17.08.10, 09:06
jak ma wygladac odbijanie malucha? niby pokazywali na szkole rodzenia ale jak
z lalka wychodzilo tak z mala nie wychodzi. mala mocno ugina nozki, chce
pelzac, nijak nie moge jej odbic i mam stres.. napiszcie mi prosze jak
prwidlowo trzymac dziecko, jak dlugo...
Obserwuj wątek
    • joalma Re: odbijanie 17.08.10, 09:19
      babyonline.pl/niemowle_noworodek_artykul,5306.html
      poczytaj tu wskazówki P. Zawitkowskiego
      • hesiunia Re: odbijanie 17.08.10, 09:23
        dziekuje bardzo!!!
        • joalma Re: odbijanie 17.08.10, 09:32
          jeszcze dodam, że odbijać powinno się za każdym razem na innym ramieniu czy
          zmieniając kolano aby nie utrwalać asymetrii. a jeśli kładziesz dzidzię na
          boczek to co pół godziny zmień pozycję, dziecko nie powinno za długo obciążać
          jednej strony.

          mój synek jest starszy i ja go trzymam jeszcze inaczej. przytulam go do siebie
          plecami, głowa między moimi piersiami lub trochę wyżej, brodą przytrzymuję mu
          głowę żeby nie poleciała na bok jakby usnął, jedną ręką obejmuję mu klatkę
          piersiową a drugą pod pupką, odchylam się trochę do tyłu żeby nie był całkiem
          pionowo tylko najwięcej ciężaru opierał na pleckach. to wygodna pozycja kiedy
          siedzę na fotelu lub sofie.
          • hesiunia Re: odbijanie 17.08.10, 09:38
            a czy moja coreczka jeszcze za malutka na taka pozycje nie jest? wydaje sie byc
            najwygodniejsza....
            • joalma Re: odbijanie 17.08.10, 09:44
              noworodek ma słabiutki kręgosłup, więc musi mieć podparcie i ciężar ciała nie
              powinien opierać się na miednicy. mam wrażenie że to dobra pozycja ale lekarzem
              nie jestem
              • mehil.dam Re: odbijanie 17.08.10, 09:52
                Ja moją odkąd skończyła 3 miesiące kładę na brzuszku u sama beka, ale
                silna baba, bo się mocno na rączkach trzyma :)
                • stewe_griffin Re: odbijanie 17.08.10, 11:12
                  mi na początku bardzo ciężko było odbijać córeczkę (teraz ma prawie 4 tygodnie)
                  - nosiłam i nosiłam na ramieniu, a ona mimo łapczywego jedzenia nie odbijała..
                  więc zaczęłam z nią na ramieniu 'podskakiwać' i to skutkuje zwykle :).. ale też
                  nie zawsze - czasem po prostu nie odbije, wtedy układam na boczku i tyle..
                  powodzenia :)
    • agusia.24 Re: odbijanie 17.08.10, 12:13
      u nas też od początku był problem,w ogóle nie odbijał mimo że łykał dużo
      powietrza,teraz jak ma prawie 2 msc jest lepiej, próbowaliśmy różnych
      metod,przewieszanie przez ramię,kładzenie na kolanie,kładzenie na brzuszku(tego
      nie polecam po jedzeniu,u nas często po tym ulewał),teraz nauczyliśmy się
      opierać go na ramieniu,tyle że teraz prościej nam,bo mały już urósł i bardzo
      ładnie trzyma główkę, już mu nie lata na wszystkie strony wystarczy lekko
      podtrzymać,i o dziwo teraz przeważnie beka od razu, tylko trzeba lekko
      przygnieść brzuszek(tak radziła położna)myślę że mimo wszystko to jest najlepszy
      sposób na odbicie,trzymasz w niej dziecko tak,żeby główka oparta była o twoje
      ramię,jak dziecko jest starsze to główkę samo trzyma nad twoim ramieniem,jak nie
      to jedną ręką podtrzymujesz od tyłu główkę drugą pupę i lekko masujesz
      plecki,brzuszek jest wtedy gdzieś na wysokości twoich piersi,ja mam duże więc
      trochę mi trudno:) ale u męża nie ma problemu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka