KOCHAM Truskawki

05.06.05, 23:30
Czy jecie truskawki karmiąc piersią? Wiem, że sie nie powinno, ale umieram.
Sama ich nie kupuję, udaję, że ich nie widzę i nie wącham, ale jak mi u
znajomych podadzą to nie moge się oprzeć :-) Juz kilka spróbowałam i synkowi
nic nie jest ( na razie) czy w takim razie mozna je jeść?
    • bombonik Re: KOCHAM Truskawki 05.06.05, 23:45
      Ja tez sie nie moglam oprzec i wczoraj zjadlam tylko 4 a jutro sprobuje
      zwiekszyc ta ilosc. Mam nadzieje ze malej nic nie bedzie:)Zaczynam myslec ze
      tylko ktos tak sobie wymyslil ze nie mozna:(
      • agusiajasia Re: KOCHAM Truskawki 05.06.05, 23:48
        ja tez karmie synka piersia i tez kocham truskawki. wczoraj zrobilam sobie tarte
        z truskaweczkami i dzis juz jej prawie nie ma. a jaskowi nic nie jest, wiec nie
        zamierzam przestawac jesc te cudowne owoce!! :)
        • nataliamackowiak Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 08:09
          Ja też kocham truskawki, ale kilka dni temu pisałam tutaj, że mojej córci
          brzusio źle zareagował jak je zjadłam. Jadłąm w zeszły poniedz. i wtorek, no i
          były reakcje szybko:-(
          Więc rezygnuję w tym roku. Dla córci.
          A nike tego sobie nie wymyslił-jak psize jedna z Was wyżej-bo truskawki należą
          do owoców najbardziej uczulających, to bardzo silny alergen.
          Dzieciom daje sie bezpośrednio je od 10 m-ca, najlepiej ponoć później.
          Pozdrawiam.
          Natalia
          • magda270519761 Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 08:16
            najpierw zjadłam 3 , póżniej 5 , wczoraj z 8 , córce nic nie jest , ale ja
            wogóle jem i pije wszystko, nawet teraz już gazowane, przy pierwszej córce (jak
            skończyła6tyg)też jadłam wszystko
            pozdrowienia
    • joa8 Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 10:26
      ja też je kocham, choć czereśnie chyba bardziej :-))
      niestety Antoś po truskawkach szalał, zsypało go, więc w tym roku szlaban.
      mam nadzieję, że na czereśnie tak nie zareaguje
    • pampeliszka Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 13:13
      Zjadlam 3 razy (za kazdym po 250 g,bo kupuje pol kilo i rowno sie z mezem
      dziele) i nic sie nie dzialo malej. Szczerze mowiac, za pierwszym nie przyszlo
      mi do glowy, ze nie wolno...no i teraz sie juz nie opieram.
      • czerem Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 13:25
        ja równiez, ale chyba zamieniła się ta miłość w miłość platoniczną:-( moj
        Jakubek ma 3 miesiace. chciałabym jesc truskawki (każdego roku w czerwcu
        przechodziłam na "dietę" truskawkową - jadłam truskawki same, ze śmietaną, na
        kanapce....TYLKO truskawki..)ale w tym roku odwyk:-( Tak się zastanawiam czy
        spróbować jedną truskawkę i zobaczyć co się stanie - czy odbije to sie na
        jakubku czy nie, ale boje sie. Czy myślicie, że po 1 truskawce jeśli coś się
        stanie to bedzie to bardzo natężone (np. takie uczulenie)? moze spróbować...z
        drugiej strony narażać synka na kłopoty przez własne łakomstwo....:-(
        • dolores12 Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 13:30
          Ja byłam w takiej samej sytuacji - 3-miesięczny bobas i uzależnienie od
          truskawek. Próbowałam najpierw 2, na nastepny dzień 4, aż stwierdziłam, ze mogę
          je jeść bezkarnie a synkowi nic nie jest. Dzisiaj, po roku, już sam wcina
          truskawki z apetytem. Moim zdaniem te restrykcyjne diety dla matki karmiącej to
          przesada, trzeba próbować wszystkeigo ale stopniowo.
        • jakw Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 13:49
          Z 3-ciej strony cierpisz nie jedząć truskawek, choć wcale nie wiesz na pewno, że
          nie możesz...
      • gusiaki Re: KOCHAM Truskawki 06.06.05, 13:25
        Ja też kocham. I jadłam tonami przy pierwszym, teraz też po trochu zajadam i
        patrzę na małego - póki co wysypki nie ma, brzydkich kupek tez nie, a kolki ma
        stale, więc to pewnie nie truskawki ;-)
        Generalnie - jak Magda - jem wszystko, gazowane tez czasem, troszeczkę, a co.
        Pikantne (mniam) i nietypowe (oliwki - też mniam) i dużo nabiału - mniam mniam.
        Odpukać moje dzieci to znoszą - na szczęście :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja