basiuniagp
21.06.04, 13:43
Karmie moją 2 tyg. córeczkę piersią, na każde żądanie. Niestety mała mogłaby
przy piersi leżeć własciwie 24 godz. na dobę. Naje się, wezmę ją na ręcę,
zeby się odbiło, ona przyśnie, a jak włożę ją do łóżęczka to znowu chce cyca.
Potem najczęściej zrobi kupkę i po kolejnej porcji mleka muszą ją przewinąć
(dodam, że tego nie znosi), po przewijaniu też chce cyca. I to może trwać
nawet 4 godz. zanim w końcu uśnie i da mi trochę spokoju... Jestem
wykończona... Czy ona zacznie jadać regularnie? Czy po prostu niektóre dzieci
tak mają?