Dodaj do ulubionych

Za dużo pokarmu

28.09.09, 10:54
Moja córeczka ma prawie 4 tygodnie i karmię ją od początku tylko
piersią, od jakiegoś tygodnia mam za dużo pokarmu (nie jest to taki
nawał, który miałam na początku), tzn. piersi są na tyle twarde, że
ciężko jest złapać małej pierś, a potem za dużo i za szybko jej leci
mleczko, ze sie czasem krztusi i przez to je bardzo nerwowo, w nocy
kiedy mniej karmie, obowiązkowo muszę odciągać trochę pokarmu, żeby
mała mogła zjeść i żeby mnie mleko nie zalało ;-) podobno można pić
szałwię, ale boję się żebym wtedy nie miała za mało pokarmu :( Czy
nie powinno się to już jakoś unormować? bo jest to trochę uciążliwe
i nie tylko dla mnie,ale także dla małej. A i jeszcze nie wiem czy
od tego, że mam takie twarde piersi czy może mała jakoś żle łapie,
ale na usteczkach, tzn. na górnej wardze zrobił się jej odcisk :(
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Za dużo pokarmu 28.09.09, 12:16
      Karm pod górkę, to pomoże jej lepiej radzić sobie z mlekiem, które szybko płynie.
      Z czasem laktacja sama się unormuje - zwykle koło 3-4 msca.
      A co do odcisku na usteczkach - mozesz dokładniej opisać? Generalnie nie powinna
      mieć żadnego odcisku, a górna warga podczas jedzenia powinna być ładnie
      wywinięta, tak samo zresztą jak dolna.
    • lilutka09 Re: Za dużo pokarmu 28.09.09, 12:18
      Z tym pokarmem to ja też mam go ciągle dużo, a moja córcia ma skończone 3
      miesiące. Nigdy przed karmieniem go nie odciągałam i nie robię tego nadal mimo,
      że mała krztusiła się bardzo podczas jedzenia. Wyszłam z założenia, że musi się
      nauczyć i tak też się stało. Owszem męczyłam się strasznie bo czasami serce mi
      stawało w gardle jak nie mogła złapać oddechu, ale wtedy brałam Ją w pion i
      klepałam lekko między łopatkami - tak jak do odbicia. Tak samo jak my uczymy się
      przystawiać dziecko do piersi, tak i ono uczy się jeść. Moja też mega nerwowa
      była przy jedzeniu i jadła strasznie łapczywie, a właśnie stąd ten bąbelek na
      górnej wardze. On z czasem zniknie, nie wiem dokładnie kiedy. Jednak moja już go
      nie ma bo nie je tak łapczywie i spokojnie radzi sobie z moim tryskającym
      pokarmem. Zawsze przed karmieniem zakładam Jej śliniaczek z froty z ceratką pod
      spodem,żeby nie miała zamoczonego ubranka. Wcześniej na to nie wpadłam i
      wiecznie Ją przebierałam po jedzeniu. Co mogę Ci jeszcze doradzić.. z tego
      wszystkiego, że tak łapczywie i nerwowo jadła to odchodziła od cycucha i znów go
      łapała. To prowadziło do łykania powietrza i później chciała jeść, ale nie mogła
      bo w brzuszku coś Jej przeszkadzało. Jak widziałam, że chce złapać i jak tylko
      zaczyna ssać to płacze od razu brałam Ją do góry i jak odbiła to znów do
      cycusia. Tylko najlepiej nosić dziecko do odbicia tak, żeby główka razem z
      rączkami były przełożone przez ramię, a pod pupcię podłożyć rękę tak jakby
      krzesełeczko. Jeżeli zauważysz, że pierś jest bardzo twarda i brodawka zrówna
      się z piersią to przed karmieniem polej brodawkę ciepłym prysznicem, aż
      zmięknie. Wtedy bez problemu Szkrab złapie brodawkę. Gdyby do tego doszedł
      okropny ból i grawitacja dała się we znaki, to polecam okład z kapusty. Ja
      przechodziłam coś takiego i to mi bardzo pomogło. Kapustę trzeba rozbić
      tłuczkiem i wsadzić do zamrażalnika na ok. 1 godz. - tak, żeby się zmroziła. Jak
      będziesz miała karmić to wyjmij kapustę, żeby zmiękła i po karmieniu obłóż nią
      pierś.. nie jest to przyjemnie, ale skuteczne - zbija gorączkę i piersi wracają
      do siebie. Przyłóż kapustę, a nią połóż gazę, a na koniec woreczek i załóż
      biustonosz. Chodź tak do następnego karmienia, ale nie zapomnij wymyć piersi
      przed karmieniem. Nic nie pij bo z czasem pokarm ureguluje się po dziecko, a ono
      nauczy się radzić sobie. Moja już praktycznie się ni krztusi i je spokojnie, ale
      zdarzy jej się połknąć powietrze i wtedy fru do góry.. na koniec występuje
      czkawka. Jednak pokarm do tej pory tryska jak z prysznica i to już nasza taka
      uroda. Mam nadzieję, że co nieco zrozumiałaś z mojego chaotycznego pisania heh
      pozdrawiam.
    • monika_staszewska Re: Za dużo pokarmu 28.09.09, 13:38
      Jeśli pisząc odcisk miała PAni na mysli pęcherzyk na górnej wardze
      znaczy, że to stan normalny czyli bąbelek zwiazany z intensywnym
      ssaniem.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka