oliwier-iza
16.03.05, 23:48
Pani Moniko, moj synek od zawsze mial problemy ze snem. W nocy przebudza się
co 2 godz. czasami nie spi tez ok 2 godz.ale do tego juz się
przyzwyczailam,ale w dzien bywa ze prawie wcale nie spi,jest marudny i się
trze,więc go usypiam przy cycusiu a jak usnie to wybudza się po 15-20 min i
placze,biegnę do niego, utulam, daję cycusia śpi dalej ale nie zawsze,bywa ze
dluzej go usypiam niz spi,czasami pospi w ten sposob 1,5 h z kilkoma przerwami
(muszę caly czas czuwac jak on spi).Nic go nie wybudza, nawet zmienilismy mu
pokoj zeby nic mu nie prezszkadzalo. I jak on tak się wybudza i caly czas
podjada to malo zjada obiadku(ma 9 m-cy),a jak się wybudzi po 15 min. i nie
spi juz dalej to jest marudny,niezadowolony i na wszystko mruczy. Na
ostatniej wizycie u pediatry pani doktor kazala dawac mu Sedalię, po pol
lyzeczki rano i wieczorem i on po niej do poludnia potrafi spac 1,5 do 2 h
bez wybudzania i budzi się wyspany i smiejacy,zupelnie inny i zupki je
ladniej,po poludni jednak juz tez tylko krotka drzemka i marudzenie az do
kapania.Ale jak dlugo taka sedalie mozna dawac?na niej jest napisane ze max.
10 dni,ja dawalam 8 zrobilam przerwe i znowu nie spi. teraz wychodza mu 4
zabki na gorze wiec znowu zaczelam dawac zeby sobie troche pospal,sama nie
wiem. prosze o rade