Gość: mama Natalki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.01.14, 08:44
Witam a wiec moze i mi cos poradzicie .
Jestem mama prawie 7m Natalki ,mala karmie moim mleczkiem borykalam sie juz nie raz z zapaleniami ,zastojami a nawet i kryzysami laktacyjnymi ostatnio taki przechodzilam 3tyg temu .Po rozmowie z doradca laktacyjnym pani kazala zciagac mi pokarm co 4 godz (oczywiscie gdy dziecko wpadnie w ta przerwe 4 godz to juz nie odciagac) no i teraz borykam sie ze byt duza iloscia pokarmu piersi po 4 godz mam napelnione a w nocy gdy mala mniej ssie to musze wstawas i pracowac laktatorem bo piersi pelne mleka .
Mala zmniejszyla ilosc karmien do minimum bo zlapala zapalenie gardla i nie chciala jesc a wiec z dnia na dzien spadla ilosc pokarmu do "mini"takie bylo moje wrazenie normalnie laktatorem wyciagam duze ilosci a w tedy piersi byly strasznie wiotkie i ledwo 40ml z obu piersi bylo mleczka .
Teraz mala je czesciej chodz to i tak jest max 5-6karmien
Co zrobic aby znowu wszystko sie wyregulowalo .
I teraz IIsprawa to noc .
Mala zasypia przy piersi inaczej w nie zasnie (pomijajac dzien gdzie nieraz zasnie sobie w lezaczku)W nocy budzi sie strasznie czesto nie wiem czego to przyczyna bo gdy podam jej piers czasem jej nie chce a czasem posssie chwilke i spi .Takim konkretnym ssaniem mozna nazwac 2 karmienia .Gdy mala sie wybudzi nie umie sama zasnac krzyczy ,placze marudzi a gdy wezme ja na rece usiade (bo tak karmie) przystawie do piersi moment i spi.Nasze noce od 3m sa praktycznie nie przesypiane :(nie wiem jak mam zrobic i co zrobic aby mala usypiala w nocy sama a nie u mnie na rekach .
No i III sprawa
Natalka majac 2.5m zlapala katarek ktory nie byl katarem wyplywajacym tylko siedzacym gdzies gleboko .Po wizycie u lekarza dostalysmy antybiotyk gdyz bylo juz zapalenie gornych drog oddechowych katar zielony (glutowaty ) niby przeszlo chodz na moje oko ciagle cos jej przeszkadzalo w nosku ,ciagle cos sie ciaglo zatykalo mala .
Majac ponad 4m znowu zlapala katar po czym znowu ropny ale niby przeszlo po podaniu syropu (pisze niby bo jak dla mnie nie bylo idealnie chodz dla lekarza tak) nastapnie zapalenie gardla (co przynioslo spadek apetytu) gardlo wyleczone po podaniu sumamedu ale w nos nadal nie jest idealny mala w sumie ciagle oddycha buzka ,po zapsikaniu woda morska wyciagam jej gesta wydzieline ,ciagle cos jej furczy jak by splywalo i znowu zaciagalo sie chodz frida nic nie raz nie mzoe wyciagnac a to cos jak by siedzialo gdzies strasznie gleboko .Nie wiem juz co jest grane ale malej bardzo to przeszkasza zwlaszcza podczas ssania .Nasza lekarka mowi ze nosek ok ze u dzieci tak jest ,ze inchalacje ,ze moze suche powietrze itd...
Oczywiscie taka odp uzyskalam po prozbie o skierowanie do laryngologa ktorego i tak nie dostalam .