Dodaj do ulubionych

Ból sutków - roczny ssak

25.05.10, 12:46
Witam,
od jakiegoś czasu bola mnie sutki, trochę przypomina to ból z początków
karmienia. Gdy dziecko zaczyna ssać to boli, podczas ssania tez czasem zaboli,
ale ona przy piersi wyczynia dziwne akrobacje. Jak nie ssie to nie boli, tylko
jak dotykam to sutki są takie tkliwe. W lustrze sie oglądałam i same końcówki
są różowe, reszta raczej brązowawa.
No i nie wiem - czy to dlatego, że Młoda mocno ssie, czy to może przyplatała
się jakaś grzybica? Córka pleśniawek nie ma, nigdy nie miała, za to jakos
przed dwoma tygodniami dostała niezłego odparzenia na wargach sromowych, z
którym za nic nie mogę sobie poradzić... Po paru dniach traktowania
Tormentiolem zaczęło się goić, ale od dwóch dni znów jest czerwone jak diabli.
No i nie wiem - może te moje sutki i jej tyłek (głównie przodek ;) ) to jest
ten sam problem i samo smarowanie córki nie przyniesie poprawy?
Obserwuj wątek
    • pamplemousse1 Re: Ból sutków - roczny ssak 25.05.10, 13:04
      mnie też pobolewały kiedy chłopakom wyrzynały się zęby a nie było ich jeszcze widać na wierzchu- jakoś mocniej traktowali wtedy moje sutki i robiły się czerwonawe, ale jakoś samo przeszło
    • monika_staszewska Re: Ból sutków - roczny ssak 27.05.10, 14:37
      Hmmm, akrobacje przy piersi jak najbardziej mogą tłumaczyć tkliwość
      i zaróżowienie, bo brodawki bywają podrażnione, jeśli z powodu
      akrobacji pierś w Małej Paszczy płycej ląduje.
      Odparzenie, powracające może być wynikiem zjadania czegoś co Młoda
      zjada, i co w efekcie ląduje w moczu na skórze. No, albo to reakcja
      alergiczna na pieluchy czy smarowidło.
      Oczywiście może być i tak, że doszło do jakiegoś grzybiczego
      zapalenia i w efekcie piersi też zostały zaatakowane, ale szczerze
      mówiąc z opisu nie specjalnie mi się taka sytuacja wydaję
      prawdopodobna. Fakt, pewności nie mam, nabrałabym jej większej,
      gdybyśmy mogły odbyć szczegółową rozmowę, więc może zaproszę Panią
      na telefoniczna pogawędkę w przyszłym tygodniu, a tym czasem
      zaproponuję traktowanie piersi naparem z nagietka lekarskiego (w
      czasie codziennej toalety). Dziewczę też można nagietkiem
      potraktować, albo rzadkim krochmalem podczas mycia..
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • gyokuro Re: Ból sutków - roczny ssak 28.05.10, 01:36
        Bardzo dziękuję :)
        Zobaczę, jak się będzie sytuacja rozwijała i w razie co będę telefonować :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka