Dodaj do ulubionych

karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcji

02.11.11, 19:26
Pani Malwino, doswiadczone karmicielki:
Kasper ma troszke ponad dwa lata i ciagle mleko stanowi powazna czesc jego pozywienia, nawet moja druga ciaza (jedenasty tydzien) nie zdaje sie go zniechecac. W przyszlym tygodniu bede miala badania przesiewowe na aberracje chromosomalne - krew juz pobrana, wiec po usg bedzieny od razu znac ryzyko. Jesli bedzie duze, bede mogla od razu poddac sie biopsji kosmowki; jesli nie bardzo duze, ale jednak niepokojace - amniopunkcji po pietnastym tygodniu. Oczywiscie mam nadzieje, ze ryzyko okaze sie byc znikome i badania inwazyjne bede sobie mogla "odpuscic". Realistycznie jednak - mam prawie 38 lat i wyniki moga nie byc jakies super. Chcialabym zawczasu zasiegnac wiec porady: jak szybko po takim badaniu (zwlaszcza biopsji kosmowki) bede mogla karmic piersia? Wiem, ze nie wolno nic podnosic, ani uprawiac seksu, przez 24 godziny. Zakaz seksu troszke mnie zaniepokoil - nie jestem pewna, czy chodzi o ryzyko zakazenia, czy nadmiar oksytocyny. Jesli o oksytocyne, to karmienie rowniez powoduje jej wydzielanie :(. Nie jestem w stanie znalezc zadnych informacji o karmieniu po takich badaniach (poza prywatnymi premysleniami innych takich jak ja mam). Zapytam oczywiscie lekarza wykonujacego badanie (jesli do niego dojdzie), ale skad ekspert od usg i biopsji kosmowki ma sie znac na laktacji... Ewentualne badanie bede miala przed poludniem; do 17:00 karmic i tak nie bede (bo Kasp w przedszkolu), do 20:00 jakos sie wymigam, ale brak karmienia do usypiania bedzie dramatem. Potem Kasp "budzi" sie na mleko kolo 5 rano i ssie do prawdziwej pobudki kolo 7 rano - pominiecia tego karmienia tez sobie nie wyobrazam, ale oczywiscie, jak trzeba to trzeba - ale czy rzeczywiscie trzeba? Z gory dziekuje za porady!
Obserwuj wątek
    • pa-ti11 Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 19:34
      ponaddwuletnie dziecko powinno zasypiać samo a nie przy cycku
      ale uzależnienie od piersi
      • mad_die Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 19:49
        Pati odejdź a kysz! Nic Twoja wypowiedź nie wniosła tutaj jeszcze nigdy...

        A do autorki:
        skoro jest zakaz seksu, jest zakaz karmienia. Więc JESLI dojdzie do badania, bedziesz jakoś musiała przetrwać i wieczór i noc. I to nawet nie Ty przetrwać, a mąż/partner, bo Ty masz odpocząć.
        Ale to tylko JESLI będzie badanie. Oby nie było!
        :)
        • mama_kaspra Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:19
          > skoro jest zakaz seksu, jest zakaz karmienia.
          ... no tak sobie tez wlasnie mysle, niestety. O odpoczywaniu wiem, i tez to sobie probuje jakos wyobrazic - bo odpoczywanie w towarzystwie zrozpaczonego Kaspra to takie dosc meczace mi sie wydaje. Eh, martwie sie tym bardziej niz samym badaniem, co oczywiscie jest absurdalne dosc :).

          Dzieki za wsparcie!
          • froobek Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:20
            > martwie sie tym bardziej niz samym b
            > adaniem, co oczywiscie jest absurdalne dosc :).

            Bardzo normalne bym powiedziała :-)
      • froobek Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:02
        Bardzo na miejscu komentarz.
        Zastanowiłaś się, w jakiej sytuacji życiowej jest autorka?
    • froobek Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:17
      Nie wiem nic o biopsji ani amniopunkcji (oprócz tego, że nie znam nikogo, kto byłby zadowolony, że się poddał takim badaniom - czy jest szansa, że się zastanowisz?), natomiast chciałabym napisać coś innego o dwulatkach. Czasem przyzwyczajamy się razem z nimi, że pewne rzeczy wyglądają tak, a nie inaczej, że one inaczej "nie potrafią". Kiedy jednak stajemy przed trudną sytuacją, kiedy musimy je na chwilę (u Was potencjalnie tylko na jedna dobę!) przestawić na inny tryb, okazuje się, ze strasznie dużo rozumieją. Jestem w 34 tc. Od dwóch miesięcy przy niektórych karmieniach mam skurcze. Kiedy musiałam po raz pierwszy powiedzieć synkowi (obecnie 31 m-cy), że tak się dzieje, że będzie musiał czasem zrezygnować z mleka, czasem ssać krócej itd., szykowałam się na kilkudniową wojnę. Myślałam, że będzie ryczał, że ta afera będzie dla mnie gorsza niż skurcze. Nic podobnego. Po kilku minutach spokojnej rozmowy zaakceptował nowy stan rzeczy i obecnie funkcjonujemy tak: "poproszę o przerwę" - i dziecko się odrywa od piersi! Niezawodnie! Czasem pyta za parę minut "odpoczęłaś już" albo "lepiej ci"? Warto tłumaczyć, oni zawsze rozumieją znacznie więcej niż nam się wydaje.

      I teraz jest pytanie, czy syn już wie o ciąży? Jeśli nie, to kłopot. Jeśli tak, to proponuję od zaraz zacząć z nim rozmawiać, że może być taki wieczór i noc, kiedy nie dostanie mleka. Zrozumie, zaakceptuje, zaskoczy Cię dojrzałością :-)

      A w ogóle to nie będzie żadnego badania :-)
      • mama_kaspra Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:54
        Dzieki Froobek, i za obrone przed pa-ti tez :).
        Toz zastanawiam sie caly czas, i oczywiscie licze na to, ze badania nie bede chciala robic. Ale jesli wynik bedzie 1:10 lub podobny, to zrobie.
        Kasp wie o ciazy od poczatku, zgodnie z prawda - to znaczy ze mama probuje wyhodowac dzidziusia, i dlatego nie wolno jej po brzuchu deptac (brzmi strasznie, ale chodzi o opieranie sie stopkami o brzuch w czasie karmienia :)). Ale nie jestem pewna, czy te 24 godziny przerwy tlumaczylabym wlasnie dzidziusiem, czy raczej bolem brzucha po prostu - zeby nie wywolywac niecheci do rodzenstwa jeszcze przed narodzinami. Ty powiedzialas synkowi, ze te przerwy w karmieniu sa zwiazane z braciszkiem/siostrzyczka? I synek przyjal to dobrze?
        No i oczywscie mam nadzieje, ze to wszystko rozwazania teoretyczne. Ale to sie okaze we czwartek dopiero (za tydzien).
        • froobek Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 21:06
          > Ale nie jes
          > tem pewna, czy te 24 godziny przerwy tlumaczylabym wlasnie dzidziusiem, czy rac
          > zej bolem brzucha po prostu - zeby nie wywolywac niecheci do rodzenstwa jeszcze
          > przed narodzinami.

          W zasadzie to chyba nie ma znaczenia, bo Ty możesz się po prostu źle czuć, więc to nie będzie kłamstwo (ja mam wbudowany w mózgu taki moduł nie pozwalający pod żadnym pozorem okłamywać dziecka :-D). Ważne, żeby mu podać sensowny powód.

          Ty się tak nie bój na zapas :-)
          I tak będzie nieszczęśliwy, że ma rodzeństwo i tak ;-)


          > Ty powiedzialas synkowi, ze te przerwy w karmieniu sa zwiaz
          > ane z braciszkiem/siostrzyczka? I synek przyjal to dobrze?

          Mówiliśmy mu, że kiedy za długo ssie, mnie zaczyna boleć brzuch, a brzuch to teraz dom niemowlaka, więc nie możemy tak robić, on musi mieć tam wygodnie, musi tam jeszcze pomieszkać itd. Myślę, że przede wszystkim przyjął dobrze pełną otwartość w tej rozmowie, naszą wiarę w jego dojrzałość. Zrozumiał, że idzie o coś poważnego.
    • froobek Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:20
      I może zajrzyj do nas, jak nie masz ochoty czytać, że dwulatek ma nie zasypiać przy piersi, buahahaha :-D
      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
      • mama_kaspra Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 20:59
        Dzieki za zaproszenie, bywalam - przestalam dawno temu, kiedy okazalo sie, ze bardzo sie roznimy z zalozycielka forum w istotnych (acz zupelnie pozakarmieniowych) kwestiach swiatopogladowych.

        A zgubnym mlecznym nalogiem dwulatka jakos sie nie moge przejac. Moze wiedza przyrodnicza mi przeszkadza :).
        • froobek Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 02.11.11, 21:06
          > Dzieki za zaproszenie, bywalam - przestalam dawno temu, kiedy okazalo sie, ze b
          > ardzo sie roznimy z zalozycielka forum w istotnych (acz zupelnie pozakarmieniow
          > ych) kwestiach swiatopogladowych.

          ;-)
    • malwina.okrzesik Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 08.11.11, 22:38
      Biopsja kosmówki to bardzo inwazyjne badanie, więc zakaz seksu ma zminimalizować ew. ryzyko powikłań, np. poronienia. Chodzi o oksytocynę, ale też zapewne o prostaglandyny, które działają zmiękczająco na szyjkę macicy. Rezygnacja z karmienia piersią po badaniu ma swoje uzasadnienie, ze względu na oksytocynę. Nie potrafię jednak powiedzieć ile karmień trzeba opuścić; takie informacje powinna Pani uzyskać od lekarza wykonująceego badanie.
      • mama_kaspra Re: karmienie po biopsji kosmowki lub amniopunkcj 12.11.11, 13:02
        Dziekuje za odpowiedz, i chcialabym podzielic sie wiedza uzyskana przed i w trakcie badania.
        Ani lekarz wykonujacy USG we czwartek, ani lekarka robiaca biopsje wczoraj nie widzieli najmniejszego powodu do ograniczenia karmienia. Byli zdecydowani co do "oszczedzania sie" - zadnego podnoszenia, cwiczen itp, i mam zakaz kapieli w wannie przez trzy dni (badanie bylo przez szyjke macicy).
        Odpoczywam wiec, ale karmie bez zmian - minely 24 godziny i nie ma sladow krwawienia ani odczuwalnych skurczow, wiec ewentualne powiklania uznamy za niezwiazane z karmieniem.
        Kasper ze zrozumieniem przyjmuje, ze pani doktor zabronila mi go podnosic, i sam dzielnie wspina sie po schodach itp.
        • joszka30 mamo_kaspra PILNE 12.11.11, 17:34
          Moge do ciebie napisac na prv? Na gazetowego?
          własnie stoję przed dylematem czy robic biopsję kosmówki czy amnio i jak zwykle 2 sprzeczne opinie lekarzy... Wariuję juz lekko... A musze zdecydowac się błyskawicznie..
          • mama_kaspra Re: mamo_kaspra PILNE 12.11.11, 18:45
            Napisac oczywiscie mozesz (mr.adamski@gmail.com), i moge podzielic sie wiedza/doswiadczeniami, ale w takiej decyzji nikt nie powinien Tobie (lub Tobie i partnerowi) pomagac. My zdecydowalismy sie na biopsje zamiast na amnio, bo pamietam z pierwszej ciazy ze w czasie kiedy mozliwe jest zrobienie amnio - a tym bardziej kiedy pojawiaja sie wyniki - myslalam juz o dziecku, a nie zarodku/plodzie.
            Ale amnio jest mniej ryzykowne - wiec to naprawde indywidualne preferencje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka