Gość: matkakarmicielka
IP: *.play-internet.pl
27.05.16, 09:40
Dziewczyny, karmię malucha rocznego. Od dziecka właściwie mam problemy z kręgosłupem, zwyrodnienie odcinka szyjnego i piersiowego. Przez lata co jakiś czas się odzywał, ale od kilku dni jakaś masakra. Strasznie boli, promieniuje na ręce i mam wrażenie jakby uciskał do przodu na przełyk (jeśli to w ogóle możliwe). Bardzo dużo pracuję ostatnio na komputerze, noszenie dzieci dwójki, dwie ciąże w niedługich odstępach - to wszystko chyba zrobiło swoje. Czy macie podobne problemy? Co mogę a czego nie jeśli karmię. Macie jakieś rady z doświadczenia? Help!