Gość: gość ja
IP: *.dynamic.chello.pl
08.04.14, 11:30
hej,
karmię piersią 3 miesięcznego oseska. Ładnie przybiera, je na żądanie, piersi nie bolą, są miękkie, łądnie je opróżnia, no cud miód i orzeszki...jednakże z jednym sobie nie mogę poradzić. otóż z moich piersi podczas i nie podczas karmienia płynie nieustannie rzeka mleka. Mam wrażenie że mogłabym wykarmić pół żłobka. Wkładki laktacyjne nie dają rady, wszystkie bluzki mam uciaprane, piorę non stop pościel, bo jak śpię to samoistnie wycieka..żal mi rezygnować z karmienia z powodu tak banalnego, ale nie mogę sobie poradzić z tym że mam wszystko w mleku. Ściąganiem nadmiaru laktatorem też nic nie dało, powiedziałabym, że mleka było jeszcze więcej.