Dodaj do ulubionych

zwatpienie

16.09.10, 08:11
kolejny moj problem to to ze mala raz ladnie ssie i wtedy czuje ze do nastepnego karmienia pokarm sie tworzy (lekkie mrowienie) i piersi sie wypelniaja i sama wiem ze to juz pora karrmienia. ale niestety mala czesto nie chce ssac tylko trzyma piers w buzi, zuje ja. pozniej do nastepnego karmienia piersi sa miekkie i ma problem z zassaniem. i tworzy se takie bledne kolo mniej ssie, mniej pokarmu. juz ktorys raz laktator poszedl w ruch bo boje sie ze pokarm calkiem zaniknie. a w ogole laktatorem jestem w stanie odciagnac moze ze 2ml, tragedia. jakos przestalam wierzyc ze kazda kobieta moze wykarmic swoje dziecko. mala przybiera na wadze ale gdy sa gorsze okresy ssania waga jest nizsza.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: zwatpienie 16.09.10, 09:11
      to jak w koncu karmisz dziecko? Piersia czy z butelki?
      I w jakim wieku jest dziecko?
      Napisz cos wiecej, jakie przyrosty wagi , czy smoczki sa w uzyciu itd
    • basiak36 Re: zwatpienie 16.09.10, 09:24

    • matka_karmiaca Re: zwatpienie 16.09.10, 09:26
      Dziwne, co piszesz, przecież miękką pierś łapie się dziecku łatwiej niż twardą i napiętą.

      Z czego wnosisz, że masz mniej pokarmu i że mała "memłając" pierś nie je?
      • luccy1 Re: zwatpienie 16.09.10, 11:16
        malej jakos latwiej zlapac napieta piers. miekka trzyma i zuje. jak piers jest pelna to slysze jak mal lyka min te 5 minut a jak jest miekka to znacznie krocej lyka. teraz cos sie jej ulewa i nie moze odbic. pewnie to glupie pytanie ale czy moge miec za gesty pokarm, za tlusty. mala tez robi kupy co kilka dni i sa one miekkie ale konsystencji gniecionych ziemniakow i mam wrazenie ze to za gesty. staram sie duzo pic. mala ma 4.5tygodnia i przybrala w miesiac 1100g ale znacznie lepiej jadla w pierwszych 3tygodniach.
        • mruwa9 Re: zwatpienie 16.09.10, 11:19
          co to znaczy, ze lepiej jadla? Jedynym wyznacznikiem najadania sie sa przyrosty wagi. Na poczatku pewnie mialas nadprodukcje, teraz laktacja sie unormowala i jest tak, jak ma byc. Nie ma czegos takiego, jak za tlusty pokarm. On jest zawsze taki, jaki ma byc, idealnie dostosowany do potrzeb dziecka. Cos mi sie zdaje, ze szukasz dziury w calym, ze wszystko jest tak, jak ma byc, tylko Ty w to nie wierzysz. Wyluzuj, nie ograniczaj dziecku dostepu do piersi, a bedzie dobrze.
          • luccy1 Re: zwatpienie 16.09.10, 12:18
            byc moze szukam dziury w calym i oby tak bylo. byc moze dlatego ze w szpitalu po porodzie zapewniali mnie ze karmie dobrze (UK) i ganili ze dziecko trzymalam az 1.5godziny przy piersi ze to zdecydowanie za dlugo. zostalam wypisana na drugi dzien a na 3ci dzien okazalo sie ze zaglodzilam mala spadla o 11% i dopiero wtedy polozna pokazala jak dobrze przystawiac. na 4ty dzien trafilysmy do szpitala z zoltaczka. mam wrazenie ze mala mniej zjada teraz anizeli do 3go tygodnia gdzie mozna bylo slyszec te lykanie (min 5 min) jak wyczytalam w madrej ksiazce "warto karmic piersia". dlatego pytam na formum bo bardzo wazne dla mnie jest karmienie. pierwszego synka nie udalo mi sie karmic bo nie mialam zadnej pomocy w szpitalu i teraz jak juz zaskoczylo to nie chcialabym tego zmarnowac. myslalam ze piersi dopiero po 6tym tygodniu dostosowuja produkcje mleka a ja juz takie flaczki mam od 1.5tygodnia. czy w takim razie nie powinnam uzywac laktatora?
            • mruwa9 Re: zwatpienie 16.09.10, 12:29
              Tak. Powinnas uzywac laktatora. Najlepszego laktatora na swiecie, najskuteczniejszego- Twojego dziecka. Ono ma prawo wisiec wiele godzin przy piersi, zapomnij o bzdurach, ze je 15 minut, a potem to juz tylko piers sluzy za smoczek. Po prostu pozwol dziecku ssac tak dlugo, jak chce, a bedzie dobrze. Zapewne bedziesz miala przez pierwsze 2 miesiace wrazenie, ze nie robisz nic innego, poza karmieniem, ale tak ma byc. To jest polog, Wasz czas na bycie ze soba, na Twoja rekonwalescencje, dla dziecka to jest 4.trymestr ciazy. Ono Cie fizycznie potrzebuje, calodobowo. Wykorzystaj ten czas, olej sprzatanie i bieganie po sklepach, jeszcze sie nabiegasz i nasprzatasz. Poloz sie z dzieckiem przy piersi w lozku, albbo rozsiadz przed telewizorem czy komputerem, niech sobie ssie , ile chce, a Ty w tym czasie mozesz surfowac, spac, ogladac telewizje, czytac, co chcesz. Jesli zainwestujesz w chuste, to i z kolezankami na kawe i plotki sie umowic mozna, z ddzieckiem w chuscie, przy piersi.
            • justkawb Re: zwatpienie 16.09.10, 13:03
              Luccy, ja piersi mialam miekkie od samego poczatku, a karmie juz osiem miesiecy ;)

              Jesli sie niepokoisz to skontaktuj sie z lokalnym oddzialem La Leche League, a tam na pewno ktos Ci pomoze. Tu maz link www.laleche.org.uk/pages/groups/groups.htm
              Ale to wszystko o czym piszesz jest normalne. Nawet spadek wagi, zwlaszcza jesli podczas porodu byla w uzyciu kroplowka, znieczulenie itp. Zoltaczka tez jest bardzo czesta i wcale nie oznacza, ze dzieje sie cos niedobrego. Krotkie jedzenie tez. Poki coreczka przybiera na wadze, rosnie i rozwija sie, jest wszystko ok.
              • bibina Re: zwatpienie 16.09.10, 15:11
                Lucy, gdzie jestes w UK?
                Ja jestem tez, naleze do La Leche League, bardzo mi pomogly mamy-liderki z tego ruchu. Polecam, Daj znac na priv, jesli potrzeba informacji, pomocy.
                • luccy1 la leche 16.09.10, 21:44
                  mam zadzwonic i co powiedziec, ze poprosze o konsultacje czy przedstawic problem. oni kogos mi przysla czy poradza przez telefon. jesli przysla to jak dlugo sie czeka
                  • basiak36 Re: la leche 16.09.10, 22:09
                    Ja dlugo bylam zwiazana z breastfeeding councelling z National Childbirth Trust, tutaj w UK. Zalezy gdzie mieszkasz - maja swietnych doradcow laktacyjnych.

                    Pytanie czy Tobie pomoc w karmieniu jest potrzebna? Pisalas ze dziecko dobrze przybiera na wadze?
                    • luccy1 poprawa 17.09.10, 10:24
                      po wczorajszym dniu ciaglego ssania poprawila sie laktacja ale wczoraj mialysmy kryzys mala denerwowala sie ze nic nie leci z piersi. w nocy bylo lepiej i dzis juz tez sie najadla i ladnie spi. i piersi widac ze sa pelniejsze choc nie nabrzmiale i po zjedzeniu czuje ze sa lzejsze. boje sie ze znow sie to moze powtorzyc. nie wiem co robic by tego uniknac. jak myslicie jak dlugie przerwy jej dawac miedzy karmieniami. do tej pory maksymalnie pozwalalam jej przespac 3 godziny w dzien choc w nocy przerwy te nie sa tez dluzsze. tyle ze w nocy ona czasem pociagnie ze dwa razy i spi i nie mozna sie jej dobudzic. chyba na razie nie bede sie kontaktowac z ta poradnia laktacyjna jako ze w srode lece do polski a tam juz nie problem o pomoc.
                      • justkawb Re: poprawa 17.09.10, 11:28
                        Wiesz, ja bym wlasnie skontaktowala sie z LLL bo tam masz pewnosc, ze dostaniesz dobra pomoc. Doradcy LLL sa akredytowani przez LLL, a LLL jest bardzo powazana w kregach bliskich kp ;) W Polsce, jak widac nawet po lekturze forum, doradcy sa rozni. Moja rada jest taka, zebys sie skontaktowala z LLL (btw, to nie jest poradnia laktacyjna, to jest ponadnarodowa organizacja wolontariacka wspierajaca karmienie, wiec nikt nie robi tam niczego dla zysku, tylko z pasji).
                        • justkawb Re: poprawa - glupio wyszlo 17.09.10, 11:34
                          Zle sie wyrazilam powyzej. Forum jest super. Piszac, ze w Polsce doradcy sa rozni, mialam na mysli poradnie laktacyjne, a forum to jest pelne opisow wlasnie nieprofesjonalnej pomocy. Mam nadzieje, ze nikogo tutaj nie urazilam.
                      • basiak36 Re: poprawa 17.09.10, 12:07
                        boje sie ze znow sie to moze powto
                        > rzyc. nie wiem co robic by tego uniknac.

                        Ale czego chcesz uniknac? Normalnych zachowan dziecka? Tego ze czasem denerwuja sie przy piersi (przy pelnej butelce tez potrafia)? Piersi niedlugo przestana byc pelne, maja byc miekkie i slfaczale caly czas, to oznacza ze nie ma nadprodukcji i piersi produkuja tyle ile dziecko potrzebuje. Jak sie denerwuje przy piersi, to widac akurat sie denerwuje i nie ma to nic wspolnego z tym jak sie mleko produkuje, czasem to nadmiar bodzcow u dziecka itp.

                        Jedynym wyznacznikiem sa przybory wagowe. Zachowania dziecka przy piersi, wyglad piersi, nasze wrazenie o tym czy sa pelne czy nie, nie ma zadnego znaczenia. Tak jak w ciazy, nie wnikalas w szczegoly tego jak dziecko sie odzywia przez lozysko, po prostu widac bylo na usg ze rosnie. Wystarczy.
                        Dziecko powinno miec dostep do piersi kiedy chce, i tyle.

                        Wiec problemu nie ma, nie wiem w sumie w czym chcialabys szukac pomocy u konsultanta?
                  • justkawb Re: la leche 17.09.10, 11:24
                    A gdzie mieszkasz w UK? Mozesz skontaktowac sie z lokalna grupa. Doradczynie LLL moga udzielic porady przez telefon, przyjsc z wizyta lub tez moga Cie zaprosic na spotkanie i tam pomoc. To sa kobiety, ktore same karmily badz nadal karmia piersia, przeszly bardzo porzadne szkolenie i robia to wszystko nieodplatnie.
        • matka_karmiaca Konsystencja kupy 17.09.10, 10:53
          Najbardziej mnie w Twoim opisie niepokoi ta konsystencja kupy. "Gniecione ziemniaki" brzmi dość gęsto.
          • luccy1 Re: Konsystencja kupy 18.09.10, 09:07
            sama nie wiem jak okreslic ta konsystencje moze bardziej takie pure ziemniaczane, przecier pomidorowy. nie mam nikogo bym mogla porownac te kupki. ale jak zrobi to olbrzymia niemal jak moj 3.5 letni synek. mala juz od wczoraj postekuje/poplakuje, w nocy i nad ranem i chyba nie moze wystekac tej kupki. zastanawiam sie czy nie ma dyschezji niemowlecej ktora objawia sie nieumiejetnoscia zaciskania glosni (wytwarzania cisnienia w brzuszku by wypchac kupe). czy ktos slyszal o tym.
            • mrs.t Re: Konsystencja kupy 18.09.10, 11:32
              lucy, ja tez jestem w uk i tez jestem po kursie doradcy laktacyjnego, do mnie tez mozesz napisac na priva skad jestes jak chcesz
    • mrs.t Dziewczyny!!!!! 25.09.10, 10:56
      pisze z luccy na maila, ale nei bede miala mozliwosci odpowiedziec na jej ostatnie watpliwosci
      , wiem ze nie zawiedziecie i podniesiecie ja na duchu.
      (PS> mala wazona na poczatku tygodnia ladnie przybrala, 300g, luccy poprawil sie humor, ale po wyjezdzie do polski znow watpliwosci..)

      dopiero dzisiaj otworzylam komputer bo mamy maly mlyn. jakos nie umiem sie przestawic do nowych warunkow. znow mam kilka pytan, watpliwosci. mala od wczoraj nocy mniej je. w nocy obudzila sie tylko 2razy (zwykle 3,4) w dzien przerwy w karmieniu sa tez dluzsze. mam wrazenie ze zjada dosc duzo w ciagu karmien, podaje obie piersi. w szybkim tempie je ale rzadko. zwykle usypiala podczas jedzenia i czasem sie wybudzala wiec ja dalej przystawialam i zasypiala z powrotem trzymajac piers. a od wczoraj zje, odstawiam bo juz nie chce a ze dalej nie spi przystawiam ponownie a ona bardzo placze tak jak by nie chciala. nigdy sie to nie zarzalo. czy cos moze jej dolegac? czy nie ma po prostu ochoty na piers kiedy jest najedzona? i jeszcze jedna wazna rzecz co z dieta? troche tu inaczej jem. zastanawiam czy czy moge jesc ciasto. zjadlam troche i mam wrazenie ze mala ma wiekszy problem z brzuszkiem. prezy sie ale w angli sie tez pprezyla tylko tu czasem pokrzykuje jak purka. podaje jej infacol i czasem probiotyk dicoflor 30. gdzies czytalam ze probiotyk jest dobry na problemy brzuszkowe.
      co ja w ogole moge jesc np z owocow i warzyw?
      czy mala moze miec problem z uszkami skoro placze gdy ja przystawiam a zawsze to lubila?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka