mika45
07.02.05, 16:02
jestem po cc. Moje maleństwo ma 4 tygodnie. Zwracam sie z takim pytaniem: karmię dziecko piersią, średnio co 3 godz. w nocy zdarza się przerwa 4 godzinna. Pewnego dnia musiałam zostawić dziecko z babcią i odciagnęłam pokarm po 3 godzinnej przerwie miezy karmieniami. No niestety po 45 walce udało mi sie odciągnąć 40 ml ( przecież to tak mało). Wpadłam w panikę, ze moje dziecko bardzo mało je, bo ja nie mam pokarmu. Zaczełam coraz częściej odciągać, ale moje dziecko napije sie mleka z piersi i nie chce mleka odciągnietego ( chociażby 40 ml, bo nadal wiecej nie jesdtem w stanie odciagnąć). nie wiem co jest grane, czy moje dziecko nie potrzebuje tyle pokarmu, czy dziecko bardziej wyssie niż odcigacz? Naprwadę sama nie wiem w czym tkwii problem. Nie wiem, czy mam odciagać? Dopóki nie odciagnęłam z dwóch piersi i zoabczyłam, ze tylko 40 ml to było ok, ale teraz panikuje. Byliśmy u lekarza ( standardowa wizyta u pediatry - GDY BYŁAM JESZCZE SPOKOJNA) to po przeliczeniu przytyła 160 g na tydzień wiec powiedzmy mieści sie w granicach. Mała moja często ulewa i naprawde nie wiem co o tym wszystkim myśleć!!