julka.82
27.02.16, 20:56
Chcialabym z wami skonsultowac kwestie niespania mojej corki.
Waga urodzeniowa - 2500
29 doba zycia - 3600
W 6 dobie wprowadzone kapturki poniewaz dziecko szarpalo sie przy piersi, spadala waga, plaskie brodawki bardzo utrudniaja odpowiednie chwycenie. Do dzisiaj nie udalo mi sie ich odstawic.
Od 10 doby zycia wprowadzilam diete beznabialowa, poniewaz corka miala problem ze zrobieniem kupki, bardzo to pomoglo.
Spala przez 2-3h po kazdym karmieniu. Mniej wiecej w 18 dobie zycia pojawil sie taki problem ze corka spi dluzej w dzien tylko na 3h spacerze. Budzi sie okolo 9.00 i efektywnie je okolo 20 minut po czym zasypia. odlozona do lozeczka spi 5-10 minut i budzi sie, po chwili zaczyna plakac. przewijam ja, ponownie przystawiam do piersi, ssie chwile efektywnie, potem zeby trzymac kapturek w buzi i przysypia. ewidentnie nie chce jesc wiecej, mimo ze ja staram sie dobudzic. na rogalu jest w stanie przespac nawet godzine ale tez zdarza jej sie obudzil po 5 minutach i dalej possie kilka minut.
po odlozeniu do lozeczka/bujaczka/gdziekolwiek indziej z dala ode mnie - budzi sie po kilku minutach, oczy szeroko otwarte, zaczyna plakac i tylko przystawienie do piersi ja uspokaja.
to sie nasila po poludniu, po powrocie ze spaceru ok 15 jest nieodkladalna do 23. w nocy spi dobrze, budzi sie na karmienie ok 3 razy i po nakarmieniu zasypia.
mleka jest duzo, w zasadzie jestem zalewana mlekiem w trakcie kazdego karmienia, jej sie az wylewa z buzi. nie ulewa duzo ale pieluszki zmieniamy bardzo czesto. doradczyni laktacyjna stwierdzila ze je efektywnie, dobrze otwiera buzie. dopiero po kilkudziesieciu minutach to ssanie przestaje byc dla jedzenia, tylko zeby byc blisko mamy.
w jaki sposob moge poprawic sytuacje, zeby przesypiala sama chociaz troche dluzej?
dziecko sie nie daje zamotac w chuscie.