todora
26.12.10, 21:47
Witam i zwracam się z prośbą do Pani Moniki zarówno jak do dziewczyn, które tak miały. Mam piersi budowy gruczołowatej i już w ciąży miałam zapowiedziane przez położną, że mogą być problemy. I były, ale teraz wróciły i są większe. Mój syn ma 4,5 m-ca i jest tylko na piersi. Od kilku dni mam w prawej piersi jakieś totalne mega skupisko chyba zatkanych gruczołów. W sumie tworzą taką gulę wyczuwalną i nawet aż widoczną pod skórą jak kamień o średnicy ok. 3 cm! Może to ma znaczenie, że Staś je zupki od 2 tygodni i może trochę mniej zjada i zrobił się zastój. Problem w tym, że ciężko go przystawić, żeby to ściągnął, bo ten "kamień" umiejscowił się patrząc z przodu na pierś na godz. 12-stej. Robię takie akrobacje, żeby go przystawić na dolną wargę na leżąco, że sama w to nie wierzę. W Święta ciężko było o kapustę, jutro jeszcze przyłożę, jak dostanę, ale nie mam pomysłu co robić. Boli jak cholera, pulsuje i boję się, że zrobi się zapalenie. Na razie gorączki nie mam... Karmię na razie tylko tą piersią, z drugiej ściągam, ale też się boję nadprodukcji. Bardzo Was proszę o radę, może jakiś pomysł... Z pierwszym dzieckiem też miałam ten problem, ale tak bardzo nigdy nie bolało, nie było też nigdy tak duże... Będę wdzięczna za każdą pomoc, pozdrawiam jeszcze świątecznie wszystkie mamy:)