Dziecko mi się popsuło :-/

22.07.11, 10:22
Moja córka ma pół roku i do piątego miesiąca pięknie przesypiała całe noce. Potrafiła spać przez 6-77 godzin bez żadnej pobudki. No i miesiąc temu wszystko się zmieniło... Po 4, max 5 godzinach snu panna się budzi i dawaj cycka albo nie będę spała! Nie jest to ciumkanie ot tak dla uspokojenia tylko normalne aktywne ssanie.
Mała jest piersiowa plus od skończenia 5 miesiąca pomału rozszerzamy dietę.
Czy to oznacza, że moje szczęśliwie przespane noce odeszły w zapomnienie czy minie jej to?
    • matka_karmiaca Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 10:29
      Zwykle dzieci w tym wieku się zaczynają budzić w nocy, sorry, koniec promocji ;)
      Kiedyś pewnie przejdzie.
      • georgyporgy Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 10:35
        No tak... wszystko ma swój koniec, nawet promocja ;-)
        Oby minęło jej do osiemnastki!
        • mama.rozy Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 11:32
          pocieszę Cię-nawet szybciej:)
          taki przykład z własnego podwórka-juz nawet 7-latka przesypia noce:)
    • afro.ninja Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 12:06
      Myslalas, ze bedzie to trwac wiecznie??
      U mnie wlasnie okolo piatego miesiaca, zaczela przesypiac cale noce, pozniej jej sie odwidzialo, pozniej znow sie jej przypomnialo, ze lepiej dac w kime na cala noc.
      Ja sie zastanawiam co to bedzie po odstawieniu, oto jest pytanie...
    • czerwcowa_anulka Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 14:59
      Minie :) mój przesypia noce od kiedy skończył półtora roku. Ale w międzyczasie były okresy intensywnego żerowania nocnego i błogie tygodnie z jedną pobudką :) Więc jeszcze nie raz Ci dziecko podmienią...
    • georgyporgy Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 17:39
      Jakoś nie rozpaczam tytułem tej zmiany ale zdziwiłam się bo koleżanki (karmiące mm) twierdzą, że to w ogóle jest nie do pomyślenia i w takiej sytuacji na noc butla najlepiej z kaszą... A te karmiące piersią patrzą na mnie jak na ufo bo ich maluchy raczej nie przesypiały żadnej nocy ciurkiem, więc ich reakcja jest "ciesz się, że chociaż kilka miesięcy pospałaś" ;-)
      A skoro twierdzicie, że to absolutna norma u dziecka z promocji to niech tak będzie :-)
    • blaue777 Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 18:16
      Tak samo było u nas, teraz ma 9 m-cy i budzi się jeszcze częsciej w nocy (założyłam na ten temat nawet osobny wątek). Ale miejmy nadzieję, że u Ciebie to tylko jakiś skok, zęby, pogoda:)
    • peeska Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 22.07.11, 18:22
      Może to tylko czasowe. Mój synek karmiony piersią przesypiał noce od początku, bywały okresy, że budził się raz w nocy, ale to mijało. Po ok 1 roku przesypiał całe noce z wyjątkami tylko na chorobę.
      Córeczka teraz ma to samo. Na razie ma prawie 4 miesiące i generalnie śpi po 8-9 godzin. Miała kilka nocy, że budziła się po 6ciu godzinach, ale potem zasypiała.
    • basiak36 Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 23.07.11, 09:30
      Moja coreczka budzila sie czesciej w nocy w okresie miedyz 6-8 mcem, ilekroc w dzien dostala jedzonka:)) Spala lepiej jak jedzonek nie bylo.
      Normalne, jedzonka mialy mniej kalorii niz pokarm, organizm dopiero uczyl sie z z nimi radzic, wiec dziecko w nocy nadrabialo zaleglosci kaloryczne z bardziej tlustego pokarmu:)
    • jennygeenie Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 29.07.11, 10:39
      > panna się budzi i dawaj cycka albo nie będę spała

      Już miałam zakładać podobny wątek ;-)

      Moja ma 6,5 miesiąca i od tygodnia noce są straszne. Wcześniej zasypiała ok 21 i spała do 6-7 rano, a w nocy 3 karmienia. Od tygodnia natomiast pobudka co 1-1,5 godziny! I też na początku myślałam, że pogłaszczę, poklepię po pleckach i dalej zaśnie... A gdzie tam! "Dawaj cycka, bo nie będę spała!" ;-)

      Czekam aż przejdzie.... może to zęby? - to chyba moje stałe pytanie przy wszelkich szaleństwach, a zębów jak nie było tak nie ma - hehe ;-)

      Więc od tygodnia się męczę, bo Mała co godzinę stęka, jęczy, wierci się i porusza po całym łózku. Dam pierś to się uspokoi i dalej śpi. Ale jak tylko o zgrozo jej wypadnie to cyrk zaczyna się od nowa... i też na ogół aktywnie i dość długo ssie. A od ok 4 rano to już trochę poje, a potem tylko sobie trzyma w buzi i awantura jak tylko spróbuje zabrać ;-)

      A jak tam u Was??

      Bo ja mam ogromną nadzieję, że u nas niedługo to się skończy...
      • melisa.1 Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 29.07.11, 15:50
        U mnie dokładnie to samo... pobódki co godzine-półtorej zaczęły się jak synek miał ok. 6 miesięcy. Teraz ma 9 i pół i trwa to nadal... w tym czasie wyszły dwa pierwsze zęby... a gdzie tam do pełnego uzębienia. Jednak pocieszające nieco jest to, że nie on jeden tak ma, bo juz myslałam, że trafił mi sie szczególnie wymagający egzemplarz...
    • mika_p Re: Dziecko mi się popsuło :-/ 29.07.11, 23:26
      Minie, minie.
      Już w wieku przedszkolnym wystarczy wstać, kazać spać, pogłaskac, chcwilę posiedzieć i dziecko śpi, a człowiek wraca do łóżka. Jak człowiek ma duże łózko, to tylko miejsce trzeba dziecku zrobić.

      Pobudki niekonieczie są związane z głodem. Ale piers jest dobra na wszystko.
      Mój Pierworodny, przesypiający noce do początków 5. miesiaca, popsuł się i budził się coraz częściej. Przy Małej postanowiłam być mądrzejsza i nie dopuścić do tego, żeby dziecko ssało co 3 kwadranse. Plan sie powiódł w 100 % - po 3 nocach Mała załapała, że karmienie ejst po 3. pobudce, a dwie pierwsze trzeba zasnąć inaczej, na przykład u mamy na kolanach. Nic to nie zmieniło w częstotliwości pobudek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja