kotkowa
18.04.10, 20:06
Mój synek po porodzie stracił na wadze poniżej normy, chociaż karmiłam go na
okrągło, bo wciąż się domagał i strasznie płakał. Okazało się, że ssie
nieefektywnie, może wisieć na piersi godzinami i ssie bardzo delikatnie,
słabo, robi długie przerwy, zasypia i mimo wybudzania wszelkimi sposobami
nadal tak jest. Synek ma 6 dni. W tej chwili jest dokarmiany mlekiem
odciąganym i modyfikowanym przez specjalną sondę poleconą przez doradcę
laktacyjnego, która nie zakłóca mechanizmu ssania (podaje się taki wężyk na
palcu i maluch ssie palec). Jednak ssanie piersi się nie poprawiło i synek
głównie najada się z tej sondy. Co robić? Dlaczego tak słabo ssie? Jakie są
sposoby, żeby to poprawić? Boję się, że oduczy się ssania z piersi, a ja
zacznę tracić pokarm, bo laktacja jest zbyt słabo pobudzana.