Dodaj do ulubionych

chyba głupie pytanie

08.04.05, 00:18
czy podczas karmienia piersią można farbować włosy szamponem koloryzującym?
czy jakieś środki chcemiczne zawarte w nich nie przenikają do organizmu mamy
a przez to dla maluszka?
Obserwuj wątek
    • nataliamackowiak Re: chyba głupie pytanie 08.04.05, 18:42
      Pytanie mądre-też się kiedys zastanawiałam.
      Można ponoć farbować, bo nie udowodniono do dzisiaj szkodliwości farby do
      włosów dla mamy karmiącej:-) Tak gdzieś czytałam.
      Ja też po porodzie farbowałam, ale jak 3 m-ce po porodzie zaczęły mi "masowo"
      wypadac włosy-zrobiłam sobie przerwę w farbowaniu. Mam brzydkie odrosty, ale
      wolę to niż wyłysieć kompletnie.
      Natalia
    • wieczna-gosia Re: chyba głupie pytanie 08.04.05, 21:01
      no pewnie ze mozna ;)

      chyba ze farbujesz sobie wlosy na piersi ;))))
    • tijgertje Re: chyba głupie pytanie 09.04.05, 18:33
      wlosy to tkanka martwa,wiec nic z nich nie przenika do krwiobiegu, a zatem i mleka. Badz piekna zona, a nie tylko umeczona mama!
      • nataliamackowiak Re: chyba głupie pytanie 09.04.05, 20:07
        Nie chodzi o to, że miałoy przenikac do włosa, ale do skóry głowy
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Natalia
        • tijgertje rzeczywiscie... 09.04.05, 21:09
          masz racje, niedobudzona jakas taka dzisiaj jestem. No, ale tak czy inaczej farbowac mozna, a wypadanie wlosow zwiazane jest ze zmianami hormonalnymi i jest zjawiskiem normalnym po porodzie. Mi zaczely wypadac ok. 3 miesiecy po porodzie i tak sobie "lysialam" przez kolejne 3,5 miesiaca. O dziwo nie tylko nie wylysialam, ale mam rownie duzo wlosow jak przed ciaza. Wychodowalam sobie nawet warkocz tak prawie do pasa, pierwszy raz w zyciu... Akurat dzisiaj skrocilam go calkiem porzadnie, przefarbowalam sie kolejny raz,nadal karmie swoje kurczatko, ktore skonczylo 14 miesiecy. Obu moim mezczyznom podoba sie moja nowa fryzura, wiec nie zamierzam sie doszukiwac ewentualnych przeciwwskazan do farbowania przy karmieniu, nie ma sensu. Z takim podejsciem musialabym sie nie myc, nic nie jesc i nie oddychac, bo wlasciwie wszedzie mozna obecnie znalezc cos szkodliwego, niestety. Dzieci nie otrujemy, a ladne mozemy byc, nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka