10.12.10, 17:32
Od wczoraj bardzo boli mnie jedna pierś, nie miałam żadnej dłuższej przerwy w karmieniu, teraz mam stan podgorączkowy. Nie wyczuwam jednak żadnego zgrubienia, żadnych grudek w tej piersi, po prostu jest bardzo bolesna gdy dotykam. Czy to może być zastój? Co robić? Pomocy...
Obserwuj wątek
    • gochalek82 Re: zastój? 10.12.10, 19:12
      Wygląda to na zastój więc trzeba szybko działać. Co robić?
      1. Karmic w dzien co 1,5-2 h a w nocy max 3
      2. przed karmieniem rozgrzac piers 20 minut - termoforem (butelka z goraca woda owinieta pielucha) lub prysznicem
      3. karmienie zaczac od gorszej piersi, ulozyc dziecko do karmienia tak zeby brodka dotykala bolącego miejsca
      4. po karmieniu okład z rozbitego liścia kapusty (ma działanie przeciwzapalne) z lodówki, owinac folia - 20 minut, po tym czasie wymienic lisc na kolejne 20 minut (w nocy wystarczy 1 lisc)
      I od nowa w kolko. To sa rady od konsultantki laktacyjnej. Mnie pomogly jak mialam juz temp ok 38 stopni. Przez noc może się nie poprawić, bo dziecko może słabo współpracować i preferować spanie zamiast pomagać mamie, ale chociaż zahamujesz zastój. Ja zaczęłam po południu i rano już po dwóch karmieniach było o niebo lepiej. Nie martw się, będzie dobrze ;)
      • magdal_l Re: zastój? 10.12.10, 19:41
        Bardzo dziękuję! U mnie temperatura już 37,5, karmię tak często jak się da. Byłam pewna że to nie zastój bo pierś miękka i nic nie wyczuwam w środku. Jeszcze 2 pytania: czy mogę wziąć Apap? Czy zamiast kapusty może być sałata albo kapusta pekińska? (wiem, głupie, ale tylko to mam w domu w tej chwili)
        • aajjaa Re: zastój? 10.12.10, 20:06
          Po karmieniu albo kapusta albo ochladzanie (zimny oklad) - np pielucha z lodowki czy zamrazalnika.
        • gochalek82 Re: zastój? 10.12.10, 20:10
          Na 100% nie powiem ci że to zastój, bo nie siedzę w twojej piersi ;) ale moja konsultantka laktacyjna powiedziała, że każdy stan kiedy boli pierś (nawet bez grudek) albo jest gorączka może być spowodowany zastojem. W każdym razie takim działaniem sobie nie zaszkodzisz a powinno pomóc. Apap i inne przeciwbólowe na bazie paracetamolu możesz brać bez problemu. Co zamiast zwykłej kapusty to nie wiem, ale obstawiałabym raczej pekińską, bo to jednak też kapusta. Albo wyślij kogoś do sklepu po białą kapustę, a z reszty najwyżej zrobisz sałatkę Coleslaw ;)
          • magdal_l Re: zastój? 10.12.10, 20:12
            Bardzo Wam dziękuję :) Zabieram się do roboty :)
    • monika_staszewska Re: zastój? 13.12.10, 14:39
      Dla jasności napisze, choć już po czasie, ale co tam. Zastój jest wtedy gdy cała pierś, a właściwie obie piersi sa twarde, obrzmiałe, nierzadko mocno ucieplone, zaczerwienione, nie ma odruchu wypływu pokarmu, a temperatura owszem może się podwyższyć, ale raczej nie wyżej niż do 38,4 stopni Celsjusza. Czasami na zatkanie przewodu mlecznego mówimy miejscowy zastój, bo wspomniane objawy dotyczą fragmentu piersi. I na tym koniec podobieństw. Siła rzeczy nie ma podwyższonej temperatury. Do kompletu mamy jeszcze zapalenie piersi, w którym wspomniane problemy dotyczą fragmentu piersi, ale do tego dołącza rosnąca temperatura (całkiem dziarsko potrafi poszybować i do 40 stopni) i złe samopoczucie z bólami głowy, stawów, mięśni dreszczami niczym przy grypie. Z Pani opisu wynika raczej, że to był wstęp do zapalenia piersi, ale szczęśliwie na wstępie się zakończyło.
      Na przyszłość mam tylko prośbę - gdyby była potrzeba działania, przy zapaleniu piersi nie należy ocieplać, można natomiast stosować kapuściane okłady, byle tylko pamiętać, że pierwszy liść ma być chłodny z lodówki (ale nie mrożony), a każdy następny na wymianę już o pokojowej temperaturze (jeśli kapusty brak można na minutę przyłożyć coś chłodnego z lodówki). Przy zastoju można delikatnie ocieplić i po karmieniu poszaleć z kapustą, a w czasie karmienia można delikatnie głaskać pierś, tak samo zresztą w czasie gdy doszło do zatkania przewodu mlecznego.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • gochalek82 Re: zastój? 13.12.10, 14:49
        A to taka różnica :) Zawsze myślałam, że najpierw jest zastój a dopiero z niego robi się zapalenie.
        A jak to jest z tym ogrzewaniem? Słyszałam, że do 38,5 można, a dopiero powyżej nie
        • monika_staszewska Re: zastój? 13.12.10, 14:53
          Tak moze oczywiscie byc, ale wcale nie musi :)
          Z ogrzewaniem uważamy jak tylko podejrzewamy, że sprawa w kierunku zapalenia bardziej sie kieruje.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • gochalek82 Re: zastój? 14.12.10, 11:03
            To ja korzystając z okazji pognębię Panią jeszcze o ten zastój/zapalenie, żeby wiedzieć na przyszłość ;) Z moim zapaleniem to było tak, że cały dzień karmiłam i karmiłam i przykładałam liście kapusty i nic nie pomogło - po południu dopadła mnie gorączka. Bez rozgrzewania mleko nie chciało iść, nawet mąż próbował ;) Zadzwoniłam do konsultantki laktacyjnej, która pomagała mi na początku (Pani nie było akurat na dyżurze ;)) i ona kazała mi rozgrzewać przed karmieniem minimum 20 minut, chyba że gorączka przekroczy 38,5 stopnia. Już po dwóch karmieniach różnica była niesamowita, ogólnie uporałam się z zapaleniem w jedną dobę. I teraz pytanie: jeśli podejrzewam zapalenie, to jak zmusić mleko do wypłynięcia inaczej niż rozgrzewaniem? Ja akurat jestem typem, który nie "przecieka" (wkładek prawie nie używałam, laktatorem niewiele ściągam). I czym grozi ogrzewanie piersi przy zapaleniu?
            Dziękuję z góry, mam nadzieję że jeszcze Pani zajrzy do tego wątku :)
            • monika_staszewska Re: zastój? 14.12.10, 14:35
              Z ogrzewaniem jest niestety tak, że grzanie „zapalonej” piersi może powodować rozprzestrzenienie się stanu zapalnego na większym obszarze. Jeśli mleko szanowne wyciekać nie chce zwykłam jednak próbować namówić je na wypływanie jakimś rozluźnianiem zaciśniętych (wszak tam jest obrzęk) kanalików. Czasami wystarczy odwrócenie uwago Kobiety od piersi, mleka, odciągania i już udaje, czasami potrzeba jakiegoś ziołowego uspokajacza lub przeciwbólowego wspomożenia. No ale w istocie bywa i tak, że najlepiej ciepło czy głaski pomagają, ale... ciepło ma być miłym, delikatnym ciepłem niezbyt długo stosowanym, tak samo głaski, bardzo, bardzo delikatne i stosowane krótkimi seriami.
              serdecznie pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • gochalek82 Re: zastój? 14.12.10, 15:21
                Bardzo dziękuję za odpowiedź i życzę powodzenia w dalszej karierze zawodowej :)
                • magdal_l Re: zastój? 14.12.10, 20:10
                  Ja również dziękuję. Męczyłam się z tym z tym zastojem/zapaleniem przez dwie doby, na szczęście córeczka jest z tych współpracujących i czego jak czego ale piersi nigdy nie odmawia ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka