ankas70
26.08.05, 15:51
Moja mała ( prawie 4 miesiace zaczęla gdzieś od miesiaca ssac kciuka mimo że
dostawała smoczek
widząc jej ogromna potrzebę ssania ( to wcale nie piersi, bo należy do dzieci
które jedzą tyle ile potrzeba a potem juz piersi ssać nie chcą) podałam
smoczek bo niemal od urodzenia pchała rączki do buzi, a teraz jest walka o
tego kciuka. MAła w ogóle nie płacze gdy jest głodna - a moze nie bywa
głodna? - najwyzej słysze w nocy jak ssie palec. Zaczęłam wkładać jej
skarpetkę na rączkę, naciągać rękawek ,ale jest na tyle sprytna że często to
ona wygrywa "bitwę" o kciuka poradźcie coś. Ponoć to ssanie przekazuje się
genetycznie tak mi powiedziała lekarka - a ja obawiam się o jej zgryz