Dodaj do ulubionych

BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIECKO

04.08.04, 09:22
W niedzielę odstawiłam synka od piersi. Ma 9 m-cy. Poradzono mi, żebym
podawała mu mleko modyfikowane. Jak zgłodnieje, to zje. I się przyzwyczai.
ALE ON JE TYLKO 2 BUTELKI NA DOBĘ OD NIEDZIELI!!!!!!!!!! JUŻ SIĘ SŁANIA NA
NOGACH I NA CZWORAKACH. MNIE SSIE GDZIE POPADNIE. Nawet ciuchy ssie. Ciągle
płacze. Proszę, pomóżcie, co zrobić, żeby zaczął jeść sztuczne mleko?
Ja już odchodzę od zmysłów.
==========
Dla zainteresowanych. Odstawiłam, bo miałam i tak mało pokarmu (wzięłam
środek antykoncepcyjny i się zmniejszyło). Synuś wisiał przy piersi non stop.
Już mnie bolały, bo ile można. Nie chciały już produkowac mleka. W nocy 10
razy wstawanie. Innych rzeczy do jedzenia nie lubił, ale jadł tak 3 razy
dziennie prawie na siłę. Spadł z siatki centylowej. Lekarka na to, że mam się
nie przejmować, nic się nie dzieje, a pokarm na pewno mam. (Nie mam, bo już
cztery dni nie karmię i ściągam tylko 5 ml dziennie i nie mam twardych
piersi.). No to postanowiłam przestawić go na sztuczne mleko.
Obserwuj wątek
    • spejsik2 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 09:43
      a nic innego nie chce jesc?
      jest juz duzy, zupka, deserek
      nie wiem co ci poradzic
      • jestem_baba Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 09:59
        Dziękuję za odpowiedź. Inne rzeczy tak. Jadł wcześniej trochę, ale chciałam,
        zeby pił mleko modyfikowane z butelki. Zaczął pić, ale tylko 2x dziennie po 100
        ml. Prawdopodobnie tyle pił z piersi wcześniej. Nic więcej mu nie dawałam przez
        te 3 dni, zeby zgłodniał i chciał to mleko pić. Nie wiem, czy mam mu teraz dac
        coś jeść. Jest uparty strasznie. Wcześniej w ogóle nie chciał pić ze smoczka.
        Nawet herbatek. Nic. Strasznie cierpię, bo on płacze z głodu, ale nie chce
        wiecej sięnapić z butelki. (Nie mówiąc już, że cierpię, bo nie będziemy
        jużnigdy tak blisko, jak wówczas, kiedy synuś pił z piersi.) Nie wiem po prostu
        co mam dalej robić. Dać mu coś innego zjeść, czy jeszcze przeczekać. Jak
        dzisiaj zje znowu tylko 100 ml przez cały, to pewnie mu pierś podam. Ale kółko
        się zamknie, bo nie mam za dużo pokarmu.
    • pata3 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 10:58
      Cześć!mam 8 mies.synka i chyba lada dzień będę przeżywać to co ty.Pokarmu mam
      już coraz mniej.On ssałby co chwilę .W nocy budzi się co 1,5 godz.U mnie jest
      jeszcze ten problem, że nie chce wogóle pić z butli - nie zassie
      smoka.Próbowałam różnych smoczków, butelek,soków , nawet moje odciągnięte i
      nic.Nie chce też jeść zupek, kaszek.
      Minimalnie przybrał na wadze ale co to będzie jak nie będę maiała mleka?
      Skąd jesteś?Ja z Krakowa.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      Patrycja
      • jestem_baba Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 13:14
        Dziękuję za odpowiedź. Witaj. Jestem z Bydgoszczy. Tak właśnie miałam tak jak
        Ty. Też nie tolerował smoczka. W niedzielę jak go odstawiłam dopiero o 2 w nocy
        się napił ze smoka. Koszmar. Wcześniej mu próbowałam dawać soczki i herbatki.
        Jak był upał się napił. To wszystko. Ale już miałam dosyć dyletanctwa dwóch
        lekarek. Więc tak postanowiłam. Ma po mnie charakterek i jak nie miałam już w
        piersiach, to potrafił nic nie jeść, tylko czekał, aż dostanie. Bo wiedział, że
        dostanie.
        • kasia.s75 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 13:20
          CZesc,
          nie wiem czy Ci to pomoze, bo to nie ja sparwdzilam tylko sąsiadka, ja mam
          narazie 2 miesieczne dziecie:)
          Tak wiec: odciagaj z piersi ile sie da i dodawaj to tego sztucznego mleka do
          zupek do wszystkiego. Dodawaj to swoje mleko po prostu. Dzieci podobno bardzo
          tesknia za smakiem mleka matki.
          I kup smoczek uspakajajacy i pomocz go w tym swoim mleku i daj mu jak
          poplakuje:)
          Moze sie uda, zycze bardzo i nic sie nie martw! Z glodu nie umrze:)

          buziak
          Kasia
    • adaja1 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 15:53
      Mój wiele ode mnie młodszy brat też nie chciał niczego konsumować z butelki (
      chociaż od początku był na "sztucznym"). Mama karmiła go łyżeczką!!! Lepsze to
      niż nic.
    • diara Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 04.08.04, 21:20
      A próbowałaś dam mu z kubeczka? Moze akurat?
      Jak je oprócz tego inne rzeczy to nie ma się czym przejmować. Myślę, że jeszcze
      parę dni i przyzwyczai się do nowego smaku. Moż on bardziej tęskni za samym
      ssaniem niż z głodu? Na to nie umiem nic poradzić. Może moczek uspakajacz?
    • milarka Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 05.08.04, 09:11
      Hej,
      nie rozumiem za bardzo, czemu głodzisz małego. Jeżeli nie chce butelki, to
      spróbuj zrobić małemu kaszkę na mleku, dzieci zazwyczaj lubią kaszki (mój mały
      uwielbia). Możesz mu dać na śniadanie i kolację taką kaszkę, to już masz z
      głowy 2 porcje mleka. A butelkę może w nocy jak się obudzi na karmienie?
      Zresztą jak nie chce butelki to spróbuj dać pić z kubeczka. Moim zdaniem,
      najważniejsze jest, żeby mały coś jadł, nawet jeżeli miałby dostać mniej mleka
      niż zwykle, a po paru dniach może przekona się do mleka z butelki/kubeczka?
      życzę powodzenia
      • milarka Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 05.08.04, 09:24
        dodam jeszcze, że możesz też podać małemu SINLAC - to jest taka papka, dla
        dzieci (przeznaczona głównie dla dzieci uczulonych na mleko), która też jest
        źródłem wapnia, mój mały bardzo to lubi. Z kaszkami na mleku i sinlac'iem
        możesz przeczekać aż Twój mały przekona się do picia mleczka.
    • jestem_baba Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 06.08.04, 15:26
      Witam serdecznie. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i za zainteresowanie.
      Odpowiadam:
      - sinlac już je od 6 miesiąca, jest to jedyna rzecz w formie "kaszki", którą
      toleruje
      - od 5 miesiąca staram się mu dawać kaszki i ryżowe i kukurydziane(wypróbowałam
      każdy - na prawdę każdy smak) na mleku i bez mleka
      -zjada i zjadał odrobinkę zupek i innych dań (ok. 30 - 60 ml)- kupiliśmy
      jedzenie paletami w makro. Stoją .... a wiekszość ląduje w śmietniku
      - nie głodzę dziecka tak naprawdę, podaję mu mleko z kaszką (chciałam, zeby się
      nauczyło (jeść, czy pić) mleko sztuczne)
      - wypróbowałam juz każdy rodzaj mleka, od bebiko, przez nutramigen po humanę SL
      włącznie
      - na widok łyżeczki synek zaciska zęby. Kręci głową jak nakręcony. Nie ma siły,
      zeby mu coś dać
      - próby podawania mleka i innych kaszek kończą się takim wyciem, jakiego
      jeszcze nie słyszeliście z waleniem nogami i rzucaniem się do tyłu
      - smak mleka z kubeczka, czy ze smoczka - wszystkie próby kończyły się
      na "leeee, prrr", a potem wyciem
      - tak, potrafi już od 5 -tego miesiąca pić wodę z kubka, wodę, bo soku nie
      toleruje, no i moje mleko wypije z kubka
      - wypróbowałam każdy smoczek dostępny na rynku, avent, nuk, baby ono ... itd. -
      mam w domu cały zestaw, całą półkę smoczków i drugą półkę kubeczków
      - oto przyczyna mojej decyzji - o "przegłodzeniu" i podawaniu tylko mleka
      - chciałam, zeby nauczył się pić mleko
      - ale widziałam, ze skutków to nie przynosi, więc dlatego napisałam do mam, co
      mają dzieci i moze coś wiedzą.

      - mój synek nie jest płaczkiem. Ogólnie był wesoły. Wył tylko przy jedzeniu.
      Teraz jest płaczkiem. Płacze ciągle od niedzieli.

      Tamtego dnia co napisałam dałam dziecku normalnie jeść. Zupki, sinlac, to co
      zawsze. Nawet zjadł bez histerii. Od 11 stej, dzisiaj znów nie chce jeść. Teraz
      jest przed 16 stą. Mleka też juz nie chce pić. Pewnie zgłodnieje znów koło
      drugiej w nocy i wypije tą butelkę.

      Od paru dni dostaje ataków złości. Mleka w piersiach już nie mam. Jak wyciskam,
      pojawia się kilka kropelek. Dostał do potrzymania w buzi. Pomogło. Uspokoił
      się. Tak, dziecko chowane bez smoczka i butelek.

      No nic. Poczekam jeszcze tydzień. Będę mu próbować dawać wszystko to co je
      łącznie z mlekiem. No to trzymajcie się ciepło drogie Mamy.
      • olab1 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 06.08.04, 19:46
        Mam podobny problem, choć aż tak strasznie to nie wygląda. maja córka ma 11 m-cy
        i wciąż mało co je innego, niż moje mleko. Karmię ją w nocy co dwie godziny, w
        dzień mnie nie ma i wtedy dostaje coś innego - zupki, kaszki itp. Coś tam z tego
        zje, ale śladowe ilości. Toleruje chrupki, ale tylko smakowe. Soków nie pije,
        deserków nie je, owoców też nie. Pije herbatki. Kiedy wracam z pracy to przysysa
        się do mnie zgłodniała. Teraz ma kilka ząbków i mnie gryzie. Nie pomagają prośby
        i groźby, jak szaprpnie i kłapnie to do krwi. Chcę już skończyć z karmieniem,
        może na początek z nocnym łudząc się, że może głód ją zmusi do innego jedzenia.
        Z drugiej strony, kiedy pomyślę o nocnych walkach, krzykach to mi się odechciewa.
        • yen74 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 06.08.04, 22:59
          U mnie było tak, że jak mała miała ok. 3,5 pediatra zalecił pomalutku
          wprowadzać pokarmy łyzeczką, nie dlatego, żeby odstawić od piersi, ale, żeby
          nauczyć jeść z łyzeczki. I tak też zrobiłam. Po 2 m-cach dziecko juz jadło 1
          posiłek nie z piersi. ok. 7 m-ca mała zaczęła w nocy się budzić, płakać, trochę
          possała, za pół godz to samo. Pediatra orzekł-głodna - no to kaszki na kolację
          (łyzeczką) Teraz ma prawie 2,5 roku, je wszystko jak leci, mleka nie toleruje,
          i nigdy nie chciała butli. Dlaczego odstawiłas tak radykalnie, z dnia na dzień?
          • katse Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 07.08.04, 00:26
            Nisia od trzeciego miesiąca była na odciąganym mleku podawanym z butli.
            jak nie starczało mojego to miesznka, więc znała smak sztucznego.

            W 7 miesiącu odrzuciła mleko z butelki, najpierw sztuczne (ryk jak nie wiem i
            buzia na kluczyk) potem moje, odrzuciła też inne jedzenie. Ot poprostu stała
            się niejadkiem. Miała tak jakieś 5-6 tygodni, potem było lepiej. Ale je tylko
            bardzo zabawiana, przedmiotami niedozwolonymi najlepiej (np. solniczka,
            pieprzniczka, etc)

            A... moja Nisia, któa jadła z butli obecnie z butli tylko picie. ani mleka ani
            kaszki nie przełknie. tylko łyżka.

            Pozdrawiam

            i powodzenia. wiem, jak mocno to męczy.

            K
          • agamle prosba 07.08.04, 23:04
            prosze napisz jak poradziłas sobe z odstawieniem maleństwa od piersi. Moje
            dziecie ma 14 ms i sseie tylk,o w nocy, bo nie ma mnie prawie cały dzień. az
            mnie ciarki przechodza gdy pomysle ze za jaks czas bede musiala odstawic go.
            Przyznaje sie: zasypia przy cycu. chyba bedzie walka podwojna, nie sadzisz.
            Prosze napisz na maila:agatan@pf.pl
    • catalinka Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 11.08.04, 16:32
      Ja też odstawiłam 18 miesięczną właśnie tej nocy. Można przeżyć. Mała je tylko
      łyżeczką i jak jest głodna to daję jej kaszkę na mleku już zwykłym, bo
      modyfikowane nie pasuje jej od dawna. Płakała sporo, ale ona jak jest głodna to
      utulona zje łyżeczką. Siedzimy sobie w kuchni na blacie wyglądamy w nocy przez
      okno na dobrze oświetlony parking. Mała lubi patrzeć jak biegają pieski,
      kotki. Biorę leki przy których nie wolno karmić więć stwierdziłam że czas już
      pożegnać cyca i przesypiać normalnie noce. Pozdrawiam
      Kasia
      • manami Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 13.08.04, 11:00
        Hej!
        Myślę ,że mały uspokoi się za jakiś czas! Tylko musi zapomnieć definitywnie o
        piersi! Nie możesz dawać dziecku nadziei ,że może jeszcze possać pierś nawet
        tak na chwilę! Bo on naprawdę nie będzie wiedział co się dzieje. Konsekwentnie
        podawaj mu jakiekolwiek ilości jedzenia -łyżeczką ,uważam ,że przyzwyczajanie
        go teraz do smoczka, butelki nie ma kompletnie sensu! Może dawaj mu się napić
        tak bezpośrednio z kubka bez smoczka ,może mu się spodoba! Jeśli siedzi w
        krzesełku zainteresuj go może jakąś bajką i spokojnie nakarm - nic na siłę.
        Głowa do dóry .Pozdrawiam
        • monikap3 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 18.08.04, 12:02
          Witam wszystkie"biedne mamy"
          Ja też powoli szykuję się do odstawienia synka od piersi, ale po przeczytaniu
          Waszych listów jestem trochę przerażona tym bardziej ,że mój maluch
          butelki,smoczka i sztucznej mieszanki niecierpi.W ciągu dnia jakoś dam radę ,
          ale w nocy...Mam już dość pogryzionych brodawek i miętoszenia moich piersi w
          środku nocy .Poprostu czuję od środka ,że już dość.Dzięki za rady innych mam
          dla innej mamy,ja napewno z którąś wpróbuję.
    • alan101 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 18.08.04, 14:43
      Moja córeczka ma 11 miesięcy i do tej pory ją karmiłam piersią w nocy co 2-3
      godziny. Postanowiłam ją odstawić przynajmniej od nocnego karmienia i sposób
      był prosty. Wystarczyło, że poszłam spać do drugiego pokoju (do tej pory spałam
      z nią). Mała myśli, że z nią śpię. Wieczorem daję jej cyca i leżę z nią aż
      zaśnie i już od tygodnia przesypia całą noc. Przez pierwsze dwie noce
      popłakiwała troszeczkę przez sen i szukała cyca, ale nie biegłam odrazu tylko
      odczekałam chwilę. Jak zachodziłam do niej to już sobie smacznie spała. Rano
      jak się obudzi daję jej cyca.
      Przez dzień je zupki, deserki a wieczorem podaję jej kaszkę. Do tej pory jadła
      tylko ryżowe na wodzie ale teraz je mleczno-ryżową (za pierwszym razem nie
      bardzo jej podchodziła ale teraz jej smakuje). Nie podaję jej wcale mleka
      modyfikowanego bo nie umie pić z butelki. Nie ma smoczka i wszystko pije z
      kubeczka i karmię ją łyżeczką. Mi lekaka mówiła,że jak się podaje kaszki
      mleczne to nie musi dziecko pić mleka modyfikowanego.
      • maja252 Re: BŁAGAM, POMÓŻCIE, RATUNKU!!! ODSTAWIŁAM DZIEC 18.08.04, 21:38
        przeczytałam twój post i tak sobie myślę że twoja pieś była jego lekiem na
        wszystkie smutki stąd ten protest on nie rozumie dlaczego nie może dostać
        piersi ...piszesz że mały jadł już wiele innych żeczy ....i uwarzam że jeśli
        nie chce butelki z mlekiem to mu jej niedawaj ....zostań przy kaszce na mleku i
        to naprawdę mu wystarczy dbaj tylko zeby jego dieta nie była uboga....spróbuj
        czy mały nie będzie chciał jeśc innych żeczy...to że mąly ssie ciebie gdzie
        popadnie powinno ci dać do myślenia.....on jest nieszczęsliwy bo w tobie
        znajdował to czgo potrzebuje najbardziej czyli poczucie bezpieczeństwa w
        postaci twojego cucusia nawet jęśli tam było niewiele mleka...sama piszesz że
        jak dostał pierś to się uspokoił...napewno nie najdł się skoro masz tak mało
        mleka .....nie chcę cię namawiać żebyś go karmiła dalej bo to zlaerzy tylko od
        ciebie ale może jak mały baaaaaardzo marudzi to daj mu tę pierś na mament a
        potem jak będzie spokojny spróbuj go nakarmić czymś innym...jak się porządnie
        naje to nie będzie myślał o piersi....może odstawienie go tak drastycznie to w
        twoim przypadku nie jest najlepsze rozwiązanie ...bo on jest zdenerwowany nie
        wie co się dzieje i efektem tego jest odmowa posiłku .....tu nie pomoże zmana
        kolejnych smoczków bo to nie o to chodzi ...pozatym on ma już 10 miesięcy i
        możesz zaproponować mu inne jedzonko niż tylko te dla niemowląt...(mój mały ma
        8 miesięcy i na kolacje zjadł kanapeczkę z masłem i szynką ..wkładam mu do
        dziubka po kawałeczku)Kazde dziecko jest inne ja karmiłam już dwójkę dzieci
        teraz trzecie....i to trzecie ma tak ogromną potrzebę przytulenie się że wiem
        że karmić to ja będe bardzo długo czego nie było przy tamtych ...tylko że mały
        przybiera prawidłowo ..a problem będzie jak bedzie starszy....

        strasznie się rozpisałam .....mam nadzieje że się nie pogniewasz za moje
        przemyślenia ...ale ja bym na twoim mniejscu dała mu pierś choć by dlatego żeby
        był spokojny bo wtegy wszystko bwedzie łatwiej

        Maja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka