bejatek
01.04.10, 09:14
Mam problem z karmieniem już 2 raz - to samo doświadczyłam z moim pierwszym dzieckiem. Odczuwam potworny pól przy każdym przystawieniu maleństwa do piersi.
Proszę o radę i wyjaśnienie (o ile jest to możliwe), na czym polega błąd. Czy:
- jest to jednak złe przystawianie dziecka do piersi (piszę jednak, bo ból był także, gdy dziecko pomagała przystawiać mi położna,
- mam bardzo wrażliwe brodawki,
- brodawki są poranione, co być może spowodowane jest tym, że przyklejają mi się do wkładek laktacyjnych po każdym przystawianiu dziecka do piersi i przy następnym razie muszę je delikatnie odrywać. To trochę boli. Potem dziecko ssie poszarpaną brodawkę sprawiając mi jeszcze większy ból. Zastanawiam się, czy to normalne, żeby brodawki przyklejały mi się do wkładek? Wy też tak macie, a może coś robię źle?
Ja już sama nie wiem, jak sobie pomóc. Więc może Wy coś poradzicie. Pozdrawiam