Noworodek i problem z 1 piersią

16.05.15, 23:12
Mam 3-dniową córeczke i maly problem z prawą piersią. Otoz mam 2 rozne sutki, do lewej piersi mloda dostawia sie bdb, ssie dlugo i aktywnie, zazwyczaj najada sie z niej na tyle, zeby isc spac.

Natomiast do prawej nie zawsze umie sie dossac, przystawiam w 3 roznych pozycjach: klasycznie, spod pachy i pod gorke (ostatnia pasuje jej najbardziej). Mimo tego nie oproznia piersi do konca, po karmieniu czuje w niektorych miejscach zgrubienia (pozostale mleko). Poza tym jestem w trakcie nawalu, piers szybko sie napelnia i ona nie umie zlapac takiej nabrzmialej piersi. Wiec jesli zdaze, to odciagam odrobine przed karmieniem, zeby móc ją dostawic. Zdarzylo mi sie tez odciagnac troche po karmieniu, bo sporo zostawila, wiecej juz tej piersi nie chciala, a ja boje sie zastoju i zapalenia piersi (ale PO sciagalam moze 2 razy tylko).

Więc co do zasady karmienie u nas wygląda tak: jesli przerwa byla spora i piers jest twarda, to odciagam troche, w innem wypadku nic nie odciagam; dostawiam ja do prawej piersi, odbijam, zmieniam pozycje przy prawej piersi, znow przerwa (na odbicie, zmiane pieluchy lub budzenie), dostawiam do lewej piersi i spi.

Wszystko byloby OK, ale boje sie, ze sie zapetlimy i narobie sobie nadprodukcje w prawej piersi, ze bedzie sie ona szybciej napelniac i kolo sie zamknie. Poradzcie czy na razie odciagac i kontynuowac nasz schemat, a z czasem piersi nie beda sie tak szybko napelniac czy inaczej to rozwiazac?

Nadprodukcje mam komu dac (mam w domu 3-latka), ale boje sie, ze z prawej piersi bede musiala ZAWSZE odciagac przed karmieniem, a tego wole uniknac. Chcialam raczej odciagac troche raz dziennie dla starszego i tyle.
    • panizalewska Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 07:23
      Możesz jeszcze mrozić na czarną godzinę w woreczkach, jak przydarzy się wyjście wieczorem, czy w weekend. Jeżeli chcesz, żeby laktacja się szybko ustabilizowała to nie odciągaj niczego, rób zimne okłady. Jasne, że z czasem piersi nie będą się napełniać. Jeżeli będziesz odciągać, to stabilizacja będzie trwała dłużej.
      • toya666 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 12:16
        Moim problemem nie jest "co zrobić z nadprogramowym mlekiem" ale co zrobić, aby nie zapętlić się w sytuacji: odciąganie i karmienie.
        Od wczoraj wieczór mała wogóle nie łapie prawej piersi, jeśli jest napełniona. Czyli bez odciągnięcia nie mogę jej nakarmić z prawej piersi.

        Czy mogę spróbować innych metod, aby nauczyć ją ssać z tej piersi nawet gdy jest pełna? Czy przeczekać nawał (i odciągać trochę, a następnie karmić), a później będzie łatwiej z nauką, bo pierś nie będzie tak nabrzmiała?
        • athena38 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 12:54
          odciągaj trochę tak żeby mała mogła chwycić, dla mnie dodatkowo pomagało wzięcie piersi w tak jakby kanapkę - spłaszczałam otoczkę wtedy dzieciom jest łatwiej chwycić

          ja kładłam pod piersią pieluchę tetrową i w nią odciągałam trochę ręcznie przed karmieniem, mała w tym czasie leżała sobie na poduszce do karmienia i niuchała mnie i za którymś razem takiego popuszczania złapała tak jak trzeba

          po karmieniu jeśli widziałam że mała zjadła mniej i zostało to jeśli wiedziałam że mi się przyda to odciągałam, ale jeśli wiedziałam że na nic mi to to nie odciągałam, bo te zgrubienia mi jako tako nie przeszkadzały, i po jakimś czasie piersi nauczyły się ile produkować - pilnowałam tylko żeby nie dopuścić do zastojów i zapalenia
          • athena38 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 12:55
            acha i do dzisiaj mam tak że jedna - lewa pierś jest zawsze bardziej nabrzmiała niż druga
            • athena38 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 12:56
              a mała ma 15 miesięcy
        • panizalewska Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 13:23
          Kumam, kumam. Możesz dawać zawsze tą mniejszą pierś na początek, a tą pełniejszą ewentualnie na dokładkę. Jak nie będzie chciała - trudno się mówi - laktacja w niej się w końcu zmniejszy, bo przepełniona -> nieopróżniana -> niepotrzebna nadprodukcja. Możesz też małą trochę oszukiwać, żeby jednak czasem tą pierś opróżniała. Tj jak się karmicie w nocy? Przy drzemkach? Na leżąco? U nas się sprawdził patent oszustwa na śpiocha. Córa odrzucała lewą pierś, synek prawą, tak dla odmiany ;) Np kładłam się tak jak do karmienia prawą piersią i podawałam LEWĄ. Taka magia. Trzeba się bardziej nachylić, prawie położyć na brzuchu. Ale zasadniczo działa - w nocy i przy drzemkach - dziecię się nie orientuje ;) A po 2-3 tygodniach, kiedy laktacja będzie bardziej unormowana - powinno być wszystko ok

          Nie chcesz to nie odciągaj. Możesz trochę, dosłownie ODROBINĘ odciągnąć ręką, wyciągnąć sutek z otoczką i spłaszczyć pierś chwytem kanapkowym, żeby dziecię łatwiej chwytało
          • toya666 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 17:14
            : Możesz dawać zawsze tą mniejszą pierś na początek, a tą pełniejszą ewentualnie na dokładkę.

            U mnie ta mniejsza znaczy pełniejsza (a dokładniej twardsza).

            > Jak nie będzie chciała - trudno się mówi - laktacja
            > w niej się w końcu zmniejszy, bo przepełniona -> nieopróżniana -> niepo
            > trzebna nadprodukcja.


            Nie to, że ona nie chce. Ona po prostu nie umie złapać sutka, gdy ta pierś jest taka twarda. Gdy trochę odciągnę (laktatorem, ręcznie mi nie idzie), to się umie przyssać. Ale mimo wszystko słabiej ją opróżnia.

            > Tj jak się karmicie w nocy? Przy drzemkach? Na leżąco?

            2 pierwsze noce na leżąco, ale wtedy miałam tylko siarę, piersi były miękkie, więc nie miałam tego problemu. Trzecia noc to już nawał, twarda pierś, musiałam odciągać, żeby ją nakarmić z tej prawej piersi.
            A na śpiocha nie otworzy buzi, muszę ją porządnie obudzić.

            > Możesz trochę, dosłownie ODROBINĘ odciągnąć ręką, w
            > yciągnąć sutek z otoczką i spłaszczyć pierś chwytem kanapkowym, żeby dziecię ła
            > twiej chwytało


            Chwyt kanapkowy faktycznie pomaga.
        • mad_die Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 13:33
          Najlepiej karm ją w pozycji pod górkę, grawitacja jej pomoże dobrze pierś złapać jak również pomoże uporać się z szybkim wypływem mleka.
          Zaczynaj karmienie od tej piersi, która przepełniona nie jest - wtedy produkcja mleka się dostosuje i pierś przepełniać się nie bedzie.
          Odciągać nie odciągaj, no chyba, że do poczucia ulgi tylko, gdyby mała już drugiej piersi ssać nie chciała.
          No i dajcie sobie czas, toć to 3 dni dopiero :)
          • toya666 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 17:21
            > Najlepiej karm ją w pozycji pod górkę, grawitacja jej pomoże dobrze pierś złapa
            > ć jak również pomoże uporać się z szybkim wypływem mleka.


            Dziś, gdy pierś już była taka twarda, to nawet pod górkę nie umiała się zassać... A wypływ z tej piersi mam akurat wolniejszy niż z lewej.

            > Zaczynaj karmienie od tej piersi, która przepełniona nie jest

            Jak zaczynam karmienie od lewej piersi, to się najada i prawej już wogóle nie chce. Muszę zacząć od prawej, bo inaczej omijam karmienie tą piersią...

            > No i dajcie sobie czas, toć to 3 dni dopiero :)

            Ja wiem, wiadomo, że jeszcze dużo się musimy razem nauczyć. Tylko chodzi mi o to, że muszę pomyśleć jak rozwiązać ten problem, żeby nie uziemić się z laktatorem do każdego karmienia... Bo nie wyjdę z domu ;)

            U mnie jest taki trick (wiem, bo byłam mamą kpi poprzednio przez 12 m-cy i widziałam jak mi mleko płynie):
            - lewa pierś jest większa, produkuje więcej mleka, szybki wypływ (czasem dosłownie wyrzut mleka), sutek łatwiejszy do złapania
            - prawa pierś jest mniejsza, produkuje mniej więcej o połowę mniej mleka co lewa, powolny wypływ, sutek bardziej spłaszczony, trudniejszy do złapania gdy pierś jest zapełniona, bo grubieje przede wszystkim w okolicy otoczki wokół sutka
            • mad_die Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 17:28
              Ok, w takim razie zaczynaj od "gorszej" piersi zawsze wtedy produkcja Ci się wyrówna mniej więcej. Źle widać zrozumiałam, że to ta prawa daje wiecej mleka.
              Żeby mała lepiej chwyciła to albo ściągnij odrobinę - ale serio, odrobinę mleka - albo stosuj chwyt kanapkowy bez ściągania i ciepły okład przed karmieniem na tę pierś, żeby mleko lepiej leciało.
              • toya666 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 17:33
                Odciągam ok. 20 ml. Właśnie boję się, że zrobię sobie nadprodukcję, dlatego ostrożnie odciągam.

                A jak zrobić taki okłąd, żeby dłużej był ciepły? Z czego?
                • mad_die Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 18:07
                  Myjka rozgrzana żelazkiem, pieluszka tetrowa, może taka poduszka z pestkami wiśni, rozgrzana w piekarniku/mikrofali i zawinięta w pieluszkę.
                  Zobacz co będzie lepsze.
                  • toya666 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 17.05.15, 20:54
                    Gdzieś miałam taki pestkowy woreczek... On powinien dłużej trzymać ciepło. Dzięki!
                    Muszę się za to wziąć, na szczęście jutro przyjeżdża moja mama na tydzień, to mam nadzieję, że uda mi się jakoś zebrać do kupy, żeby się tym zająć.
                    • bieniewicka Re: Noworodek i problem z 1 piersią 18.05.15, 00:03
                      toya a więc to już! :) gratulacje :)
                      • toya666 Re: Noworodek i problem z 1 piersią 18.05.15, 05:26
                        Tak, tak. Dzieki :)
    • malwina.okrzesik Re: Noworodek i problem z 1 piersią 20.05.15, 00:39
      Jesteście na samym początku drogi mlecznej, z dnia na dzień powinno być coraz lepiej. Dzieci uczą się ssania piersi i czasem potrzebują więcej czasu, aby dobrze łapać obie piersi. Czas tez działa na Waszą korzyść, bo nawał minie i piersi nie będą się tak przepełniać. Ja rozumiem, na razie bez odciągnięcia pokarmu nie da rady przystawić maluch, więc jakby nie ma wyjścia. Ale z czasem piersi będą miększe, sutek wyciągnie się od ssania. No i buzia dziecka też rośnie.
      Proponuję na razie zostawić jak jest, nie martwić się na zapas, odciągać tyle co koniczne, po karmieniu zimne okłady.
Pełna wersja