Dodaj do ulubionych

NIE CHCE SSAC PIERSI:(

19.02.05, 13:48
Mam 2 miesiecznego synka, wszytko bylo z nami ok dopoki moj maluszek nie
zachorowal na odre. Najpierw mial silna goraczke, a poznij dostal wysypki na
calym ciele. Byl bardzo oslabiony, wiecej spal i coraz mnie ssal moje piersi.
Ja w obawie o jego zdrowie zupelnie przeoczylam moment zmniejszania sie
pokarmu w piersi, a pozniej jak juz maly wydobrzal okazalo sie ze nie bylo go
tam dla niego wystarczajaco wiec zaczelam podawac mu butelke. chcialam dla
niego jak najlepiej, balam sie ze wczesniej jadl mniej wiec nie chcialam zeby
byl glodny. Oczywiscie zaczelam sciagac pokarm zeby bylo go wiecej, ale moj
synek juz odzwyczail sie od moich piersi, a w nich jak na przekor zaczelo
pojawiac sie duzo mleka. Teraz ciagle sa pelne, ale on juz nie chce ich ssac,
co mam zrobic??? Tak bardzo chcialabym wrocic do tego co bylo wczesniej, tak
zebym znow mogla go sobie przytulic i nakarmic jak dawieniej. Minal tydzien,
a mi udaje sie go tylko przystawic na spiaco i to tez nie zawsze, w zasadzie
jak go oszukam.
Moze ktoras z Was miala ten sam problem,jezeli tak to powiedzicie czy
poradzilyscie sobie z nim jakos????
Obserwuj wątek
    • moniasz28 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 19.02.05, 14:17
      Ja bym się zwróciła do jakiegoś fachowca z poradni laktacyjnej. Napewno ci
      doradzą jak spowrotem przyzwyczać synka do cycuszka i oduczyć go lenistwa. Ja
      mam 7 tygodniową córkę i czasem korzystam z butelki, jak muszę coś załatwić i
      babcia zostaje z niunią. Na butelkę zakładam smoczek z małą dziurką, żeby
      musiała się wysilać i mocniej ciągnąć. Bo jak będzie jej to załatwo
      przychodziło to cycek przestanie być dobry, bo w niego trzeba włożyć trochę
      wysiłku.
    • agaklaudia2 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 19.02.05, 16:07
      www.laktacja.pl/Zobacz tutaj.I pamiętaj że tylko od twojego nastawienia
      zależy czy będziesz dalej karmić.Nie słuchaj żadnych rad.Wklejam stronkę moze
      tam coś znajdziesz.Trzymam kciuki
      • agaklaudia2 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 19.02.05, 16:07
        www.laktacja.pl/ Jeszcze raz.
    • sylwialew Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 19.02.05, 20:03
      Moja mala tez ma dwa miesiace i mam ten sam problem nie che ssac cycusia wiec
      tak jak Ty sciagam i daje butelka zeby sie nie zaglodzila,ale ile to moze
      potrwac w koncu pokarm zaniknie.A po drugie to tak jak mowisz brak mi tego
      kontaktu wiec jak ja karmie butla to wyje nad nia za kazdym razem juz nie wiem
      co mam robic:-(
      • 2108004h Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 19.02.05, 20:26
        miałam podobny problem, męczyliśmy się z synkiem ok 2 tygodni, a później
        zadzwoniłam do poradni laktacyjnej (numer z jakiejś gazety o dzieciach) i pani
        (bardzo miła zresztą) zapytała, czy bardzo się wtedy denerwuję, kiedy mały nie
        chce ssać - oczywiście, że się denerwowałam, jej zdaniem misiu czuł mój nastrój
        i jeszcze bardziej nie chciał - poradziła się zrelaksować, uspokoić i dać sobie
        i małemu czas, położyć się z nim w łóżku i spędziś tak pół dnia albo dłużej i
        znów nawiązać bliski kontakt - pomogło, misiu ma 6 miesięcy i dalej lubi biust
        mamy a ja odzyskałam coś co prawie straciłam
        pozdrawiam i życzę powodzenia
    • serka1 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 20.02.05, 02:33
      koniecznie zapoznjacie sie z adresem laktacja.pl, to swietna strona i mozna sie
      wiele dowiedziec wlasnie o takim problemie jak nasz. WIELKIE DZIEKI:))) Mam
      wlansie zamiar tak zrobic, od powniedzialku (jutro wyjezdzamy wiec nie moge:((
      zabieram sie ostro do pracy, posiedzimy sobie z maluszkiem razem i spedzimy zas
      tylko we dwoje i tylko dla siebie. On najlepiej mi ssie jak wyczuje jego moment
      niepelnego obudzenie, a to najlepiej nam wychodzi jak lezymy sobie razem w
      lozku. Ja niestety nie moge odwiedzic poradni laktacyjnej, bo nie mieszkam w
      Polsce. A tu strasznie podchodza do tych spraw ogolnikowo - jak nie mozesz lub
      ci sie nie udaje to trudno - to twoj problem- mowie Wam okropnosc!!! Nawet jak
      poslzam z malym do lekarza z wysypka, to mi powiedzial ze to nic, ze to zwykla
      wysypka i ze moge go normalnie kompac i wychodzic na zewnatrz. Dopiero moja
      mama powiedzial, ze to odra i ze trzeb akoniecznie dogrzewac. I dzieki Bogu, bo
      co ja bym zrobila gdybym posluchala lekarza w tym karaju....
      Tak czy inaczej bede stosowac Wasze rady i tez ze strony laktacja.pl i
      zaopatrze sie w kilka polskich preparatow na wspomaganie lakatacji i wiem ze
      nam sie uda. Bo zawsze jak sie czegos chce to sie udaje. Za kilka dni dam znac
      jak poszlo:)) Jeszcze raz wielkie dzieki za porady i za nadzieje....:)))
      • agaklaudia2 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 20.02.05, 06:52
        Trzymam kciuki!
    • sylwialew Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 20.02.05, 18:34
      Moja mala juz zupelnie nie chce ssac piersi buuuuuuuu a na dodatek mam coraz
      mniej mleka i nie wiem czy to kryzys laktacyjny czy poprostu z nerwow.Juz nie
      wiem co mam robic a tak bardzo chce karmic cycyusiem.
      Ja tez nie mieszkamw Polsce (Grecja) i tutaj tez podchodza do pewnych spraw
      jakos dziwnie jak powiedzialam lekarzowi ze mala nie chce jesc to powiedzial
      daj jej butle i juz.Nikt Ci nie pomoze nie doradzi a o poradni laktacyjnej nie
      ma mowy( przynajmniej tu gdzie ja mieszkam)Jutro sprobuje ponownie moze sie
      uda ajezeli nie to trudno:-(
      • agaklaudia2 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 20.02.05, 18:56
        A ile ma mała?W tym poscie wcześniej podałam link do stronki o laktacji.Zobacz
        tam.Powodzenia
    • serka1 Re: NIE CHCE SSAC PIERSI:( 25.02.05, 12:31
      Dziewczyny, no to sie udalo:)))) Moj maluszek znow ssie moja piers. Bylo trudno
      ale sie udalo:) Robilam dokladnie tak jak mowiliscie, duzo tez mi pomogly te
      same problemy z www.laktacja.pl Przez pierwsze 2 dni (od poniedzialku) ciagle
      mialam wrazenie ze wieczorem glodze swojego synka. W ciagu dnia bylo ok, dawal
      sie oszukac, ale juz po poludniu i wieczorem nie bylo mowy. Ja walczylam a on
      razem ze mna i koniec z koncem caly rozdygotany dostawal butle. Ale w srode juz
      bylo ok, w ciagu dnia dostal butle tylko z moim pokarmem a wieczorem juz nie
      byla potrzebna. Wczoraj np troche plakal, bo pewnie cos mu sie tam przypomnialo
      ze moze latwiej leciec jak poplacze:) ale chyba nie za bardzo bo w koncu sie
      uspokoil i pieknie pociagnal cyca:)) Moj maz nawet wczoraj powiedzial, moze raz
      dziennie powinnas mu dawac butelke, a ja mu na to ze nie ma mowy, nie po to
      przechodzilismy caly ten stres zeby znow zaczac. Tak wlasnie sie zaczelo
      wtedy:"moze dja mu butelke bo jest glodny". A w moich piersiach i tak z dnia na
      dzien jest wiecej pokarmu i teraz juz mnie nic nie martwi, ze moze on nie
      dojada:))) WIEKIE WIELKIE DZIEKI, DALYSCIE MI DUZO NADZIEJI I OTUCHY:)))
      A tak przy okazji, to strasznie Wam zazdroszcze ze mieszkacie sobie w kraju
      gdzie opika medyczna jest bardzo dobra. Ja mieszkam w UK, tu naprawde wszystko
      maja w nosie i tak jak pisala dziewczyna Grecji - poradnia laktacyjna -
      zapomnij, nie mozesz karmic, twoj problem. No moze gdybym chodzila prywatnie,
      to cos by sie zmienilo, ale tu wizyty prywatne sa potwornie drogie!!! No nic
      najwazniejsze ze wrocilismy z synkiem do normy, a jak bede miala jeszcze jakies
      problemy czy watpliwosci to sobie na forum wejde i napisze i napewno ktos mi
      pomoze....:))) Pzdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka