miqsh
28.05.04, 16:41
Pani Moniko, nawiazujac do watku "im mniej jem..." mam pytanie, czy z ta
dieta to czasem nie przesada? W szkole rodzenia nagadali mi i straszyli,
pediatra polecil przestac pic mleko a dzidzio i tak ma jakies dolegliwosci i
tak, jak nie wzdecia to sluz w kupce, czy to warto sie przejmowac? Doszlo do
tego, ze jadlam same kanapki bez masla z sucha wedlina upieczona
wlasnorecznie, dzidzio zareagowal na to bardz zle, prezyl sie, mial wzdecia,
brzydkie kupki. Zaczelam wiec jesc normalnie i wszystko wrocilo do normy. Nie
jem kapusty bo sama jej nie znosze zbyt dobrze, nie jem czekolady i lodow z
orzechami, ani pizzy, mysle, ze na wiecej mnie juz nie stac...
Ewa