nieslodkaidiotka
23.07.11, 23:21
Widziałam,że temat był wałkowany,ale jestem na siebie wściekła i bardzo proszę o pomoc.Już przed ciążą zrezygnowałam z alkoholu,nie piłam przez okres ciąży i ponad rok karmienia piersią.Później zdarzyło mi się wypić około 5 razy lampkę lub dwie wina.Nie karmiłam potem przez około 8 godzin (w nocy).Niestety,wczoraj wypiłam lampkę wina i drinka Long Island,który wydawał mi się łagodnym long drinkiem,a okazał się bardzo mocny(około 28%!!!).Nie znałam wcześniej jego składu.Karmiłam po 8 godzinach.Teraz jestem przerażona.Nie wypiłam całego drinka,ale teraz czuję się fatalnie,mam potworne wyrzuty sumienia i boję się o dziecko.Według alkomatu online miałam od 0,5 do 0,2 promila.Czytam na ten temat,ale informacje są sprzeczne:od poglądu,że alkohol w ogóle nie szkodzi,po teorie,że zrobiłam dziecku krzywdę...Co jest prawdą?Proszę o odpowiedź,bo się zadręczę.Wiem,że byłam głupia,więc takie odpowiedzi uprzedzam:zrobiłam źle,jestem idiotką,nie napiję się w życiu alkoholu.Z góry dziękuję...