Dodaj do ulubionych

cała noc przy cycu

14.01.10, 11:51
Witam, mam półroczną córeczkę, jako noworodek spała grzecznie w
łóżeczku, budziła się co 2-3 godz na jedzenie, niestety w wieku 3.5
miesiąca miała operację, po której przez tydzień nie mogłam jej
karmić piersią, teraz mam taki problem,że mała śpi w nocy tylko przy
cycu, w naszym łóżku, wygląda to tak,że mała ssie, za chwilę puszcza
pierś, znowu szuka, bardzo często zmusza mnie do zmiany piersi. W
rezultacie wygląda to tak, że co chwila mnie budzi, zmieniamy
pozycję i tak nie wiem nawet ile razy w ciągu nocy. W rezultacie
rano jestem bardzie zmęczona niż wieczorem...
Co mam z tym zrobić?????
Obserwuj wątek
    • oskacper Re: cała noc przy cycu 14.01.10, 13:35
      Witam i podbijam wątek.Mój mały ma 6,5 miesiąca i zachowuje się
      identycznie jak Twoja córcia.Też miałam już pisać o pomoc bo
      naprawdę nie wiem co robić. Trochę zganiam na zęby bo na dole
      jedynki opuchnięte ale zanim wyjdzie cały wachlarz zębów to chyba
      padnę. A za 2,5 miesiąca wracam do pracy i niestety będę pracowała
      też na noce i co wtedy....? Może mamy w tej kwesti już doświadczone
      coś podpowiedzą? Pozdrawiam Ciebie i Małego ssaka
    • monika_staszewska Re: cała noc przy cycu 14.01.10, 13:35
      Może pierwsza pomoc będzie karmienie z obu piersi w jednej pozycji
      czyli Pani leży na jednym boku, a Córcia albo leży obok na łóżku, a
      jak chce druga pierś "podjeżdża" do niej na złożonym kocu czy
      sztywnej poduszce. Mozę to choć troszkę wydłuży Pani sen.
      Zastanawiam się też czy ten stan trwa od dawna, bo być może to
      chwilowa zmiana związana z bolącymi czy swędzącymi dziąsłami, lub z
      jakimiś zmianami w życiu Córeczki. Myślę też, że nie bez znaczenia
      jest to, ze Córeczka była w szpitalu i że nie był to przecież
      pobyt "wypoczynkowy".
      Generalnie samo częstsze domaganie się karmienia w drugim półroczy
      czy już wcześniej, tak od 4-6 miesiąca życia jest normalne. Wynika
      ze zwiększonego zapotrzebowania na tłuszcze, których w nocnym mleku
      jest więcej. W kolejnych miesiącach dochodzą jeszcze problemy z
      łatwiejszym budzeniem i trudniejszym zasypianiem na skutek
      intensywnych przeżyć dziennych, czas intensywnych snów, potem
      dochodzi jeszcze okres leków separacyjnych, tudzież rzadsze
      karmienia dzienne co siłą rzeczy powoduję chęć nocnego ucztowania.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • tola.2 Re: cała noc przy cycu 15.01.10, 10:23
      Witam. Znam ten problem. Mój synek również fajnie spał, budził się 2
      razy w nocy na jedzenie. Zasypiał tylko przy cycu. Nie tolerował
      butelki ani smoczka. No i od pewnej nocy zaczął budzić się coraz
      częściej i cały czas chciał ssać. Myślałam że Mały jest głody i nie
      wystarcza mu moje mleko, ale cierpliwie co 30 -40 min dawałam mu
      jeść - cyca. Niedługo wracam do pracy, Mały ma 4 miesiące. Wzięłam
      się do pracy zaczęłam mu dawać smoka. Pierwse próby kończyły się
      płaczem, ale coraz częściej Maluszek brał smoka do buzi i w końcu
      zaczął go ssać. Jesem przeciwnikiem podawania dzieciom smoczków, ale
      co robić? Maluszek potrzebował cyca, żeby go nie podawać całą noc
      musiał dostać coś w zamian. Od 5 nocy budzi się rzadko podaje mu
      smoka zaraz zasypia. Przed każdym snem w nocy czy w dzień dostaje
      smoczek, kłade go do łóżka i sam po chwili zasypia. W nocy budzi się
      coraz mniej i gdy tylko dostaje smoczka śpi, tylko raz go karmie a
      po mleczku smoczek i śpi. Ja też się wysypiam. Teraz praca nad
      butelką.
      Pozdrawiam.
      • katpas Re: cała noc przy cycu 15.01.10, 11:33
        Dzisiejsza noc o niebo lepsza, wiedziałam, że mała najedzona więc
        nie dawałam cyca, dosłownie chwila płaczu i spała...oczywiście
        powtarzało się to lilka razy, kilka razy też pokarmiłam, ale ogólnie
        obie się wyspałyśmy:) Mała chyba mocno szukała cyca, bo raz się
        okazało że śpi na brzuchu, co jej się nigdy nie zdarzyło.
        Co do smoczka to nigdy go nie chciała, jedynie po operacji jakims
        cudem siostry ją namówiły, a raczej zmusiły...Jak ja jej próbowałam
        dawać smoczek kilka razy zdarzyło jej się zwymiotować.
        Zobaczymy jak dziś będziemy spać:) Mam nadzieję, że z każdą nocą
        będzie lepiej:)))
        Innym mamom również życzę powodzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka