Dodaj do ulubionych

ryki przy cycku

13.08.11, 18:15
Dziewczyny, niedawno pisałam na forum o moich problemach bo myślałam że mały się nie najada. Pomogłyście mi bardzo, praktycznie potem przez cały dzień mały był karmiony piersią ale w ciągu dnia tak 2x butlą. Od kilku dni jest masakra, mały ryczy przy cycku, nie chce złapać. Jedynie wieczorami i czasem jak jest zaspany udaje mi się go nakarmić cyckiem. Nie wiem już co mam z nim robić, przystawiam go jak się na chwilę uspokoi ale to nie pomaga, efekt jest taki że muszę go nakarmić mm. Macie pomysły co zrobić żeby znów go przyzwyczaić do cycka czy to już taki typ co albo cycek a jak dostanie butlę to już nie będzie kp?
Obserwuj wątek
    • 1mzeta Re: ryki przy cycku 13.08.11, 23:02
      Pożegnać się z butelką i to jak najszybciej jeśli zależy ci na KP.
    • aga.1975 Re: ryki przy cycku 14.08.11, 08:36
      U mnie pierwszy syn odmowil wspolpracy z piersiami po 2x zastosowaniu butelki, ale ssal tez smoczka . Odstawilam wszystkie smoki butelki, jednak to byla twarda sztuka przez 2 tyg do pioersi sie nie przekonal. Ale pil z lyzeczki medeli mu najlepiej szlo. i niekapka. Potem zaczelismy turnus rehabilitacyjny z codziennymi dojazdami na caly dzien i przeszlam na sciagane. Ale tez syn mial mocno wzmozone napiecie miesniowe, do jedej piersi juz wczesniej nie dalo sie go przystawic-z powodu asymetrii klasycznie.
      Tak ze im szybciej tym lepiej odstaw to wszystko -karm piersia przez sen i dokarmiaj bezsmoczkowo.
      ps
      jakby byla potrzeba dokarmiania mm to ja bym w tym czasie sciagala laktatorem zeby piersia dac znac ze wiecej mleka potrzeba. Jak maly bedzie chetnie ssal to sam dac znac.
      • justa_m1 Re: ryki przy cycku 14.08.11, 18:53
        Stanowczo odstawić butelkę i cierpliwie dostawiać do piersi. Nie będzie chciał, będzie protestował, będziesz słyszała jak burczy mu w brzuchu, ale zawziąć się. Ja tak miałam po 2ch tyg przekonał się do piersi. Ale było b. cięzko.
        • amsila Re: ryki przy cycku 14.08.11, 22:35
          Pokarm oczywiście ściągam a we wtorek przyjdzie do mnie pani ekspert od laktacji, może coś poradzi. Nie umiem wytrzymać jego płaczu przy cycku więc na przetrzymanie go nie wezmę.
          • mad_die Re: ryki przy cycku 14.08.11, 22:57
            Nie no , przetrzymywanie jest nieludzkie.
            Ale jesli chcesz dalej karmic piersią, to radziłabym na jakis czas odstawić wszelkie smoczki i butelki.
            Jesli sie dziecie denerwuje przy piersi, to go uspokój, zmień pozycję do karmienia, poszuszaj, pokołysz i znowu do piersi. Jesli to nie działa, podaj mu swoje mleko kubeczkiem/specjalna lyzeczka medeli do karmienia maluchów. NIE smoczkiem. I tak z pewnoscią kilka-kilkanaście dni popracujecie sobie, bedziecie sie uczyli siebie na nowo. Ale potem bedzie cud-miód i orzeszki :)
            Doradca laktacyjny nie zaszkodzi.
            • aminkowa Re: ryki przy cycku 15.08.11, 12:24
              Mój też czasem ryczy przy cycku.. zmieniam wtedy pozycję karmienia, najlepiej mu jak leżymy oboje na boku przytuleni brzuszkami, ja mam jadnego jaśka na łózku pod głową a drugiego sobie póżniej podtykam między bark a głowę tak przy szyi, moja ręka leży sobie na materacu lub owija dziecko, na siedząco jak karmie to mi się dziecko wije i bardziej ciumka niz pije, zauwazyłam że jak mi jest wygodnie i jestem spokojna to z karmieniem raczej problemów nie ma, chyba że boli go brzuszek, tak myśle, bo nie wiem skąd ryk, czy za wolno mu leci, czy za szybko..biorę na ręce przejdę się i znowu się kładziemy.
              Jak to nie pomaga to zmieniam pozycję na taką: leżę po plecy poduchy kładę małego na brzuchu tak na ukos i nakładam go na pierś i przy tym lekko kołyszę ciałem.
              Może faktycznie Twój synek do butli się bardziej przekonał, skoro dostaje codziennie, ja butelkę tak około 1x na tydzień i u mnie odpukac problemu nie ma.
              Radzę, próbuj karmić piersią (wiem jaki to stres jak dziecko ryczy przy karmieniu), ile dasz radę, a jak dalej głodny to może spróbuj takim dozownikiem do lekarstw (dołączonym do syropów przeciwgorączkowych) mu dawać mleczko swoje ile będziesz miała odciągniętego a w ostatniej kolejności ewentualnie mm.
              Powodzenia:):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka