Dodaj do ulubionych

Odstawić..? :(

27.05.10, 15:57
Witam.

Moja córa ma już rok, karmię ją piersią i spotykam się z według mnie dziwnymi opiniami. Poszłam ostatnio do lekarki i gdy na pytanie jakie mleko podaję odpowiedziałam, że pierś, to lekarka powiedziała, że najwyższa pora odstawić młodą od piersi. Szczerze mówiąc, szczena mi opadła. Ciągle słucham, że to cudownie, że dalej Julia jest na piersi, że ładnie się rozwija, jest pogodna.. A tu proszę, nie wolno dziecka karmić tak długo, bo się przyzwyczai. JUŻ się przyzwyczaiła. Jestem dojną krową.
Lekarka nawet mi w oczy nie patrzyła, coś tam przebąknęła, że będziemy podawać dziecku tran na odporność, czy jakieś inne badziewie z witaminą C. Julcia ma już kilka zębów, więc nie uśmiecha mi się przestawianie jej na butelkę, której w sumie NIGDY nie tolerowała. Nawet herbat nie miałam jej jak podać butlą jak była mała, bo miała odruch wymiotny. Ze smoczkami jest to samo, choć z tego jestem akurat zadowolona: nie będę jej musiała odzwyczajać. Julka do jakiegoś czasu jadła normalnie posiłki, desery, ale ciągle była na piersi. Od pewnego czasu jest na nie jeśli chodzi o normalne jedzenie, za to na cycu by wisiała gdy tylko jej się o nim przypomni. Potrafi podejść do mnie i po prostu szarpać mi bluzkę, żebym jej dała pierś. Wtedy przeważnie udaje mi się ją czymś zająć albo daję jej wodę z niekapka. Nie zasypia sama. Tylko przy piersi. W nocy to samo: musi być cycek, więc suma sumarum śpi ze mną :/ Myślę sobie: i co? Teraz mam ją uczyć pić z butli, jak już ma zęby i pozbawiać ją tej naszej bliskości, bo ktoś powiedział, że to za długo? Irytuje mnie w sumie to, że podchodzi i nagle chce cyca, ale co mam zrobić. Marzy mi się, żeby jadła obiady i zasypiała sama. Jak to zrobić? Chcę ją karmić piersią tylko przed spaniem. Jeszcze jedno. Ma odruch wymiotny gdy podaje jej się butelkę, a smoczka nie toleruje.
Moja mama oczywiście twierdzi, że mam ją odstawić na modyfikowane i na butelkę. Czy jestem jedyną osobą, która myśli, że przyzwyczajanie dziecka z zębami i w trakcie wyrzynania się następnych jest głupim pomysłem..? :/
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 16:20
      tu proszę,
      > nie wolno dziecka karmić tak długo, bo się przyzwyczai. JUŻ się przyzwyczaiła.
      > Jestem dojną krową.

      Nie jestes dojna krowa:) Dojnym krowom odstawia sie cieleta pare dni po
      narodzinach, cielak dostaje sztuczne, a krowie podkreca sie sztucznie produkcje
      mleka maksymalnie, po czym mleko to przechodzi proces pasteryzacji, etc, i my je
      pijemy:)
      Ty karmisz tylko swoje dziecko:) Wiec bez takich:)

      > Lekarka nawet mi w oczy nie patrzyła, coś tam przebąknęła, że będziemy podawać
      > dziecku tran na odporność, czy jakieś inne badziewie z witaminą C.

      Powiedz lekarce ze w pokarmie masz mnostwo swietnie przyswajalnych witamin, a po
      12 mcu i tak jest jeszcze wiecej przeciwcial w mleku wiec logicznie jest dawac
      wlasne mleko.
      Smoczki i butelki to substytuty piersi, ktore sie podaje kiedy piersi nie
      mozna:) jak sie ma piersi i karmic sie nadal chce, to logiczne ze pierwszym
      wyborem bedzie piers:)

      > . Ma odruch wymiotny gdy podaje jej się butelkę, a smoczka nie toleruje.
      > Moja mama oczywiście twierdzi, że mam ją odstawić na modyfikowane i na butelkę.

      Ja z moja mama mialam to samo. Ale troche pogadalysmy i nie potrafila mi
      logicznie wyjasnic dlaczego sztuczne, ktore robione jest na wzor ludzkiego,
      mialoby byc lepsze, sama przyznala ze to nielogiczne. Tak samo jak butelka,
      substytut piersi. Albo mleko od krowy:)
      Wiec karm spokojnie, do 2 lat dzieci mleka potrzebuja i fajnie jesli moga
      dostawac mleko mamy. Samo to ze ktos daje 12 miesiecznemu dziecku modyfikowane,
      oznacza ze pokarm i mleko jest jak najbardziej potrzebne:)
    • easyblue Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 17:06
      Zawsze przy podobnych historiach przypomina mi się dziecko, które by
      odzwyczaić od maminej piersi musiało dostawac psychotropy. Nie, to
      nie była wina dziecka, a matki - chłopak na przerwie przybiegał do
      domu po matczyny cycek. Pamiętaj o tym, bo tłumaczyć sobie, ze to
      wszystko dla dobra dziecka jest dość łątwo, a zauważyć problem i się
      z nim zmierzyć to o wiele trudniejsza rzecz.Ale decyzja należy
      oczywiście do Ciebie:) Pozdrawiam:)
      • 18_lipcowa1 Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 17:19
        easy a jakie ty psychotropy bierzesz ze dzis takie posty smarujesz?
    • 18_lipcowa1 Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 17:17
      Absolutnie nie dawaj butelki w tym wieku. Roczne dzieci to juz
      normalnie z kubka pija.
      • aszkerson Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 17:41
        Moja właśnie pije z niekapka i z tego Lovi 360 (nie wiem, czy masz
        takie w UK, ale polecam). Dzięki za odpowiedzi.
        • terpuka Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 18:17
          nie jesteś jedyna :)
          ja też mam za sobą rozmowy "dlaczego nie daję butelki".
          Moja córcia jak skończyła 6 mcy z fascynacją próbowała pić z mojego
          kubka, teraz świetnie jej idzie (ma 10mcy)a na spacerze korzystamy
          lovi 360 więc butelka jest zupełnie niepotrzebna.
          A mleko krowie jest dobre dla cieląt :) po co oszukiwać i podawać
          sztuczne skoro można naturalne?
          Moja mama karmiła mnie butlą bo powiedzieli jej sztuczne jest dla
          mnie lepsze, ale przez te 30 lat wiedza na ten temat się zmieniła :)
          Jeżeli tylko Wam obu karmienie odpowiada to chyba nikomu nic do
          tego...
          takie jest moje zdanie
          Pozdrawiam

          P.S moja pediatra jak usłyszała niedawno, że nadal karmię
          powiedziała "brawo":)
          • 18_lipcowa1 Re: Odstawić..? :( 27.05.10, 18:35
            moja 6 miesieczna pila juz normalnego kubka
            oczywiscie w domu bo poza domem nie ma czasu na babranie sie wodą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka