mamawojtka86 25.08.13, 15:39 Czy jest jakiś sposób na ograniczenie nocnych karmień do 2-3 razy?? Jakaś szansa w ogóle? Młody jest na początku 6 miesiąca, tylko kp,przybiera świetnie, śpi z nami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mika_p Re: nocne ograniczenia 25.08.13, 15:51 Jasne. Tylko nie gwarantuje braku pobudek. Ja to zrobiłam tak. Odpowiedz Link Zgłoś
mamawojtka86 Re: nocne ograniczenia 25.08.13, 16:10 czyli jeśli dobrze rozumiem- karmienie tylko co 3 godziny, a w międzyczasie jak chce jeść noszenie? Wolałabym uniknąć płaczu bo nie o to chodzi przecież, żeby dziecko stresować- a tym się kończą próby przytulania, smoczka czy bujania zamiast piersi w nocy... Co zabawne- gdy młody chce się tylko mocniej przytulić, próba podania piersi wywołuje ostry sprzeciw:] Odpowiedz Link Zgłoś
mad_die Re: nocne ograniczenia 25.08.13, 19:31 Możesz robić tak, że najpierw próbujesz przytulić i skusić do ponownego zaśnięcia. Jak się nie uda, to znaczy, ze o pierś chodziło. I tak małymi krokami pewnie dziecię za jakiś czas załapie, że może nie warto tak często się budzić ;) Może.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamawojtka86 Re: nocne ograniczenia 25.08.13, 21:22 No tak robię;) Mały ma też smoka... Myślisz, że woda mogłaby pomóc? Żeby ominąć kaszki itp i zostać przy samym mleku moim? Bo czasem pije króciutko, jakby właśnie spragniony był... No i czy to naprawdę normalne żeby w 6 miesiącu tak często jeść? Dzieciaki znajomych już w 3 miesiącu przesypiały niemal całą noc... fakt, że na mm głównie, no ale... Odpowiedz Link Zgłoś
mad_die Re: nocne ograniczenia 25.08.13, 22:14 mamawojtka86 napisała: > No tak robię;) Mały ma też smoka... no to akurat nie jest powód do dumy ;) > Myślisz, że woda mogłaby pomóc? Żeby ominąć kaszki itp i zostać przy samym mlek > u moim? Bo czasem pije króciutko, jakby właśnie spragniony był... to jest jeszcze mały człowiek, mleka potrzebuje, nawet w nocy. po co mu woda? mleko lepsze. > > No i czy to naprawdę normalne żeby w 6 miesiącu tak często jeść? Tak, normalne. Jak często? Dzieciaki znaj > omych już w 3 miesiącu przesypiały niemal całą noc... fakt, że na mm głównie, n > o ale... No i co z tego? To jest Twoje dziecko i tyle. Na porównywaniu daleko nie zajedziesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: nocne ograniczenia 26.08.13, 00:16 Wiesz, moje starsze tez w wieku 3 miesiecy sypiało po 10 h ciurkiem, potem się popsuło, dlatego próbowałam młodszą wyszkolić. Guzik to dało. Każde z nich w wieku późnoniemowlęcym budziło się co chwila. Z wodą bym nie kombinowała. Teraz to tylko najwyżej nowy rytuał wprowadzisz, bardziej upierdliwy. Bo trzeba będzie wstać, zapalić swiatło, znaleźc naczynie, nalać wody, sprawdzić temperaturę, a gwarancji zasnięcia nie ma. Przy noszeniu istnieje opcja, że usiądziesz, weźmiesz na kolana i zasnie. Z woda kombinowałam po roku. Chodziło o to, żeby rozerwać rytuał: pobudka-piers-zaśnięcie, zamieniłam wtedy na pobudka - ściemnianie_słowne - woda - pierś - zaśnięcie. Po pewnym czasie dziecko z nudów zasypiało zanim rytuał doszedł do piersi, już po wodzie, finalnie zasypiało po krótkim wrzasku, bez potrzeby interwencji. Młodsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mja-15 Re: nocne ograniczenia 25.08.13, 19:39 Ja ściagam mleko laktatorem (wcześniak po 5 tyg. w szpitalu nie chce pić z piersi) i podaję butelką. Więc jak małego nakarmimy około 24, to kolejne karmienie jest około godziny 4/5, a następne 8/9. Odpowiedz Link Zgłoś