Dodaj do ulubionych

Chyba - ratunku!!! :)

04.10.10, 22:50
Witam!
Chcę napisać o małym Ssaku, który jest już drugim moim ssakiem. Córcia ma ponad 3 latka, karmiłyśmy się 15 miesięcy i 3 dni :) To był cudowny czas!
Teraz też jest cudownie, bo młody Człowiek ma skończone 10 miesięcy i o ile w dzień ssie 2-3 razy (je bardzo dużo innych, "dorosłych" rzeczy), to w nocy - mam wrażenie, że ssie non stop.
Pani Moniko! Czy On jest głodny??? Z córcią tak nie było, pamiętam przesypiała noce, budziła się na cyca nad ranem w Jego wieku, a tutaj - koncert życzeń :) Młodzieniec waży ponad 11 kg, nie mam siły karmić Go na siedząco w nocy, bo sama zasypiam w locie, więc często ląduje w naszym łóżku - nawet nie pamiętam o której i tak zostaje do rana :) Córcia była odkładana konsekwentnie :)
Kaszek oczywiście Młodzieniec nie tknie za nic!
I jest tak, że jak w nocy ssie często, to w dzień cyc mało mi nie pękł dzisiaj :)
Prosze o poradę - czy to normalne???
Uściski!
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Chyba - ratunku!!! :) 05.10.10, 13:22
      Szczerze mówiąc to Córcia była wyjątkiem :) Syn jest jak najbardziej w normie :) większość Dzieci karmionych piersią zaczyna nocne maratony jedzeniowe ok. sześciu miesięcy po narodzinach i prędzej porzucają dzienne ssania niż nocne. To wynik zwiększonego zapotrzebowania na tłuszcze, które to zapotrzebowanie najłatwiej zaspokoić jedząc często w nocy, kiedy w mleku tłuszczu wiecej.
      Najwyraźniej piersi jeszcze się nie dopasowały do tego zmienionego rytmu, ale niewątpliwie z czasem tak ustawia tempo produkcji żeby w ciągu dnia nie dochodziło do ich przepełnienia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka