jestem_baba
04.08.04, 09:22
W niedzielę odstawiłam synka od piersi. Ma 9 m-cy. Poradzono mi, żebym
podawała mu mleko modyfikowane. Jak zgłodnieje, to zje. I się przyzwyczai.
ALE ON JE TYLKO 2 BUTELKI NA DOBĘ OD NIEDZIELI!!!!!!!!!! JUŻ SIĘ SŁANIA NA
NOGACH I NA CZWORAKACH. MNIE SSIE GDZIE POPADNIE. Nawet ciuchy ssie. Ciągle
płacze. Proszę, pomóżcie, co zrobić, żeby zaczął jeść sztuczne mleko?
Ja już odchodzę od zmysłów.
==========
Dla zainteresowanych. Odstawiłam, bo miałam i tak mało pokarmu (wzięłam
środek antykoncepcyjny i się zmniejszyło). Synuś wisiał przy piersi non stop.
Już mnie bolały, bo ile można. Nie chciały już produkowac mleka. W nocy 10
razy wstawanie. Innych rzeczy do jedzenia nie lubił, ale jadł tak 3 razy
dziennie prawie na siłę. Spadł z siatki centylowej. Lekarka na to, że mam się
nie przejmować, nic się nie dzieje, a pokarm na pewno mam. (Nie mam, bo już
cztery dni nie karmię i ściągam tylko 5 ml dziennie i nie mam twardych
piersi.). No to postanowiłam przestawić go na sztuczne mleko.