asiunia118
28.09.09, 10:54
Moja córeczka ma prawie 4 tygodnie i karmię ją od początku tylko
piersią, od jakiegoś tygodnia mam za dużo pokarmu (nie jest to taki
nawał, który miałam na początku), tzn. piersi są na tyle twarde, że
ciężko jest złapać małej pierś, a potem za dużo i za szybko jej leci
mleczko, ze sie czasem krztusi i przez to je bardzo nerwowo, w nocy
kiedy mniej karmie, obowiązkowo muszę odciągać trochę pokarmu, żeby
mała mogła zjeść i żeby mnie mleko nie zalało ;-) podobno można pić
szałwię, ale boję się żebym wtedy nie miała za mało pokarmu :( Czy
nie powinno się to już jakoś unormować? bo jest to trochę uciążliwe
i nie tylko dla mnie,ale także dla małej. A i jeszcze nie wiem czy
od tego, że mam takie twarde piersi czy może mała jakoś żle łapie,
ale na usteczkach, tzn. na górnej wardze zrobił się jej odcisk :(