andrea_gassi
30.07.10, 14:32
Mała ma już 3 miesiące, jest karmiona wyłącznie piersią.
Chcieliśmy z mężem wyskoczyć do kina i zostawić córkę z babcią, ale coś mnie tknęło i spróbowaliśmy wcześniej nakarmić ją odciągniętym mlekiem z butelki. No i oczywiście był płacz, bo coś tam kapało, ale mała nie potrafiła złapać smoczka i ssać. Więc z naszego wyjścia nici.
W drugim miesiącu dwa razy zostawała z babcią i wtedy nie było problemu, trochę zdziwiona, ale udawało jej się wypić mleko.
No i co teraz? Czy jest sens próbować jej podawać butelkę? Sądzicie, że jest szansa, że się uda? Macie podobne doświadczenia?
Eh, do fryzjera powinnam się wybrać, bo już straszę ludzi, a taka moja wizyta u fryzjera to ze 3 godziny trwa. No i to kino mi się marzy, wcześniej co tydzień na jakiś film biegaliśmy...