Dodaj do ulubionych

trace pokarm??!!!!! :(((((((((((

03.02.04, 22:05
od paru dni corka chce jesc juz nawet po pol godzinie!! w nocy tez juz nie
wytrzymuje od 23 do 8 tylko budzi sie glodna ok 3,4!
moze konczy mi sie pokarm??
zaczelam pic herbatki mlekopedne ale jakos chyba nie dzialaja?.... po jakim
czasie cos daja takie herbatki? moja mama tez stracila pokarm i musiala mnie
karmic sztucznie.. czy ja tez bede musiala? :((((((((
Obserwuj wątek
    • astroid Re: trace pokarm??!!!!! :((((((((((( 04.02.04, 09:17
      mam ten sam problem i nei wiem jak go rozwiąza, tez pije herbatki hipp-a na
      laktację,a le pije ich troszke wiecej niż na opakowaniu zalecaja, kupiłam też
      mleko bebilon pepti , ponieważ studiuje i jak mnie nie ma i nie mam takze
      pokarmu,a musż ewyjsć to pzreciez nie zostawie męża bez pokarmu!!nie wiem co
      robic zeby ten problem zniwelować, prosze o pomoc także!!
      • bettyko1 Re: trace pokarm??!!!!! :((((((((((( 06.02.04, 13:30
        Nie poddawaj się ,to co ja przeszłam z karmieniem to cała
        historia.Jak trafiłam z małą do szpitala to straciłam pokarm
        zupełnie.Piłam herbatki z Hipka i pokarm wrócił.Mała ma teraz 12 m idalej
        ją karmię mimo że nie miałam osoby która by mnie wspierała w
        karmieniu lecz odwrotnie odradzały żebym się nie męczyła , nawet
        lekarze,moim zdaniem warto się nie poddawać .Pozdrawiam i życzę wytwałości
    • astroid Re: trace pokarm??!!!!! :((((((((((( 04.02.04, 09:31
      wejdz na post-za mało pokarmu ajk pobudzic laktacje:)
    • gosia.oles Re: trace pokarm??!!!!! :((((((((((( 04.02.04, 09:55
      Witaj Hilde,
      Jestem mamą 2 wspaniałych urwisów wykarmionych piersią. Przy pierwszym
      studiowałam, przy drugim musiałam wrócić do pracy :((( Prawie codziennie miałam
      wątpliwośći czy aby nie kończy mi się pokarm, bo dzieciaki chciały jeść równie
      często jak Twoje maleństwo. Lekarz powiedział mi, że jeśli będę czesto je
      przystawiać to pokarm mi się nie skończy i miał rację!!! Jeśli maleństwo się
      nie najada, może mleczko jest za mało treściwe??? Zamiast herbatek "zatłuść" to
      co jesz, oczywiście nie za bardzo!
      Powodzenia! Na pewno będziesz karmić ile tylko zapragniesz! Trzymam kciuki!
    • brunusia Re: trace pokarm??!!!!! :((((((((((( 06.02.04, 13:07
      Dziewczyny bądźcie dzielne!
      Przeczytałam właśnie, że podczas laktacji są pewne okresy, kiedy pokarmu jest
      mniej. Jest to związane ze zmianami hormonalnymi lub zmianą częstotliwości (
      na większe) karmienia. Dziecko jest niezadowolone i niespokojne a piersi są
      miękkie. Jest to tzw. kryzys laktacyjny. Należy wtedy znaleźć przyczynę.
      Trzeba zwiększyć ilość spozywanych napojów, więcej wypoczywać, mniej stresu,
      przystawiać do piersi malucha nawet na okrągło, pogadac z rodziną o problemie
      i o pomoc w domowych obowiązkach, karmic z obu piersi, mozna sięgnąć po
      laktator. Napewno nie sięgać po mieszankę. Takie okresy bywają w 3, 6 tyg oraz
      3 i 9 m-ca. Podaz mleka jest chwilowo większa niż popyt na nie, ale nie
      załamujcie się! Trzeba przetrwac ten okres i "dobre rady" o dokarmianiu. W tym
      okresie mamy właśnie traca zaufanie do swojego organizmu i przestaja karmić.
      Zauważyłam z opowiadań , że dzieje się to najczęściej własnie w 3 mcu zycia
      dziecka!
      Cierpliwości!
      • monika_staszewska Re: trace pokarm??!!!!! :((((((((((( 06.02.04, 13:55
        Zdecydowanie wolę określenie ”skok wzrostowy”, bo bardziej do sytuacji pasuje.
        Dzieci przecież rosną więc ich potrzeby żywieniowe też. Część maluchów je
        codziennie, stopniowo, po troszku coraz więcej - wtedy mama nawet nie zauważa,
        że produkcja rośnie (piersi przy unormowanej laktacji są miękkie, wiotkie). A
        cześć nagle, z dnia na dzień chce mieć więcej mleka. Żeby pokazać piersiom ile
        mają produkować dziecko zaczyna jeść właściwie bez przerwy. Po takim maratonie
        (czasami kilku a czasami kilkunastodniowym) piersi już wiedzą o co chodzi, a
        nawet na wszelki wypadek zaczynają produkować za dużo. Co oznacza twardszą
        pierś i błogi spokój mamy. Warto jednak pamiętać, że za jakiś czas piersi staną
        się znowu miękkie, bo laktacja unormuje sie na odpowiednim poziomie. I za jakiś
        czas dziecko znowu urządzi sobie maraton z piersią w buzi.
        I tak co jakiś czas :)
        pozdrawiam serdecznie
        monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka