Dodaj do ulubionych

grzybica brodawek

20.09.11, 15:46
witam. stwierdzono u mnie na podstawie objawów - swędzenie, kłucie, bóle. Dziecko nie ma pleśniawek.
lekarz zlecił flumycon 200mg 1x dziennie przez 7 dni i odstawienie dziecka od kp. (ściąganie laktatorem żeby podtrzymać laktację a dla dziecka mm na 3 tygodnie - podobno tyle czasu się wypłukuje lek).
Wszędzie gdzie szukam informacji słyszę że leczenie grzybicy to min.14 dni (więc boję się że 7 to będzie za mało) a poza tym niejednokrotnie słyszałam że przy flumyconie można karmić.
No i komu wierzyć? Dziecka odstawiać nie chcę, więc jeśli jest cień szansy że jednak mogę karmić to skorzystam z tego.
Proszę o radę - czy 7 dni kuracji wystarczy, czy jeśli będę brała połowę dawki czyli po 100 dziennie tak jak mi polecano u innych źródeł to zwiększy to szansę na wyleczenie i czy mogę karmić piersią przy flumyconie biorąc go 100 mg dziennie?
Czy 100 mg/14 dni + clotrimasolum (zmywać przed karmieniem) + aftin do przemywania buzi dziecka + higiena pozwoli się tego pozbyć?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: grzybica brodawek 20.09.11, 15:57
      Po pierwsze, składnikiem flumyconu jest fluconazol, a ten jest lekiem bezpiecznym przy kp. Więc mozesz brać normalna dawkę i karmić.
      Ja bym jednak zmieniła lek na działający miejscowo, czyli cos w żelu/maści, cos co mozna stosować i nie zmywać przed kp. Daktarin na przykład lub nystatynę. Do przemywania buzi dziecka lepiej stosować roztwór fioletu gencjany - koloruje na fioletowo co prawda, ale jest skuteczny . Mozna tez pedzlować dziecku buzię nystatyną.
      Higiena jak najbardziej, ale najważniejsza jest technika ssania. Bo jesli dziecko źle ssie, powstawać moga mikro urazy naskórka, a tam grzybica juz się pojawi. Więc podstawa to prawidłowa technika ssania, leki dla mamy i dziecka (nawet jeśli dziecko nie ma pleśniawek), do pomocy dieta p.grzybiczna (w skrócie - ograniczenie cukrów i potraw mącznych).
      • jimmysgirl Re: grzybica brodawek 20.09.11, 19:16
        ręce opadają na tych lekarzy....wiedziałam, wiedziałam że można karmić piersią a ten konował mi każe dziecko na 3 tyg. odstawiać!

        leki działające miejscowo - różne są opinię, dużo mam skarży się że to za mało, że jednak Flumycon jest konieczny i to min.14 dni

        Z techniką ssania nigdy nie było i nie ma problemów. Problem wziął się albo od dziecka (2 mce temu widziałam chyba ze 2 takie plamki jak afty), albo z uwagi na to że przechodziłam w ciąży infekcję grzybiczą złapaną na basenie, to podobno lubi wracać podczas kp.

        o diecie wiem i pilnuję, żadnych cukrów prostych+citrosept na wodę:)
        wielkie dzięki za porady!
        • ona1983.10 Re: grzybica brodawek 20.09.11, 20:53
          A jezyka w buzi u lekarza nie było żeby zapytac o lek pdczas karmienia? Tylko tutaj wiedzialam wiedzialam ... skoro wiedziala to trzeba bylo poprosic o lek przy ktorym mozna karmic, a nie ze teraz konowal bo tu niby anonimowo - na to tez rece opadaja.
          • jimmysgirl Re: grzybica brodawek 20.09.11, 21:44
            ona1983.10 napisała:

            > A jezyka w buzi u lekarza nie było żeby zapytac o lek pdczas karmienia?

            jezuniu....bo myślisz, że ja głupia jestem i nie wpadłam na to żeby zapytać...
            wypytałam o wszystko, nie tylko tego lekarza, ale i kilka położnych i wiele znajomych - Flumycon to tak naprawdę jedyne wyjście żeby się z tego wyleczyć. Inne metody(na podst. doświadczenia położnych i innych mam działają tylko chwilowo i problem wraca. A skoro od wielu już słyszałam że flumycon można brać podczas kp to zapytałam tego lekarza nawet 4 razy czy na pewno nie można karmić i on ciągle zapewniał mnie że nie - że muszę odstawić dziecko nie tylko na czas kuracji, ale i 2 tyg. po jej zakończeniu, żeby się z organizmu wypłukał...

            > Tylko tutaj wiedzialam wiedzialam ...

            Pisałam tak, bo wiedziałam że można karmić z wielu źródeł, a ten lekarz próbował wprowadzić mnie w błąd. Jestem wściekła, bo przez takie zalecenia, można zrobić wiele nieodwracalnej krzywdy dziecku!

            > skoro wiedziala to trzeba bylo poprosic o lek przy ktorym mozna karmic,

            żaden inny lek mnie nie interesuje, bo przy innych lekach problem wraca. Lekarz u którego byłam, położne i moje znajome które miały taki problem, też nie dawały szans innym metodom w tak krótkim czasie.

            > a nie ze teraz konowal bo tu niby anonimowo - na to tez
            > ręce opadaja.

            A jak inaczej nazwać lekarza, który swoją niewiedzą, czy schematycznym podejściem może wyrządzić tyle krzywdy? I nie chodzi o to że anonimowo, bo mogę tu podać swoje nazwisko, adres gabinetu w którym wczoraj byłam i wszystko będzie jawne - żeby dziewczyny z takim problemem jak mój wiedziały czego unikać.

            A do Ciebie - Po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, po drugie - troluj gdzie indziej. prosiłam o pomoc, a nie o krytykę, więc za takie komentarze dziękuję - nie odpowiedziałaś na ani jedno moje pytanie.
            • ona1983.10 Re: grzybica brodawek 21.09.11, 10:40
              halo halo radze uwazac z tym twierdzeniem, ze jestm trolem bo nie napisalam Ci ze masz przestac karmic piersia - wiec wypraszam sobie takie stwierdzenia , za to ze napisalam moje odczucie zostalam mianowna trolm haha. To trzeba było rzeczowo powiedziec lekarzowi o swoim zdaniu na temat leku? Skoro tyle zrodel potwierdzalo ze mozna - a nie mozna było poprosic zeby napisal Ci oswiadczenie ze nie wolno karmic przez 2 tyg? Myslisz ze by napisal? Trzeba stawiac czasem sprawe jasno i ostro - ja bym zarzadała takiego zalecenia na pismie i tyle, a potem zrobila dym jakby okazalo sie ze pierniczy od rzeczy. Po drugie umowilabym sie do innego specjalisty.
              • jimmysgirl Re: grzybica brodawek 21.09.11, 13:35
                dzięki za radę.
                może Ty byś tak zrobiła, ale ja nie jestem pieniaczem.

                to nie był mój lekarz prowadzący, tylko najbliższy w przychodni mojego dziecka przy okazji szczepienia, więc nie muszę nikogo zmieniać na szczęście:)
                • mad_die Re: grzybica brodawek 21.09.11, 16:30
                  wybierz ten lek co masz, a gdyby - odpukać - nie pomogł po kilku dniach (wiem co to znaczy karmic podczas grzybicy piersi...) to zmien go na daktarin oral - żel do jamy ustnej. u mnie zadziałał już od pierwszego użycia! ale wybrać trzeba całą tubkę. smarujesz wtedy tym żelem buźkę malucha, a sobie nim piersi - ulga od pierwszego dotknięcia, serio.
                  • jimmysgirl Re: grzybica brodawek 21.09.11, 16:44
                    dzięki!
                    a ten dactarin to pewnie bez recepty?
    • jimmysgirl Re:grzybica brodawek-pani Malwino, proszę o opinię 20.09.11, 19:22
      • hanula12 Re:grzybica brodawek-pani Malwino, proszę o opini 20.09.11, 20:06
        ja podczas brania flukonazolu normalnie karmiłam piersią
        • jimmysgirl rozwiązanie problemu 28.09.11, 17:01
          pośpiesznie donoszę, że okazało się jednak, że to wcale nie grzybica, a uczulenie, prawdopodobnie od wkładek (Hartmann i Rossmann). pomogła maść Elocom oraz zmiana wkładek na chicco antybakteryjne - wykopane spod ziemi dosłownie, bo chicco wycofało się z Polski i póki nie wróci jest to towar deficytowy.
          dziękuję za wszystkie rady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka