Dodaj do ulubionych

Nie chce ssać

02.07.13, 17:02
W czwartym miesiącu przeważnie karmiłam Małą jak przysnęła, tzn. jak ją uśpiłam. Myślałam, że ma zaczęła kojarzyć ssanie z bólem brzucha, bo ciągle płakała i wszyscy pediatrzy twierdzili, że to z powodu wzdęć. Jesteśmy w połowie 5-tego miesiąca prawie i jest coraz gorzej. Nawet po 4 godzinach niejedzenia i po usypianiu na rękach (co jest niełatwe, bo waży 7 kg) czasami budzi się i wypluwa. Głodna jest, bo przez moment łapie pierś, ale po kilku łykach wypluwa i płacze. Wiem, że dzieci robią sobie i dłuższe przerwy, ale ona jest niespokojna i płaczliwa, nawet noszenie nie pomaga. Wczoraj pediatra ją zbadała i nic nie stwierdziła, posiew moczu ok, uszy ok, morfologia dobra. W nocy też jest dużo gorzej od tygodnia, prawie nie ssie, tylko ciumka. Jak płacze, daję jej pierś, bo po chwili wypluwa i płacze dalej. Od wczoraj dałam jej kilka razy Nutriton, tylko że nie wiem, czy to ma sens, jeśli potem muszę ją uśpić do karmienia, a to trwa, więc jego działanie jest pewnie nieskuteczne. Pediatra sugerowała refluks ukryty, dużo nie ulewa, ale ma biały język i na migdałkach podobno też mleko jej się osadza, może to ją tak drażni. Prawie ciągle piszczy, nie ma okresu zabawienia się czymkolwiek. Daję od kilku dni debridat i gastrotuss, przeważnie po 2 x dziennie, nie zawsze udaje się wcisnąć jej jednak. Czy to jakieś charakterystyczne dla refluksu, że nasila się po 4-tym miesiącu? Kiedy to może przejść? Jeszcze w zeszłym tygodniu czasami przyssywała się sama, a teraz to jakaś porażka. Nie wiem, gdzie się udać. Najbliższy gastrolog dziecięcy 100 km - a ona nie chce siedzieć w foteliku, w wózku zresztą też nie, w ogóle pozycja pozioma jest znienawidzona. Przeważnie ją noszę całymi dniami. Może to jeszcze bole brzucha...i stąd niechęć do jedzenia, może ktoś miał podobny przypadek i to minęło. Tully pisała, że jej pomógł Nutriton, ale chyba miała jakąś łagodniejszą wersję, bo mi się nie udaje tuż przed karmieniem tego podać. Ostatnio Mała ciągle otwiera buzię, może przez ten refluks...Pediatrzy mnie ignorują, bo do tej pory przybierała na wadze. no ale to głownie dlatego, że ją ciągle do tego karmienia usypiam. Help!
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Nie chce ssać 02.07.13, 17:12
      podaj przyrosty
      i czy używa smoczka,do czegokolwiek
      • awita5 Re: Nie chce ssać 02.07.13, 17:24
        Smoczek jest czasami do usypiania w wózku na spacerze, wtedy przynajmniej pół godziny śpi. A jak nie śpi, to nie chce leżeć, a na dworze jednak powinna choć trochę być. Nosidełko ani chusta też odpadają. Od chyba miesiąca odciągam jej wydzielinę z nosa, katar jej nie leci, ale furkocze w nosie, jak zakropię wodą morską, to potem odciąga się biaława wydzielina. Podobno to może być alergiczne, ale co dalej. Ja mam szybki wypływ mleka, karmienie tylko na leżąco prawie od początku, inaczej ją zalewa, ale tak jest przynajmniej od 2-go miesiąca, więc chyba nagle nie wystraszył jej ten wypływ. Waga ur. 3100, spadek 2930, 7 tyg. 5100, 16,5 tyg. 6650, teraz 19,5 tyg. 7060
        • mama.rozy Re: Nie chce ssać 02.07.13, 18:18
          a ta wydzielina jest cały czas?
          jak ona oddycha?
          może łapie powietrze ustami i gorzej jej się je?
          i jak dla mnie-nieśmiertelny smoczek,niestety
        • katarzynka.kp Re: Nie chce ssać 03.07.13, 10:23
          A moze zabeczki. Moj synek nie chvial jesc tez plul i wymiotowal i to duzo,plakal stasznie i tez na rekavh usypialam i dostal goraczki i wtedy pediatra spojrzal a tu opuchniete dziaselka opuchniete polecam calgel i dziala bakteribojczo tez a zaczelo sie w 4 miesiacu
    • marsylvik Re: Nie chce ssać 02.07.13, 20:26
      Wszystko, co opisujesz jest typowe w refluksie!
      Mleko na języku, co zauważył lekarz, poza tym znajomo brzmi niechęć do pozycji leżącej, do wózka, do fotelika samochodowego, piskliwy płacz z bólu przez większość dnia, im później tym gorzej, niechęć do jedzenia, przerywanie jedzenia po kilku łykach, zatkany nos, ale tak furkocząco raczej niż zablokowany kompletnie, jedzenie tylko przez sen, lepsze w nocy.

      Brakuje mi jeszcze w Twoim opisie paniki że nienawidzi leżenia na brzuchu i nie podnosi głowy, albo słabo podnosi jak na swój wiek... Ale podobno nie wszystkie refluksowe tak mają.

      Dlaczego chusta i nosidło odpadają? Czy próbowałaś dobrej jakości chusty (koleżanka urodziła, kupiła badziewną i naprawdę nie umiałam jej porządnie zawiązać!), czy była prawidłowo zawiązana, kilka razy, w momentach, kiedy dziecko ma dobry humor? Dla mnie chusta jest zbawieniem, szczególnie w te dni, kiedy refluks się bardziej daje we znaki. I na podróże pociągiem jest super.

      Jeżeli to refluks fizjologiczny, spowodowany niedojrzałością przewodu pokarmowego, to powinien minąć niedługo po 6 miesiącu życia. Dziecko wtedy dojrzewa, zaczyna jeść pokarmy stałe i może samo sobie wybierać pozycję.

      I nie, nie słyszałam żeby refluks się nasilał w okolicy 4 miesiąca. U nas po 3 miesiącu zaczęło być coraz lepiej.
      • awita5 Re: Nie chce ssać 02.07.13, 21:20
        Dzięki za odzew. No u nas ewidentnie jest gorzej od 3-ciego miesiąca właśnie. Mam nadzieję, że ten refluks jest fizjologiczny, a co jeśli nie? Wkracza się z konkretnymi lekami po 6-tym miesiącu? Jakaś fatalna ta fizjologia, jesli dziecko nie może nawet jeść... zagłodziłoby się, gdybym nie usypiała? Nie ogarniam tego...w chuście wiązanej nie chce siedzieć, bo chyba jest za ruchliwa. No własnie ostatnio nie znosi leżenia na brzuchu, a już ładnie podnosiła się na ramionach, teraz jakiś regres jest. Ona chce tylko siedzieć, czasami nawet jej sie udaje, ale jest bardzo pochylona do przodu, na pewno nie jest to dla niej dobre. A Wy jak się karmiliście? Też na śpiocha? Stosowaliście jakieś leki?
    • babyaggie Re: Nie chce ssać 02.07.13, 21:16
      Nie mam dużego pojęcia o problemkie, który opisujesz. Natomiast moją córkę również zalewał pokarm. Karmiłam ja w takiej pozycji brzuch do brzucha. Ja na plecach, dziecko na moim brzuchu na leżąco. Może ta pozycja będzie i dla Was pomocna i wygodna?
    • yumemi Re: Nie chce ssać 02.07.13, 21:27
      Owszem, 4 miesiac to statystyczne apogeum refluksu.
      Cokolwiek moglby psuc technike ssania - niesmiertelne smoczki, lepiej na razie odstawic.

      Od wczoraj dałam jej kilka razy Nutriton, tylko że n
      > ie wiem, czy to ma sens, jeśli potem muszę ją uśpić do karmienia, a to trwa, wi
      > ęc jego działanie jest pewnie nieskuteczne. Pediatra sugerowała refluks ukryty,
      Zageszczanie u dzieci karmionych piersia jest dosc dyskusyjne bo bywa ze zaleganie zageszczonej tresci zoladka pogarsza objawy.
      U nas stosuje sie leki na refluks, jesli dzialaja, wiadomo ze refluks, z czasem sam refluks mija.
      • awita5 Re: Nie chce ssać 03.07.13, 11:30
        Dzisiaj mam dzwonić do gastrologa, u której byłam miesiąc temu, wtedy przepisała debridat i gastrotuss. Wtedy nie było tak źle, ssała przynajmniej w nocy, a w ogóle to zwalałam wszystko na kolki, bóle brzucha, alergie itd. Dzisiaj w nocy prawie nie spałam, czatując kiedy uda mi się jej dać pierś, ale przeważnie odrzucała, rano też nie była zbytnio zainteresowana, w końcu trochę possała. O 10-tej chciała ssać, ale się zakrztusiła i zaczęła płakać, uśpiłam ją i trochę possała. nie daję rady, mam czarne myśli, a co jeśli będzie gorąco i ona nie będzie chciała ssać...Mam zadzwonić o 13-tej do tej gastrolożki, niestety teraz jestem u rodziny, 300 km od mojego miasta, wyjechałam, bo myślałam, że zmiana klimatu jej dobrze zrobi. Pozostaje konsultacja telefoniczna, pewnie leków na odległość mi nie przepisze, być może będę musiała wrócić, choć planowałam zostać na lato. Nie mogę się jakos z tym wszystkim ogarnąć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka