Dodaj do ulubionych

pomocy - spanie przy jedzeniu

03.08.05, 14:46
Moja 6 tygodniowa coreczka nawet jak jest glodna, to po kilku glebszych
lykach po prostu zasypia przy piersi, co ja sie nagimnastykuje zeby jednak
cos zjadla, ale brak mi juz inwencji. I nie musze dodawac ze trwa to
niemilosiernie dlugo....a gdzie spanie i czas zebym zrobila cos kolo siebie???
Jezeli ktos tak ma to bardzo prosze , podzielcie sie ze mna co w takiej
sytuacji robicie???
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: pomocy - spanie przy jedzeniu 03.08.05, 14:53
      Śpij karmiąć :-) Wiesz, znane mi dzieci owszem, zasypiają przy piersi, ale
      jednocześnie dość długo jedzą, nie zdarza sie prawie, żeby ktoś zasnął i
      przestał ssać. Jestem zwolenniczką opcji "luz". Przed karmieniem pilnuję, żeby
      mieć książkę lub pilota i program telewizyjny albo usadzam się wygodnie przy
      kompie. W końcu jednak dziecię spi i odkładam je do łożeczka (mniejsze
      zostawiałam na kanapie zabezpieczone) a ja wtedy myk myk do swoich zajęć.
    • magdewka Re: pomocy - spanie przy jedzeniu 03.08.05, 17:40
      super by bylo gdyby moje SZczescie zasypiajac nie zapominalo o ssaniu, a ono
      smacznie spi i slicznie:(((bawi sie brodawka, bo na pewno ssaniem tego nazwac
      nie mozna....i tu tkwi problem.....:((((
      • mika_p Re: pomocy - spanie przy jedzeniu 03.08.05, 21:06
        A jedzenie tuz po spaniu ? Próbowałas ? Czy tak samo - zasypia ?

        Jeszcze jedna kwesta - jak zasnie, to zabierasz mleko, czy spi z brodawka w
        dziobie ? Bo jak zabierasz, to moze zostaw, po fazie delikatnego mykania na
        poczatku snu zazwyczaj nastepuje chwila głebszych 'machów'. A jak nie
        zabierasz, to tez posłuchaj, czy raz na jakis czas nie słychac łykania.

        A w ogole, jak tam przyrosty wagi ? 6 tyg., to juz pewnie sie szczepiłyscie i
        przy okazji wazyłyscie ?
        • magdewka Re: pomocy - spanie przy jedzeniu 04.08.05, 13:02
          nie zabieram....mam caly czas nadzieje ze cos jednak zje po usilnych
          prosbach:)))i w sumie tak sie dzieje, bo przybiera na wadze ladnie, ale mnie
          karmienie zajmuje 2 godziny, lacznie z podnoszeniem do gory, przebieraniem ,
          aby rozbudzic itp.Mam caly czas nadzieje ze nie bede sie musiala pogodzic z tym
          ze mam malego leniuszka a i matka jak to matka zrobie wszystko zeby sie
          najadala, wiec bede lezec te dwie godziny razrm:)))przynajmniej czuje moje
          cieplo:)))
          • mika_p Re: pomocy - spanie przy jedzeniu 04.08.05, 15:53
            Dobrze, ze masz w sobie optymizm i potrafisz znalexc jasne strony
            swojego "uwiazania" :-)) Juz niedługo sytuacja zacznie sie zmieniac, nie po
            kazdym jedzeniu mała bedzie zasypiac, a i naje sie szybciej.
    • magdewka Re: pomocy - spanie przy jedzeniu 04.08.05, 17:51
      Optymizm...a co mi pozostaje??Urodzilam Aniolka wiec nie powinnam wymagac zeby
      wszstko bylo jak w zegarku, moze ona tego potrzebuje, aby byc tak grzeczna jaka
      jest, zupelnie nie placze, chyba ze sie wkurza jak "grzebie " sie z podaniem
      mleczka, albo jak wybudzi ja sen o "rzeczce pelnej mleczka" :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka