zastój- proszę o rady

08.05.04, 18:10
Jednak mnie dopadło - po raz pierwszy po czterech miesiącach od porodu. Byłam
u lekarza i przepisał mi antybiotyk, zalecił masaż podczas ściągania pokarmu
(karmię butlą ściąganym mlekiem). Ale wydaje mi się niemożliwe, że to samo
minie :-(
Masować nie mogę bo strasznie boli a bruzda coraz bardzie twardnieje i boli.
Przykładam przed ściąganiem żelowy gorący termofor. Co jeszcze mogę zrobić?
Pomocy!!!
    • aprze Re: zastój- proszę o rady 08.05.04, 21:30
      Cześć
      Ja nigdy nie miałam zastoju pokarmu lecz moja koleżanka i ona przykładała na piersi liście kapusty i mówiła, że jej to pomaga (nie wiem , bo to nie ja). Kobieta która prowadziła nauki przed ślube (a miała chyba 5 dzieci) mówiła, że jak jest zastój pokarmu to trzeba masować piersi i mąż ma ssać pierś bo ten pokarm jest gęsty i dziecko nie jest w stanie go ściągnąć. Jak to ona mówiła mężczyzna nie musi pić może wypluwać. Dla mnie jedna i druga metoda jest dziwna ale jak pirsi bolą to ....
      Pozdrawiam i życzę aby sytuacja z pokarmem się unormowała
      Agnieszka
    • m_lena Re: zastój- proszę o rady 08.05.04, 22:10
      Też słyszałam o liściach kapusty - podobno bardzo skuteczne. Poza tym bardzo
      ciepła kąpiel w wannie - wymasować piersi pod wodą i starać się wycisnąć mleko.
      To są informacje z drugiej ręki od szczęśliwej mamy kilkorga dzieci. Pozdrawiam
      i życzę powodzenia.
    • szpulakasia Re: zastój- proszę o rady 10.05.04, 22:54
      Cześć Marta to znowu ja Kasia od sns .Mogę Ci powiedzieć że kilka razy miałam
      zastoje raz nawet z gorączką 40 stopni i tylko wtedy brałam antybiotyk a poza
      tym mroziłam liscie kapusty w zamrażalniku ale nie do końca tylko żeby były
      bardzo zimne i później przykładałam na godzinkę potem gorąca kapiel i ściągałam
      mleko albo dzidzia jadła a ja masowałam bolące miejsce mimo bolesności i
      zazwyczaj po 2-3 dniach było ok ale po 6-7 miesiącach już sie skończyło i mimo
      że Marysia kończy własnie roczek i nadal sobie podjada to już mi sie to nie
      zdarza.Gorąco pozdrawiam Kasia
      • edki16 Re: zastój- proszę o rady 10.05.04, 23:23
        Cześć Przeszłam kilka zapaleń piersi ( też karmie odciąganym ) Okładaj pierś
        chłodnymi tłuczonymi liśćmi białej kapusty i ściągaj jak najczęściej.
        Delikatnie masowałam zgrubienia. Nigdy nie brałam antybiotyku. To naprawdę
        pomaga. Powodzenia Edyta
    • martucha1 Re: zastój- proszę o rady 11.05.04, 11:00
      Dziękuję za rady :-)))
      Na szczęście już po drugiej dawce antybiotyku przeszło :-)))
      Wydawało mi się to niemożliwe a jednak! Mój mąż trochę dziwnie na mnie
      popatrzył kiedy go obudziłam o 4 rano żeby zobaczył, że mam mięciutką pierś ;-
      ))).
      Marta
    • perela Re: zastój- proszę o rady 12.05.04, 11:30
      Witaj
      Tez mi się to przytrafiło, a wtedy pomogła mi kapusta ubita,gorący prysznic na
      cycuchy i masowałam no i oczywiście pomimo bólu dawałam córeczce. W nocy tak
      sie zassała do cycusia , że mi to zawsze przepchała i rano było w pożądewczku.
      zycze powodzenia
      Gosia
Pełna wersja