pola333 18.09.05, 09:37 moja 3tygodniowa mala ssie piers, ale je (jenda, potem druga) przez ponad 2 do 3 godzin, az zasypia. czy to normale? Czy moze ssanie jest dla niejjakims uspokojeniem i zastapic piers smoczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja45 Re: 3 godzinne ssanie 18.09.05, 09:39 Dziecko powinno się najadaćw ciągu 20 minut. Najwidoczniej Twoja córka traktuje Cie jak smoczek, nie pozwalaj jej na to. M. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: 3 godzinne ssanie 18.09.05, 16:48 Owszem, ssanie jest dla dziecka przyjemnością i uspokojeniem, co nie znaczy, ze trzeba mu tego zabronić i wymianiać pierś na smoczek. Pamiętaj, że w twoim brzuchu dziecko miało stały dopływ substancji odzywczych, a teraz też bardzo szybko rośnie i rozwija się. Tym bardziej koło własnie okolic 3 tygodni zapotrzebowanie sie zwiększa (albo cierpliwość mamuś zmniejsza), bo bardzo wiele dziewczyn pisze na forum bardzo podobne posty - że trzytygodniowy dzidziuś chce jeść non stop. Jeżeli tylko się martwisz, a technicznie jestes w stanie to zaakceptować, to zaakceptuj i pozwól dziecku ssać ile ma ochotę. Zapewniam cię, że to szybko mija, takie seanse nie będą się zdarzały (no, moze czasem przy wzroscie zapotrzebowania ze dwa dni moga miec dłuzsze ssanie niz zwykle). Jeśli nie dasz rady tak lezeć i karmić, to oczywiście możesz spróbowac smoczka. Odpowiedz Link Zgłoś
tiggrowa Re: 3 godzinne ssanie 19.09.05, 00:41 czesc! wielki usmiech sie pojawil na mojej twarzy po prezeczytaniu twojego listu.Ja taz mialam identyczny "problem"Moj malutki Tadzio potrafil 6 godzin tak wisiec przy cycu!tez przysypial, a kazda proba odlozenia do lozeczka, rpzstanie z cycem bylo dramatem...ale obiecuje ci ze to juz niedlugo sie skonczy.wiem ze to trudne jak trzeba tyle zrobic w domu.ja po 2 tygodniach sie poddalam i kupilam smoczek-aventu jest super, bo przypomina ksztaltem cyca i od razu zyskal u mojego skarba uznanie!a ja moglam sie wykapac, zjesc, posprzatac.napisze ci, ze do tej pory(ma juz 3 miesiace)zasypia tylko ze smokiem a jak mu wypadnie to strasznie grymasi-komiczne.musi go miec w ustach,albo tak zaraz obok przy policzku-zupelnie jak mojego cycusia czasem.wiec nie martw sie! Odpowiedz Link Zgłoś
smoczek5 ja też jestem żywym smoczkiem 19.09.05, 15:12 Nawet niedawno napisałam posta o takim tytule. U mnie to samo. Lenka ma dziś równo 15 dni i nie mogę jej odciągnąć od piersi. Potrafi ssać 3 godziny, oczywiście przysypiając. Przy każdej próbie ewakuacji cyca z buzi jest płacz tak rozpaczliwy, że nie mogę tego znieść. I wiecie co, ja to mogę wytrzymać, to ciągłe karmienie, ale muszę wiedzieć, że to się kiedyś zmieni. Rady typu, nie pozwalaj bo ja się przyzwyczai to koniec dobijają mnie, bo wydaje mi się,że źle robię. Smoczek jest wypluwany z energią niesamowitą jak na takie małe stworzonko. CZy jest jakiś patent na przekonanie małej do smoczka? Baaardzo dziękuję tym z WAs, które piszą, że to normalne i minie. BArdzo bardzo. S. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: ja też jestem żywym smoczkiem 19.09.05, 17:12 No pewnie, że minie :) Widziałaś kiedyś w szkole ucznia przyssanego przez wszytskie lekcje do mamusi ? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewamariaj Re: 3 godzinne ssanie 19.09.05, 19:59 gdy mój synek miał 2 tygodnie i powiedziałam lekarce, że je nawet 4 godziny, parsknęła śmiechem i kazała trzymać przy piersi najwyżej godzinę. tak zrobiłam- dziecko zaczęło normalnie zasypiać po wyjęciu cyca. dziś ma 10 tygodni, nadal je długo- ok. 40-60 minut, a w poradni laktacyjnej doradzono mi karmić go max do 20 minut, za to częściej. karmię go zatem do 35 min, a wcale karmienia nie są częstsze. podrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marta406 Re: 3 godzinne ssanie 20.09.05, 01:08 Może być kilka powodów: 1. Może reguluje ci się jeszcze laktacja i mała musi possać troche dłużej żeby się najeść. 2. Czuje się bezpiecznie przy piersi. Moja mała też tak miała i niestety ona z tego nie wyrosła ;-( Tzn była albo przy piersi albo na rękach. Sądze że niektóre dzieci mają dużą potrzebe komtaktu z mamą. 3.Pamiętaj też o tym że odruch ssania u takiego malucha przewyższa apetyt dlatego może twoją pierś traktować poprostu jako smoczek :-) Jeśli Ci się uda i mała zaakceptuje smoczek to czemu nie teraz jest tyle fajnych bajerów że czemu nie zkorzystać. Moja mała ma teraz 16 miesiący i ciągle ją karmie, ona tak przyzwyczaiła się do zasypiania przy piersi że w nocy budzi się ze 2 razy na karmienie, a jak próbuje zabrać jej pierś to podczymuje sobie ząbkami. Moje brodawki są naprawde w opłakanym stanie. Lekarka zapisała mi maść wspomagającą gojenie i zobaczymy oby zadziałała. Nie chcę jej jeszcze odstawiać szczególnie na jesień, wiem też że karmienie dziecka w nocy jest najzdrowsze. Mam nadzieje że cię za bardzo nie przeraziłam, może twoja córeczka będzie inna i znudzi jej się takie "zabawy" jak zacznie odkrywać świat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś