Dodaj do ulubionych

Awantury w nocy

15.01.13, 20:59
Pisałam już wcześniej że synek kiepsko śpi, niestety jest coraz gorzej. O ile wczesniej nie spał przez zjedzonego wcześniej ziemniaka czy banana, o tyle teraz każdej nocy budzi się i bardzo płacze. Nie pomaga wzięcie na ręce, danie piersi, uspokajanie. Pomaga podanie syropu p. bólowego i/lub czopka viburcol... Dziś byłam z nim u pediatry i wg niego to moja wina bo przekarmiam dziecko... W dzień kiedy jestem w pracy syn dostaje 3 posiłki i wodę do popicia, kiedy jestem w domu - pierś ile zechce. Pediatra powiedział że dziecko powinno pożądnie najeść się wieczorem i spać do rana - ale kiedy syn nie chce jeść to nie je, przecież go nie zmuszę. . . Jestem załamana bo wstaję o 4 -5 rano a młody budzi się o północy i daje koncert, lub wstaje o 3 i nie spi do 5 -6 rano. Nie wiem czemu on tak płacze, czy może coś go boli - uspokaja się po lekach p. bólowych. Może powinnam zrobić badania krwi, moczu? Kiedy jestem w domu syn je pierś w godzinach około 17, 20, 22, 24, 3, 5.
Obserwuj wątek
    • gkoz Re: Awantury w nocy 15.01.13, 21:18
      Kolejny źle wyedukowany lekarz, nie słuchaj głupot, lepiej zmien pediatrę, ja podejrzewam te nieszczęsne zęby
      • niuniusia210284 Re: Awantury w nocy 15.01.13, 21:56
        Dziąsła twarde, jasne - nic nie widać. Młody wszystko wklada do buzi od jakiś 3 miesięcy... Może to te zęby... Nie wiem tylko czy dawać mu te leki, czy próbować uspokoić inaczej.
    • groszkowa6 Re: Awantury w nocy 15.01.13, 22:45
      Też stawiam na zęby. U nas jak idą zęby to pobudka jest co 2-3 h w nocy i przeważnie z mocnym płaczem. A tak normalnie to tylko kwęka przez sen jak chce cyca. Z dziąsłami to różnie, na górze było widać, że będą szły, a na dole nas zaskoczyły. Badania zawsze dla spokoju możesz zrobić. A lekarz jakiś dziwny.
      • mama.rozy Re: Awantury w nocy 16.01.13, 10:20
        bo tak to jest,że kiedy lekarz nie wie,do czego się przyczepic,zakazuje jedzenia
        też obstawiam zęby
        moja pierwsza córka długo jechała na viburcolu,bo też jej zęby szły kilometrami,zanim wyszły.możesz go podawac spokojnie,może rób przerwy,kiedy na drugi dzień nie idziesz do pracy.smaruj też na noc dziąsła żelem.
        i pewnie trudno Ci w to uwierzyc,ale to minie.trzymaj się.
    • asiunia555 Re: Awantury w nocy 16.01.13, 10:55
      nawet jeśli nic nie widzisz jeszcze na dziąsłach to są zęby na bank
      staraj się częściej smarować żelem np. dentionx niż podawać p/bólowe
      chociaż przyznaję, że ja z młodszym takie maratony miałam i mam to podawałam też lekarstwo, bo wstając między 24 a 6 rano np. 14 razy i potem iść do pracy to się normalnie wykończyć można. moja pediatra "zezwalała" w takich fazach zamsowanego zębowego ataku podać dawkę przeciwbólową leku a nie pełną taką tez przeciw gorączce. czyli jak masz podać w stosunku do wagi i wieku np. 3 ml to podaj 1,5 ml
      starszemu zęby rosły niezauważalnie a mały dramatycznie
      no a wieczorem przed kąpaniem podawać możesz mu kaszkę na Twoim odciągniętym mleku -potem kapanie, a potem jeszcze pierś na dobitkę i spać. zawsze to więcej kalorii i nadzieja że chociaż ten pierwszy etap spania będzie dłuższy.
      dużo sił życzę
      • gkoz Re: Awantury w nocy 16.01.13, 13:18
        może być na wodzie, ale mojemu kolacja nie zmniejszyła ilości pobudek
    • niuniusia210284 To zęby 22.01.13, 20:06
      Nic nie było widać, dziąsła twarde i blade. A jednak dziś przebiła się dolna jedynka:) Po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu że nie należy słuchać pediatrów.
      • madziulaz Re: To zęby 23.01.13, 00:33
        właśnie mialam napisać ze może zęby..
        Moj "ciężko" ząbkuje..teraz mialam sajgon..po 10 pobudek w nocy...przebila sie dolna dwójka i pobudki są trzy:) uff
        byle do następnego zęba
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka