matka_karmiaca
07.06.11, 23:46
Moja siostra właśnie urodziła 3. córeczkę. Maja ma 1,5 doby (do tych, co przeczytają dopiero rano: 2 doby). Byłam je odwiedzić i strasznie się zmartwiłam, jak się dowiedziałam, że mała od 7 godzin nie chce jeść. Siostra nie ma żadnych problemów z pokarmem, jest z tych tryskająco-lejących. Młoda nie to, że zasnęła i się nie budzi, wybudza się, rozgląda, ale na podetkniętą pierś nie reaguje, a lejącego się do dziobka mleka nie łyka, tylko pozwala mu spłynąć po brodzie. W czasie wizyty ją przewijałam, pieluszka sucha :(
Co najdziwniejsze, przez pierwszą dobę nie było żadnych problemów, mała budziła się co 2-3 godziny i elegancko ssała.
No niby wiem, że jest pod opieką i tak dalej, ale martwię się o nią :( Co byście radziły w takiej sytuacji? Jak namówić malucha na ssanie, jak mu się nie chce?