Gość: madam
IP: *.systemia.pl
06.08.14, 11:59
Witajcie,
karmię głównie piersią 8 mc. Niedawno przechodziłam rumień guzowaty, a dodatkowo po RTG klatki stwierdzono sarkoidozę płucną I st. Rumień minął szybko, a to cholerstwo w węzłach chłonnych płuc nie daje żadnych objawów. Czuje się normalnie, poza tym, że do niesypiania już się przyzwyczaiłam. Niestety jest to dość dziwna choroba autoimmunologiczna o nieznanej przyczynie.Po wykluczeniu zewnętrznych czynników zapalnych pozostaje chyba tylko stres. Chciałabym karmić jak najdłużej, jednak może byłoby lepiej odstawić i przejść na mm. Nie mam pojęcia czy to coś da? Czy mój organizm się zacznie regenerować? Z drugiej strony już nie czuję się taka wyczerpana, włosy przestały mi wypadać i nie chudnę, morfologia w porządku - nie to co na początku KP. Czy ktoś miał jakieś doświadczenia z tego typu chorobami? Choćby RZS? Niestety lekarze odnośnie KP mają zero wiedzy. Powszechnie sądzi się, że KP chroni przed rakiem itp itd. Może w niektóryvh przypadkach szkodzi? Są jakieś dane na ten temat? Nie chodzi o to, że niewskazane podczas pewnych chorób i leczenia, ale czy może powodować choroby? echh
Pozdrawiam