kredka42
18.09.05, 22:51
Moja córeczka ma 3,5 miesiąca i jak do tej pory była aniołeczkiem jeśli
chodzi o spanie i jedzenie.Niestety od 2 tygodni to się zmieniło otóż:
wykąpana i nakarmiona(pierś) zasypia o 21 budzi sie już ok 24 i tak do rana
czyli do 7 budzi się co 2 godz.Czasem robi sobie przerwę w spaniu która trwa
nawet 2-3 godziny.Wtedy podaję jej pierś i zazwyczaj zasypia.Nie mam pojęcia
czemu się tak często wybudza.Zastanawiam sie czy przyczyną tego jest jej
niedojedzenie?Dodam że od jakiegoś czasu zaczełam mniej jeść bo niestety waga
zamiast ubywać to mi przybywała.Moze to dlatego?Nie wiem już w czym
doszukiwać sie przyczyn w każdym bądź razie chodzę juz po ścianach :( bo w
dzień też sypia max. godzinę 2-3 razy w ciągu dnia.Pierś ssie tak samo jak
kiedyś tzn.8-10 minut co 2-3 godziny.Proszę o radę.