27.04.05, 12:07
napiszcie,prosze,co sadzicie o podawaniu dziecku smoczka
dzisiaj bylam u lekarza. Pani pediatra powiedziala zeby dawac smoczek,ja bede
miala wiecej czasu dla siebie,a maly zaspokoi odruch ssania. Nie wiem co
robic, bo swietnie sobie radzilam jak do tej pory bez usokajacza. Tak na
probe podalm Mikolajowi (4 tygodnie) smoczek, na poczatku wypluwal,ale potem
jak zassal to ledwo go potem wyjelam z jego ust :)Faktem jest jednak to,ze
lezal spokojnie, nie musialm go nosic,a jak wyjelam to krzyk jak zwykle,wiec
dalam cyca i teraz spi. Aaaaa i jeszcze jedno, po zwazeniu malego okazalo
sie,ze przybral na wadze 1 kg w ciagu 3 tygodni,czy to nie za duzo? Moze
karmienie na zadanie to zbyt czesto dla takiego malca
Pozdrawiam Joanna
Obserwuj wątek
    • izik_99 Re: smoczek 27.04.05, 13:16
      czesc
      jesli chodzi o karmienie na zadanie to dobrze robisz,oczywiscie nie mam na
      mysli wiszenie przy cycu co 30 min czy godzine. moja niunia tez jest ssak duzy
      o karmie ja z reguly co 3 godz choc ostatnio chce czesciej tak co dwie,smoka
      tez uzywam bo inaczej bym zwariowala, a mysllam ze moze sie bez niego
      obede.nie...to pomgaga,dziecko sie uspokaja czasami,coz tak chyba musi byc
      czasami.
      iza
    • paula05 Re: smoczek 27.04.05, 22:39
      Opinie na temat smoczka są tak różne, że też się w nich pogubiłam.Osobiscie
      uważam, że łatwiej odzwyczaić dziecko od smoczka niz od palca, bo smaoczek
      można schować a palec jest zawsze w pobliżu. Wydaje mi się także, że palec ma
      gorszy wpływ na zgryz niż smoczek. Moje dwie młodsze siostry ssały palec i obie
      nosiły aparaty na zebach. Tak więc moja córcia (10 tygodni) bez smoka zasypiała
      tylko przez pierwszy miesiąc. Pozdrawiam Magda i Paulinka
    • tijgertje Re: smoczek 28.04.05, 00:42
      Moj maluch poznal smoka po ok 4 miesiacach, ale tylko w sytuacjach "awaryjnych", np. gdy szlam do sklepu i zaczynal krzyczec. Teraz urzywa go sporadycznie, poza domem, albo gdy nie moze zasnac, a cyca tez ma dosc. Gdy zasypia, smoka wypluwa. Karmilam na zadanie i po jakims czasie rowniez potrzeba ssania sie "uregulowala". Z dwojga zlego smoczej jest lepszy od palca, ale tez lepiej przyjac zasade, ze "guma" zostaje w lozeczku, moze je opuscic tylko w wyjatkowych sytuacjach (np. bol). Dzieci czesto placza po prostu z nudy, im dluzej ssa smoka, tym trudniej sie z nim rozstac.
      • asia9946 Re: smoczek 28.04.05, 06:39
        Dziekuje za odpowiedzi. Ze smoczkiem jeszcze poczekam, Mikolaj czasem ssie
        reke, bo dopiero odkryl, ze tak mozna, ale robi tak kiedy lezy na brzuszku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka