) - wózek składa się na płasko, naprawdę płasko i wbrew pozorom mieści się nawet na półce w pociągu - aha - i jeszcze jest dosyć długi co wbrew pozorom bardzo ułatwia wchodzenie do autobusów, pociągów, tramwaju, turlanie się ze schodów. Odpowiedz Link Zgłoś
tatabart Re: W poszukiwaniu wózka 06.02.09, 14:45 bardzo dziekuje za rady zdecydowalem sie na casulaplay s4 pozdrawiam serdecznie BART Odpowiedz Link Zgłoś
bbbbbbbbbbbbbbbbbb Re: W poszukiwaniu wózka 26.02.09, 11:43 Mistrzu jesli jeszcze nie kupiles wozka, to pare sugestii z mojej strony. Jesli masz ograniczony budzet a chcesz jakis kompromisowy wozek - zwrotny ale nie 3 kolowy (krawezniki), nie drogi a w miare lekki, to polecam Ci xlandera xa, ze skretnymi przednimi kolami, i duzymi pompowanymi tylnymi. Jesli nie jezdzisz tylko do marketow a czasem jedziesz do lasu, to polecam wlasnie pompowane kolka. Ciezsze niz piankowe ale nawet na krzywych chodnikach w naszym kraju sie przydaja - no chyba ze mieszkasz na osiedlu dla vipow. Kwestia "znoszenia" z wysokiego parteru - my rozwiazujemy to tak: buda jest w domu, podwozie w przedsionku - zonka znosi tylko bude z maluchem (przy okazji buda jest "wygrzana" w domu, nie wklada dziecka do zimnego wozka) i rozwiazanie sie sprawdza. Wozek po zlozeniu wchodzi do calkiem malego samochodu. Sama firma - wyglada na to ze sie staraja jak kiedys alpinus rozpoczynajac na naszym rynku... cena/jakosc wyglada niezle ok 1200-1300 zl za zestaw gondola + spacerowka. Za 400-500 zl mozna do tego dokupic fotelik... pozdrawiam i powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_murzyna Re: W poszukiwaniu wózka 27.02.09, 14:38 Przede wszystkim wózek ma być: wielopokoleniowy, rozklekotany, ale tak, aby można go wiązać paskiem i spawać, no i użytkowy, a nie reprezentacyjny Sorry nie mogłam się powstrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś