Dodaj do ulubionych

Walka o kp

19.02.14, 12:39
Witam
Bardzo proszę o pomoc. Nasza 2 tyg. córeczka nie ssie efektywnie, raz jest lepiej, raz gorzej, ale mam wrażenie, że się nie najada. W 3 dobie w szpitalu, bez mojej zgody, podali jej butelkę i to rozwaliło mi laktację. Przychodzi do nas położna. Poprawiłyśmy już technikę dostawiania, czuję że teraz ssie mocniej. Podaję pierś co 2-3 godziny, ale co z tego, jak tam chyba nie ma za dużo mleka. Piję herbatki na laktację, ściągam laktatorem (max 40ml z obu piersi). Jej waga stoi w miejscu. Od 2 dni położna nie kazała dokarmiać sztucznym, ale mała jest głodna. Poza tym potrafi przez 4 godziny płakać, podaję jej wtedy pierś raz jedną, raz drugą. I po tych 4 godzinach piersi są naprawdę wypompowane. Czy któraś z Was miała taką sytuację? Czy moją laktację da się jeszcze uratować? Bardzo chcę karmić piersią, pierwszą córkę karmiłam 14 miesięcy. Proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Walka o kp 19.02.14, 17:18
      magdalena_31 napisała:

      > Witam
      > Bardzo proszę o pomoc. Nasza 2 tyg. córeczka nie ssie efektywnie, raz jest lepi
      > ej, raz gorzej, ale mam wrażenie, że się nie najada. W 3 dobie w szpitalu, bez
      > mojej zgody, podali jej butelkę i to rozwaliło mi laktację.
      Przychodzi do nas p
      > ołożna. Poprawiłyśmy już technikę dostawiania, czuję że teraz ssie mocniej.
      Tak ją dostawiasz?
      www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
      Tak ona ssie?
      www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=124:good-drinking&catid=6:video-clips&Itemid=13
      Pod
      > aję pierś co 2-3 godziny, ale co z tego, jak tam chyba nie ma za dużo mleka.
      Po czym tak wnioskujesz?
      Pierś powinnaś podawać co 2h najlepiej, jedną i drugą na przemian, dopóki córka chce ssać i ssie efektywnie. Jak ssie źle, zmień pierś. Jak już wcale nie chce ssać, podaj jej mleko strzykawką, pipetą, kubeczkiem od leków.

      Pi
      > ję herbatki na laktację, ściągam laktatorem (max 40ml z obu piersi).
      To ściągasz ogromne ilości!!! Podajesz jej to mleko oczywiście?

      Jej waga s
      > toi w miejscu.
      Jest zdrowa? Nie ma żadnej infekcji? Stoi w miejscu od 2 tygodni? Podaj jak możesz ile ważyła podczas urodzenia, jaka była spadkowa waga i teraz.

      Od 2 dni położna nie kazała dokarmiać sztucznym, ale mała jest g
      > łodna.
      Dokarmiaj swoim!! Tym co wypompujesz.

      Poza tym potrafi przez 4 godziny płakać, podaję jej wtedy pierś raz jedn
      > ą, raz drugą. I po tych 4 godzinach piersi są naprawdę wypompowane.
      Pierś NIGDY nie jest pusta, może z nim najwyżej gorzej lecieć mleko.

      Czy któraś
      > z Was miała taką sytuację?
      Tak, niejedna :)

      >> Czy moją laktację da się jeszcze uratować?
      Oczywiście!

      Bardzo ch
      > cę karmić piersią, pierwszą córkę karmiłam 14 miesięcy. Proszę o pomoc!
      Dobrze dostawiaj, pilnuj ssania efektywnego, dokarm małą be zużycia smoczka w ilości 10-20ml po karmieniu.
      Kilka dni takiej nauki ssania i mała będzie już na samej piersi.
      • magdalena_31 Re: Walka o kp 19.02.14, 20:38
        Dzięki za odpowiedź. Mała przy urodzeniu miała 3905g, później, po 3 dniach, spadła do 3600g, a w domu do 3560. Następnie podskoczyła do 3660 i stoi tak 4 dni. Podaję pierś i to co odciągnę. Mała daje mi maraton 4 godzinny w czasie którego podaję na zmianę obie piersi. Nie jestem pewna, czy od tego robi mi się więcej mleka... Piersi jakieś takie niezbyt twarde. A może trzeba jeszcze więcej czasu? Mad_die wlej nadzieję w serce me. I oczywiście nie podaję żadnego smoczka, czy butelki.
        • asia_i_p Re: Walka o kp 19.02.14, 21:23
          Ale stoi cztery dni to może być zwykły przypadek. Raz zważyłaś przed siusianiem, raz po i już masz efekt stania. Daj jej trochę więcej czasu. Grunt, żeby nie była odwodniona - obserwuj, czy oczy wilgotnieją podczas płaczu, czy śluzówki są wilgotne, czy moczy pieluchy (to ostatnie niestety bywa złudne - moja jakimś cudem moczyła, albo tak mi się wydawało, a inne oznaki odwodnienia już się zaczęły pojawiać).
        • mad_die Re: Walka o kp 19.02.14, 22:22
          Spadek miała w normie, tzn nie powyżej 10% więc ok.
          Rozumiem, że ten pomiar 3560g i potem 3660 był na tej samej wadze w domu? Waga dobrze skalibrowana, wytarowana? Ile dni minęło między tymi pomiarami? Minimum dla tego wieku to 120g na tydzień, córka przybrała 100g.
          Warto na pewno poprawić dostawianie do piersi, milimetry robią różnicę. Nie napisałaś, czy mała łapie pierś tak jak na tych rysunkach i czy ssie pierś tak jak na filmie.
          Czyli dostawianie i ssanie to podstawa!
          Proponuję karmić co 2h, ale rzeczywiście karmić, nie spać przy piersi, tylko stymulować ssanie efektywne (wtedy widzisz, ze dziecko ssie ładnie, cała żuchwa pracuje, od ucha do ucha, słyszysz jak połyka mleko). I po takiej sesji z dwóch piersi podaj jej mleko kubeczkiem/strzykawką/pipetą. I do następnego karmienia. Kilka dni takiej stymulacji i będzie już lepiej.
          Mleka nie musi być widać ani czuć w twardych piersiach, patrz tylko na przyrosty wagi.
          Potrzeba Wam czasu, ale również nauki ssania i dostawiania. Masz kogoś, kto by Ci pokazał to, nauczył, sprawdził w domu jak sobie radzisz? Skąd jesteś? Może warto zaprosić doradcę do domu?
          • magdalena_31 Re: Walka o kp 20.02.14, 11:45
            Dzięki za odpowiedź. Jesteśmy pod stałą obserwacją położnej, przychodzi do nas co 2 dni i waży malą. Przygląda się też jak ona ssie i podobno łapie pierś prawidłowo tylko z efektywnym ssaniem jest trochę problem. Wzięłam się za stymulację malucha i dziś naliczyłam ok 130 "przełknięć" przy każdej piersi (trwało to 20 min). Jutro znowu przychodzi położna, wtedy zobaczymy...
    • olga1307 Re: Walka o kp 20.02.14, 12:07
      Miałam podobnie, dziecko z wagą ur 4110 po 6 tyg 4130 :/ po wykluczeniu infekcji (mocz) i usg przezciemiaczkowym miałam dalej karmic piersia, przetrwałam i ani razu nie podalam mm. Pilnuj dostawiania i czy dziecko efektywnie ssie. My tez mialysmy maratony po 2-3 godziny szczegolnie wieczorem (a pierwsze szesc tygodni spedzilam karmiac prawie non stop). Dziś mała ma ponad 8 miesięcy a waga 9kg (z 10 centyla w 2mcu na 75 centyl :) aha, wydaje mi się, że mnie pomogły tabletki homeopatyczne Ricinus communis 5 ch (3xdziennie 5 granulek pod język, mozna zamówić przez internet bądź w aptece), mi po tym laktacja wzrosła :) (a może to sprawiła moja głowa, ale liczy się efekt :)
      • magdalena_31 Re: Walka o kp 21.02.14, 15:15
        Serdecznie dziękuję za Wasze wsparcie, to naprawdę mi pomaga. Dziś była położna i zważyła małą, która w 2 dni przybrała 20g. Była tylko na moim pokarmie. Nie wiem czy to dobry znak, ale zamierzam walczyć dalej. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
        • mad_die Re: Walka o kp 21.02.14, 20:26
          Na razie nie rezygnuj z dokarmiania, tylko rób to z głową - czyli małe ilości, po każdym karmieniu z piersi, podane bez użycia smoczka i butelki.
          Dostawiaj dobrze do piersi.
          Niech mała ssie efektywnie 2 piersi co 2h.

          20g na dwa dni to mało (minimum na dzień w tym wieku to 17g!), zresztą takie ważenie częste jest stresujące. Lepiej daj małej 3-4 dni - karm według tego co wyżej napisałam - i wtedy ją zważ.
          Położna ma jakieś certyfikaty doradcy laktacyjnego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka