alis82
21.02.10, 19:05
Klara ma 9 miesiecy, ma dwa zeby, dzisiaj wyszla gorna jedynka i idzie
nastepna. Pierwszy raz ugryzla mnie tydzien temu, tak ze krew leciala. Potem
ugryzla w druga piers. Przez 2-3 dni bylk spokoj, a wczoraj to juz caly dzien
mnie gryzla. Mowilam ze nie wolno, to boli z powazna mina, reakcja Klary to
zalosny placz. Probowalam po chwili znowu to samo. I tak przez caly dzien
zladla troszke z jednej piersi. Myslalam ze po kapieli wieczorem ladnie zje bo
glodna. Nie chciala piersi, a jak wziela juz do buzi to zaczynala kasac.
Wlozylam ja do lozeczka, tak oczywiscie wstawanie, kladzenie sie itp. Zmeczyla
sie troche i wtedy ja wzielam no i zjadla dwie piersi. w nocy roznie - raz
jadla raz troszke gryzla. A dzisiaj znowu... Odciagam pokarm, mam butelke
medeli i z tego smoczka tez nie chciala jesc. Probowalam lyzeczka ale to jakas
porazka. Smaruje dziasla lodem , masciami i nic nie pomaga. zmienilam pozycje
na klayczna ( wczesniej tylko na lezoco karmilam bo sie rozpraszala).
Generralnie je krotko max 5 minut. Wazy 10800g. Nadal ladnie je inne pokarmy
niz mleko. Co moge jeszcez zrobic. Plakac mi sie chce jak pomysle o karmieniu
a raczej niekarmieniu. Starsza karmilam 14 miesiecy, mlodsza tez tak chce,
ale mloda mi nie pozwala... Co robic?