Gość: Paletka
IP: *.adsl.inetia.pl
08.02.14, 18:49
Witajcie Dziewczyny,
mam pytanie odnośnie techniki ssania. Czy to możliwe, aby dziecko jedną pierś ssało prawidłowo, a drugą już nie? Moje pytanie wynika stąd, że w jednej piersi wciąż pojawiają mi się zastoje, a do tego brodawka mnie boli, gdy Młode zasysa. Karmię w różnych pozycjach, ale lewy sutek po karmieniu zawsze przypomina szminkę. Co ciekawe, druga pierś jest bezproblemowa - zero zastojów, bólu, a sutek jest okrągły i wyciągnięty. Przez pierwsze trzy tygodnie karmiłam przez kapturki, później w bólach je odstawiłam i od tej pory lewa pierś mnie boli (Młody ma obecnie 11 tygodni). Do tego w ciągu ostatnich 4 tygodni przybrał tylko 550 gramów (wcześniej potrafił nawet 400 g tygodniowo).
Jeśli to zła technika, to jak ją skorygować? (Z zewnątrz układ ust synka jest bez zarzutu).
Objawy (bolesność, pieczenie po karmieniu i czasem ostry przeszywający ból) pasują mi też do grzybicy. Ale przecież nie dotyczyłaby tylko jednej piersi?